Zaglądam i widzę moją Czakrę kiedy kocim podlotkiem była, czyli ponad 11 lat temu

Taka drobniutka, malutka i kolorystycznie jeszcze niewyraźna. Kiedy zrobiłam to zdjęcie miała ok. 4 m-cy i każdego dnia kiedy wracałam z pracy ściągała ten właśnie obrus ze stołu na powitanie

Od tamtego czasu w mieszkaniu są już tylko serwetki, a Czakra z każdym dniem piękniejsza