Dodaj do ulubionych

Kocie choroby

28.12.04, 18:48
Cześć, miłośnicy kotów. Mam kotkę, 10-letnią. Jest bardzo gruba, głównie w
regionach brzucha. Zaczęła tyć po sterylizacji (lekarz mnie uprzedził, że tak
będzie). Teraz od niedawna zauważyłam u niej na głowie guzek, miedzy uchem a
okiem, spory, wielkości dwóch groszków. Nie jest to bolące, bo ona pozwala
sobie to dotykać. I tu się robi problem z tuszą: nie mam jak zanieść jej do
lekarza, a samochodu nie posiadam. Wiem, że weterynarz przyjdzie też do domu,
ale na to nie mam pieniędzy. Czy ktoś miał podobny problem? Napiszcie
Joasia
Obserwuj wątek
    • karola_20 Re: Kocie choroby 28.12.04, 19:09
      Mozliwe ze Twoja kicia zachorowala na cukrzycę od tej otylości. Ryzyko zwiększa
      sie z wiekiem. Na otylosc dobra jest karma Royal Canin Obesity. Dobrze by bylo
      gdybys zrobila kici morfologie. Nie wiem co to za guzki, wiec na ten temat Ci
      nic nie odpowiem. Jesli nie masz w czym zawiezc kici do lekarza, to moze
      wybierz sie do sklepu zoologicznego i kup jej taki plastikowy domek. Jest
      bardzo poręczny. Jesli masz zaprzyjaznionego weterynarza, to mozesz od niego
      pozyczyc na jakis czas taki domek i zawiezc w nim kicie. Lekarz na pewno
      posiada taki domek dla kota. Ja nie mam domku dla mojej kotki, jezdze z nia do
      weta autobusem. Mam takie male kartonowe pudelko w ktore miesci sie moja kotka.
      Wkladam to pudelko do wielkiej torby (jest taka duza z aldika, lub po jakiejs
      wielkiej kurtce) i kicie do srodka i ide z nia do weta. Ma dostep powietrza i
      moze wygladac na zewnatrz. Wkladam jej na wszelki wypadek szelki i trzymam za
      smyczke zeby nie uciekla, ale zawsze siedzi spokojnie i nie ucieka z tej torby.
      Moze sprobuj tak. Wizyta domowa wiaze sie z dodatkowymi kosztami i ma duzo
      minusow, bo wet nie zabierze ze sobą calego sprzetu ktory posiada w gabinecie.
    • annskr Re: Kocie choroby 29.12.04, 09:23
      Widziałam kota w plecaku - zawinięty w ulubiony kocyk, plecak noszony z
      przodu wlaściciela, kota oczywiście trzeba trochę trzymać - myślę, że dla
      ciężkich kotów bez samochodu to dobre rozwiązanie. annskr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka