ewakosz
21.05.05, 23:52
znajomym wieczorem w czwartek wypadla kotka z okna( 6 pietro). pomagam im
szukac jej. niebylo na dole cialka, ani krwi, spadla na trawe i krzaki. czy
jest jeszcze szansa? idziemy dzis w nocy dosyc pozno, kolo 3iej zeby
sprobowac ja wywabic. mamy nadzieje, ze gdzies jest. cala rzecz dzieje sie w
warszawie, na ursynowie. pwinice zostaly zeksplorowane. czy jest jeszcze
jakas zlota metoda, aby szisze znalezc? codziennie gdzies co okolo 2 godziny
sa poszukiwania, ogloszenia wywieszone na klatkach, na metrze, w sklepikach,
w lecznicach.
pozdr. i dziekuje z gory za rady.
ewa