Dodaj do ulubionych

Kocie fora

09.10.20, 15:05
Mam absolutnie dosyć nawiedzonych ludzi na kocich forach na fb. Jestem jak najbardziej zwolenniczką nie wychodzenia i nie rozmnażania kotów, dobrej karmy itd, ale nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Jedna z dziewczyn została straszliwie zmieszana z błotem za to, ze nie zrobiła znalezionej, ciężarnej kotce sterylki aborcyjnej. Nieważne, ze kocięta przyszły na świat w doskonałych warunkach i znalazły domy - nie wolno pozwalać kotkom rodzić. Kropka. Żadne tłumaczenia, ze sterylka była już niebezpieczna dla kotki nie działają.
Ja zostałam ostro skrytykowana ża to, ze podałam przykład mojego pierwszego kota, który bardzo dano temu wszedł nam do mieszkania, bo było zimno i został. Ale był kotem wychodzącym. Nie dało sie go utrzymać w domu. Wył pod drzwiami, nie jadł, uciekał, gdy tylko znalazł okazję. No, ale nie. Powinnam była postawić wolerę (na warszawskim osiedlu...), wyprowadząć na smyczy (z ktota robił sie szmatka i zapominał, jak się rusza łapami), oraz zatudnić specjalistów. Wtedy ledwo mi starczało na karmę dla kota, i nie miałam kasy na specjalistów dla dziecka.
Hejt spotyka też ludzi, których wyrodne koty nie chcą jeść dobrej karmy. No, nie chcą. Kota da sie przecież przekonać. Nie da sie, a kot, który odmawia jedzenia przez kilka dni, nie będzie zdrowszy od tego, który je byle co...
Nie wiem, co się z ludźmi stało, ale mam wrażenie, ze to wszystko nie zachęca do zajęcia się kotami, serio.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Kocie fora 09.10.20, 18:50
      daj spokoj, szczegolnie nawiedzona jest grupa pt 'o kotach merytorycznie' zalozona zreszta tez przez samozwanczego kociego guru, uwazajacego sie w swoim uwielbieniu za polskiego Galaxy 😋
      nawet sie przylaczylam, ale po paru postach sie odlczylam

      i niestety taka jest wiekszosc, fejsbuk uwazany jest absolutna wyrocznie we wszystkim

      ale na jednym gazetowym forum 😉 jest podobnie, wystarczy jakiekolwiek kocie pytanie i leciiiii
      tez jestem kocia talibanka, ale odnosze wrazenie, ze te wszystkie nawiedzone fejsbukowe kociary i kociarze nie maja po prostu doswiadczenia z kotami trudnymi, dzikusujacymi, realiami, zyja w jakiejs bance

      tak wiec, nie jestes sama 😀
        • verdana Re: Kocie fora 12.10.20, 10:47
          O tak, też się wypisałam z "Kotów-merytorycznie". Miałam wrażenie, ze tam nają porady dla jednego wzorcowego kota i jednego wzorowego właściciela - kogoś bezrobotnego, ale z majątkiem, który może cały czas poświecić kotu, gotowaniu dla kota i budowaniu woliery przy swojej obszernej willi z ogrodem.
    • babcia47 Re: Kocie fora 11.10.20, 03:36
      Nie mam FB, zaglądałam tu często i widziałam, ze to forum zamiera, choć wcześniej był tu spory ruch. Wiele osób zniknęło, niektóre odzywają się rzadko... no to sobie pomyślałam, ze może brakuje powodu by z kimś pogadać skoro ostatni wpis był czasem sprzed tygodni. Skoro mam możliwość, czas i chęć wymiany doświadczeń to mi wyszło, ze może ktoś będzie zainteresowany? Sporo wiadomości i dobrych uczuć wyniosłam z tego forum, nawet gdy tylko czytałam. Sorki, jeżeli się narzucam
      • mysiulek08 Re: Kocie fora 11.10.20, 07:24
        no bo wszyscy na fejsa sie przeniesli ☹ miau tez juz nie to samo co kiedys, fora wymieraja

        do fejsbuka nie moge sie przekonac, no nie moge i juz, dlatego trzymam sie Zakatka w Zaniku 😥
        • wiesia.and.company Re: Kocie fora 11.10.20, 18:06
          Dołączam! Czwarta! Już dawno zrezygnowałam z uczestniczenia w życiu grup kocich. Są tam głównie osoby posiadające jednego kota, neofitki (bo to głównie są agresywne kobiety, z malutkim doświadczeniem ale z wielkim ego i takie, które nie wprowadzają w czyn głoszonych przez siebie teoryjek). Kilka lat temu wymieniłyśmy z panną_beatą niepochlebne opinie na temat tego pyszałka (samozwańczego i srodze opłacanego) prowadzącego kilka profili na FB. Nawet zostałam zbesztana za złą opinię nt. tego szkodnika.
          Teraz uczestniczę w grupie uwaga (hahahaha, zupełnie nieprzystającej regionalnie) Kociary i Kociarze Świętokrzyscy i na Kiwaczki - Koty Wyjątkowe. Grupa Kociary i.... prowadzona jest przez administratorki twardą ręką, czyli zasady są przestrzegane. Poza tym Ewa z tej grupy oraz dziewczyny ratują koty, kastrują, adoptują, leczą. Niesamowita jest ich energia. I wypowiedzi członków są spokojne, wiele jest humoru. Tam mi pasuje! Mimo tego, że adopcje czy też apele o pomoc dotyczą tego regionu. Ale jest to jedyna niesłychanie budująca grupa. Osoby agresywne są po prostu usuwane.
          Wprawdzie jestem na FB, komentuję, raczej tylko udostępniam (rzadko coś sama tworzę, bo to w końcu nie jest blog ani moje kalendarium). No i jeśli jestem pobudzona jakimś wpisem, to lecę na Miłozwierza... a tam błogość spływa na moje serce. smile
    • basia_2804 Re: Kocie fora 12.10.20, 20:19
      gdzieś już tutaj pisałam na ten temat, kocie grupy na fb na które trafiłam to zaprzeczenie grup, gdzie dba się o koty, uwzględniając różne uwarunkowania ..., wszechwiedza, arogancja, a ze strony administracji zwykły zamordyzm ... sad
    • ortolann Re: Kocie fora 13.10.20, 10:51
      Kotami sie zajmuj i nie martw się, już one Cię odpowiednio wychowają smile
      A na tych kocich grupach to grasują koci dżihadyści; nie mają pojęcia o życiu. Wiadomo, że trzeba dbać o te małpiszony i że robimy to z poświęceniem, ale zdrowy rozsądek ponad wszystko.
    • babcia47 Re: Kocie fora 14.10.20, 00:15
      Mam na ten temat swoją teorię, może kontrowersyjna.. " dorosło" pokolenie dzieci, które od dzieciństwa było prowadzone za rączkę, do szkoły, na plac zabaw, do sklepu .. w sumie nie bardzo znają życie nie dopuszczają relatywizmu, wszystko przyjmują zero jedynkowo nie wiedząc, ze są różne sytuacje, możliwości, okoliczności.. do tego ktoś im wmówił, ze agresywne narzucania swojego punktu widzenia jest ok, nawet gdy właściwie mają żadną wiedzę i zero racji. To efekt widoczny nie tylko na kocich forach ale praktycznie na wszystkich. Po wpisach jestem w stanie określić wiek autora. To smutne. Na szczęście moje dzieci są z ery przedgimbazjalnej. Młodszy zawsze w tylnej kieszeni spodni nosi saszetkę, bo może spotka jakąś kocią bidę
        • babcia47 Re: Kocie fora 14.10.20, 04:31
          Moje wnuki chyba już odbiegają od tej normy ale wychowują się w normalnym środowisku i wśród empatycznych ludzi. Ja się też trochę zapisaĺam w ich podejściu do życia, lubią zwierzaki i są wrażliwe na ich krzywdę
        • babcia47 Re: Kocie fora 14.10.20, 05:05
          Pracownicy syna nazywają go tańczący z kotamiwink) ciekawe po kim to ma. Co ciekawe prawie wszyscy są kociarzami, nie wiem czy tak sobie dobiera pracowników czy zaraża w trakcie
    • kkjp Re: Kocie fora 15.10.20, 22:50
      A ja n a jednym ośmieliłam się skomentować pod zdjęciem kotów wiecie, tych pomarszczonych, gołych, pod którym było pełno ochów i achów, że po prostu są brzydkie 😉 Drugie moje przewinienie to takie, że napisałam iż karmię koty podwórkowe puszkami, jakie mam i karmą z marketu. Zablokowali mnie, więc z satysfakcją po odblokowaniu napisałam co o nich myślę i się wypisałam. 😁 Kurna, nie wiem jak związać koniec z końcem miesiąca, a oni mi mówią o wysoko gatunkowych karmach🤔
      • babcia47 Re: Kocie fora 15.10.20, 23:09
        Ciekawe czy koty piwnuczno- podwòrkowe ktoś pytał czy im pasuje, ze dostają jeść? Mam kota, ktòrym 4 lata żył na działkach i jest przyzwyczajony do gorszej karmy na tyle, ze ciężko to przekonać by jadł coś innego. Nawet surowe mięsko olewa i żółtka, którymi czasem pròbuję go suplementować, pokarmów nabiałowych nie ruszy wogóle, bo nie. Wredne, bezmyślne ludzie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka