Dodaj do ulubionych

Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio

18.01.17, 17:39
Pyzio przychodził razem z Myszką na miskę już jakiś czas. Pyzio wcześniej niż Myszka. Myszka została złapana przed świętami, miała koci katar. Pierwotnie nawet chciałam ją zabrać po wyleczeniu, bo była malutka, cichutka i słodka jak myszka, którą najpierw nazwałam Dymkiem. Niestety Myszka mimo izolowania jej w schroniskowej kuchni, zaraziła się panleukopenią i odeszła, tak cichutko jak żyła. Pozostał Pyzio - krzyczący, gadający, głośno miauczący kot z charakterem. 6.01. jak były te mrozy nie wytrzymałam i ukradłam Pyzia do domu. Miał okropny kamień, bardzo się ślinił i stan zapalny dziąseł. Wyleczyłam, wykastrowałam, wyczyściłam uszy, podawałam leki i kapsułki na wzmocnienie. Podrapał mnie niemożenie. Zostało tylko odrobaczenie. Nie był skory do przyjaźni z moją trójką. We wtorek rano, wypuścłam watahę na osiatkowany balkon, przez który przewinęło się już tyle kotów a ten musiał znaleźć szczelinę w przerwanym jednym oczku i wypadł/wyskoczył z pierwszego piętra. Niestety nie chce podejść, ucieka, nie mogę go złapać. Spotkałam karmicielkę z pod przepompowni, gdzie mam budki, z którą się zgadałam bo ona go też szukała przez te dni. Okazało się że mój Pyzio jakieś 2-3m-ce temu miał bulwę pod ogonkiem i ona go złapała, zoperowała i leczyła bo "wypadł" mu odbyt. Ona ma 15 kotów w mieszkaniu i Pyzio je atakował, więc nie mógł z nią zamieszkać. Kocha za to psy. Teraz po ucieczce mi nie pokazuje się wcale ale do niej na michę przychodzi. Obiecała że jak uda się jej go złapać, bo na razie też nie podchodzi, to go dla mnie przetrzyma. A ja będę szukać mu domu z psem, bez kotów, bo miziak jest ogromny i trochę już przeszedł. Taki niefart ostatnio mam....[img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/FdIHpOOFQoEuBrNuKB.jpg[/img]

[img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/Aw3gehcl3BJcnWcdpB.jpg[/img]

[img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/FHobBkkKU59CTicplB.jpg[/img]

[img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/FdIHpOOFQoEuBrNuKB.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • kkjp Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 17:40
      [img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/8zjDbhq81uV2DbDK6B.jpg[/img]
    • kkjp Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 18:02
      [img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/A3teEsG8bNrqINgHEB.jpg[/img]

      [img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/vbcMAsgNxRmohlTYVB.jpg[/img]

      [img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/A3teEsG8bNrqINgHEB.jpg[/img]
    • kkjp Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 18:04
      [img]https://https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/GQbk1dfhhsetU29rBB.jpg[/img]

      Myszka...
      • aankaa Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 18:35
        cudności ! a ten wypadnięty języczek smile
    • andziulec Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 18:57
      Słodziaki i Pyzio i Myszka.
    • kkjp Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 19:09
      Niestety Myszki już nie ma a Pyzio dał nogę. Sama nie mogę uwierzyć, jak to możliwe?
      • wiesia.and.company Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 19:16
        Pyzio na razie wyrwał się z mieszkania i poleciał tam, gdzie jest "jego mieszkanie" czyli rewir. Przyjdzie, wróci na jedzenie, jak będzie chciał to się odezwie, zawoła o pomoc. Na razie jest "wyremontowany", a wie gdzie może się udać po pomoc wink Pamiętaj o Miszczu Mysiulkowym smile No i o Guciu Barby (sama wiesz, najpierw stołownik poraniony, potem z "tymczasowym meldunkiem" a teraz... smile
      • mysiulek08 Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 22:59
        No, mozliwe, gdzies tam chrupki lepsze smile ale spokojnie, jak stawia sie u karmicielki za zarlo to juz wiesz gdzie jest, a potem juz jakos pojdzie smile

        Fajowski pyziol smile
    • aragorna71 Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 19:16
      cudny i jaki podobny do naszej Lady. Jak go juz odzyskasz to moze ich poznamy?smile
      • kkjp Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 18.01.17, 22:46
        Mogę go nawet podarować bo u mnie mąż zgodził się na tymczas.
        • aragorna71 Re: Miałam Ci ja takie cudo... Pyzio 19.01.17, 10:27
          nie, jeden kotek chwilowo wystarczy, mam co prawda ochote na drugiego, ale maz tez jest na NIE.
          Byl na nie tez wtedy, kiedy chcialismy wziac pierwszego a teraz jest jego ulubienicasmile
    • wadera3 Wyprostowałam Pyzia 18.01.17, 20:16
      https://lh3.googleusercontent.com/ZM1n7rAHygmYcUFobROLb0I6SHtfg5uHBieYQtrEbBD8VJunjlve68ABc6O3-pTMClMb7l1u3DKA8XtIQXfHybMBzorQUx0Gri8w=w1920-h1080-no

      https://lh3.googleusercontent.com/cs5ADokxZnTm1tEs1rOHpcOthXxo-90vi7PNLRz40fxKrLDAqNQzwfErrv-eNc_bfK1vSmfSUV250w3ARUHZmzb9KR3ZEYj257DU=w1920-h1080-no

      https://lh3.googleusercontent.com/SMemf9SIj_nDHaFWKE_zpFgfJyHXE59TdmqMAlYQ1uh0kbtFjaswdvUibDjaOHhIfbhidNBQNm60qkDH4dnpUwYuznlBbqxoN7ZL=w1920-h1080-no

      https://lh3.googleusercontent.com/MsResm8BX6Y7basHlOms0jO9hxxW2PQaT1KeAgPYNRTKkixEdYgEENC0amj6jXa94mAY8Ge_WWnrKgXqlPIS7upxQ4zuyVY94BS_=w1920-h1080-no
      • wadera3 I resztę też 18.01.17, 20:22
        https://lh3.googleusercontent.com/Ejdva9jy8XgU8cVSfRkWsXFnqqWvYdOZQP0Z9sygFPGqbRUMPOKc_iQNqDpt3t2Q40N8VDKAjDqKoI4AXdvW-omyOyafJMTJddOG=w1920-h1080-no

        https://lh3.googleusercontent.com/ABmLqxDMXXJRJBdJEx19eUA6TP7fDteAgzuWERyTf3pT1QgQlFMaq-HsZhm4ALSmlPKSQl_WJ3QLqBK0zvaL0peN8CgfsJqs1eW5=w1920-h1080-no

        https://lh3.googleusercontent.com/g9Wyq5yKZz9bj_bCBaeIypnaIYbSsuVI2baj_lb3DuKWdpFAWiemXqvEOuAonNi0EmsootNQYPQK9NrEn2nYgbN1mDhU5uTvrhYq=w1920-h1080-no
        • kkjp Re: I resztę też 18.01.17, 22:45
          Dziękuję. Niecwiem jak to zrobić, choć w telefonie są proste.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka