Dodaj do ulubionych

PURINA-PYTANIE DO DOSWIADCZONYCH KOCICH MAM

12.08.05, 20:23
jak to jest z purina? czy wszystkie zarełka puriny sa dobrej jakosci? do tej
pory koto jadl glownie whiskas ale po przeczytaniu postow doswiadczonych
kociomam dot szkodliwosci ww whiskasa chce tigera stopniowo przestawic na cos
pozywniejszego. wobec tego jak sie przedstawia "sensownosc" frieskiesa i
felixa? dodam, ze jeszcze jakies 4 mce nie bedzie mnie stac na przestawienie
go na papu RC a mokre jesc musi bo tak powiedzial wet(wysoka mineralizacja
sliny,kastracja).
NO WIEC JAK TO JEST Z TA PURINA?
pozdrawiamy
MARTA - dietetyk z bozej łaski smile
TIGERO - kot wysoce wybredny smile
Obserwuj wątek
    • umfana Dołączam się do pytania ;o) 12.08.05, 23:15
      Moje Kociepanny też gustowały w whiskas chrupkach, ale od kilku miesięcy jadają
      też Royal Canin. Nie wiem czy RC jest tak dobre na odkłaczanie jak Purina?
      Pozdrawiam! Umfi :o)
      • uwazna Re: Dołączam się do pytania ;o) 13.08.05, 08:24
        Przez 2 lata karmiłam moją kotkę Royal Canin, ale wymiękłam finansowo i
        przestawiłam ją na Purinę Cat Chow. Kupuję 2 rodzaje karmy (na wagę),
        przemiennie - odkłaczającą (bardzo ją lubi) i stabilizującą pH moczu dla
        kastratów (tę lubi mniej). Dostaje ją od 6 lat. Kotka nigdy nie chorowała i
        jest w bardzo dobrej kondycji. Purina to karma średniej jakości, ale jest z
        pewnością lepsza niż Whiskas czy Kitekat. Purina odkłaczająca chyba rzeczywiście
        jest bardzo skuteczna, bo zwracanie kłaczków zdarza się tylko wtedy, gdy kotka
        jest akurat na karmie dla kastratów.
      • marta.kunc purina suche ok, a mokre???? 13.08.05, 09:29
        sucha purina jest rzeczywiscie lepsza niz rc. tiger mimo ze dachowiec to jednak
        taki jakis "cwiercdlugowlosy" (ma futro dluzsze, bardziej jedwabiste i bardziej
        miekkie niz przecietny "zwyklas"smile i po odklaczajacym rc rzygal bardzo
        efektownie a po purinie nic z tych rzeczy.
        ALE MNIE TEZ NURTUJE KWESTIA "MOKREJ" PURINY TJ.FRISKIES, FELIX,DARLING?
        CZY KTOS JEST MOZE NA TEN TEMAT "W PISMIE UCZONY?"
        BUZIAKI
        • groha Re: purina suche ok, a mokre???? 13.08.05, 11:56
          Jeśli chodzi o skład, to sucha purina trochę ustępuje royalowi, ale ponieważ
          jest znośniejsza finansowo, szczególnie ta na wagę, więc kupuję na przemian,
          żeby nie popaść w całkowitą ruinę finansowąsmile Kociska przepadają za "Proplanem"
          (Puriny), który jest i dla kastratów, i odkłacza, i w ogóle jest przeznaczony
          dla kotów siedzących w domu. Musi być pyszny, skoro moja księżniczka perska się
          nim zajada i nie ma sensacji alergicznych. A po "zwykłasach" miewa.
          Natomiast nic nie wiem o mokrych karmach, bo ich nie kupuję. Żadnych. Kilka lat
          temu, moja pani weterynarz tak mnie nimi skutecznie postraszyła, że nie mogę
          się przełamać. Dobra, sucha karma jest pełnowartościowa i podając odpowiednią
          ilość do wagi, nie ma potrzeby uzupełniać jej konserwami. Szczególnie, że jest
          zupełnie inaczej trawiona przez kota, niż mokry pokarm. W opinii mojej wet.,
          mieszanie diet i stosowanie suchej karmy, tylko jako przegryzki jest
          zasadniczym błędem żywieniowym. Staram się tego trzymać, choć przyznaję, że
          czasem pękam (bo kot też człowiek i lubi urozmaicenia), więc są dni "suche" i
          dni "mokre". Wtedy dostają świeże mięsko. I cóż się okazuje? Nawet najlepsza
          wołowina wychodzi o wiele taniej, niż konserwy, bo kot, nie lew, nie zje dużo i
          na befsztyczek dla państwa jeszcze wystarczysmile
          • mirmunn popieram, też tak robię 13.08.05, 17:26
            Tzn daję suchą, a jako "mokre" - mięso 2-3 razy w tygodniu, czasem raz - tak
            jak jem sama, po prostu odkrawam Maksiowi porcję drobiu, wątróbki, wołowiny
            (sparzam przed podaniem). Czasem też kupuję mu samą wątróbkę 20-30 dag i
            gotuję , kroję i ma na kilka posiłków . Dawałam przedtem Purinę suchą na kłaki
            i dla kastratów - lubił. teraz daję RC, bo Max mało je i mnie to nie rujnuje
            (torbę karmy z promocji 400g+ 400 za darmo ma na ok. półtora miesiąca- zawsze
            kupuję więcej na promocji, zresztą pan ze sklepu daje mi każdorazowo 5-6
            gratisów 60 g jako stałej klientce). Kot wymiotował i po Purinie i po RC ale b.
            rzadko, raz na kilka miesięcy. Wygląd Maksia, sierść, zęby itp. po RC - lepsze
            zdecydowanie.

            Tak, że może zostaw Purinę suchą i daj mięsko - rzeczywiście to taniej
            wychodzi, a wartości chyba więcej ma od puszkowej, kot to w końcu łowca i
            drapieżnik mięsożernysmile). Ja tam nie ufam puszkomsmile)))) miałam znajomka, który
            mi opowiedziął co jest w konserwach dla ludzi i wystarczyło - nie kupuję nigdy.
            A co dopiero dla kotów? (tzn myślę o popularnych markach KiteKat, Whiskas, itp.
            • mirmunn zapomiałam, a wet nic nie doradził? 13.08.05, 17:32
              może zezwoli na mięso? Albo spytaj o markę puszek lub pasztetówsmile)


              tu jest link do różnych mokrych karm - część z nich to nawet karmy lecznicze
              (Hills chyba)
              , ale drogawe.
              www.animalia.pl/sklep.php?kat=37&page=2&firma=&nazwa=&przeznaczenie=&sortowanie=
              • marta.kunc Re: zapomiałam, a wet nic nie doradził? 13.08.05, 18:05
                po pierwsze mam mieszane uczucia jesli chodzi o "bojkot" mokrej karmy.gdyby
                byla taka bezzensowna to przeciez firmy z "gornej polki" by jej nie produkowaly
                a przeciez sa puchy eukanuby,rc,iamsa...no tym bardziej ze tiger mokre jesc
                MUSI i to nie jest opinia jednego weta.
                po drugie ten pacanek miesa surowego ani gotowanego jesc nie chce.raz sie
                skusil na kawalek watrobki ale reszta posluzyla mu do zabawy...smile
                po trzecie JESTEM W KROPCE CO MAM ROBIC.koto na tym whiskasie nad wyraz piekny
                mi wyrosl, odpukac nie choruje i jest energiczny(czsem az za bardzo....).teraz
                friskies tez zajada aczkolwiek z mniejszym zapalem.no i nie wiem czy to ma sens
                bo jesli friskies, feliks itp to tez taki koci fast food jak whiskas???

                pozdrawiam i dziekuje bardzo za dotychczasowe porady - jestescie niezawodnesmile))
                buziaki

                ps.zeby jeszcze wszystko postawic na glowie: w uk RC to jest supermarketowe
                kocie zarcie.taaaa..... i badz tu czlowieku madry smile
                • tosia_4 purina 13.08.05, 18:33
                  Mój Merlin uwielbia Whiskasa niestety i za nic na RC przestawić się nie chciał,
                  a dziś kupiłam mu na próbę suchą karmę Puriny i widzę że w ząbki nie kłuje wink
                  może jeszcze uda mi się jego nawyki żywieniowe zmienić
                • mirmunn małe wyjasnienie: 13.08.05, 19:02
                  W kwestii wyjaśnienia: mokre karmy, do których jestem uprzedzona to te typu
                  Whiskas, Darling, KiteKat, jak pisałam. Do tych z "górnej półki" nie mam nic,
                  na pewno są oksmile)))- widziałaś link, który Ci wkleiłam?
                  Niestety, nie spotkałam się z nimi sama,ani zeby ktoś ze znajomych kociarzy je
                  kupował i dlatego nic o nich nie wiem. Może dlatego, że ceny mają takie, jakie
                  mają? Nie wiemsmile))
                  A od kilku wetów słyszałam, że sucha starczy jako źródło odżywcze.
                  Ze "straszeniem" mokrą to chyba przesada, masz rację. Mój wet po prostu mówi,
                  że sucha może być podstawą ze względu na wygodę i wartości i można od czasu do
                  czasu urozmaicać. Na pewno wybierzesz coś dla ulubieńca, tych "lepszych" puszek
                  jest też zatrzęsienie.
                  Głaski dla wybredniaskasmile))
                  • marta.kunc Re: małe wyjasnienie: 13.08.05, 19:28
                    za linka dzieki wielkiesmile
                    hmmm.... ja tych puch tez nigdy nie widzialam. no nic czas na experymenty z
                    jedzeniem "elitarnym" smilebo ten moj bardzoch(bo jest wszystko bardzo - piekny
                    mily grzeczny niesforny itpsmilemusi jesc mokre bo musi rozrzedzac sline a ma
                    tendencje do unikania plynow.
                    dla twego kociambra drapki pieszczotliwe za uszkiemsmilea dla ciebie usciskismile
                    • mirmunn to zobacz sobie 13.08.05, 19:34
                      bo jak szukałam karmy dla chorego kota znajomej to chyba w hillsie, a może rc
                      widziałam mokre karmy lecznicze np. na nerki, wątrobę, stawy i inne
                      schorzeniasmile) Pozdrawiamy przyszłych Brytyjczyków - fajnie tak prysnąć do
                      kociego Eldoradosmile)
                • mirmunn reasumując 13.08.05, 19:31
                  Co kraj , to obyczaj, co supermarket to inna karma. smile)) Może po prostu dawać
                  koterii to, co lubią??? Whiskas koty lubią podobno. Zresztą, jakby tak
                  wszystkiego słuchać i wierzyć, ze Whiskas ma uzależniacze, KiteKat jest z
                  popiołu i mączki kostnej (plotki kociarzy w kolejce do weta) i co tam jeszcze,
                  to dojdziemy do tego, że np. RC produkują kosmicismile) i zamieniają koty w
                  ufokotysmile).
                  Wet znajomej ma w gabinecie firmowe "stoisko" Whiskasa i RC to wiadomo - te
                  najlepsze, inny znów ma Eukanubę i Hillsa, to wszystko inne be i trujące. Nigdy
                  nie bedzie jednoznacznej odpowiedzi. A koteria jeść musi smile))

                  Ja wiem na pewno, że Kitekata już w życiu Maxowi nie dam, bo jak był na tym
                  dłuższy czas (wyjechałam na 3 tyg i żywili sąsiedzi) to zamiast wytwornego
                  Maxwella zastałam grubego i apatycznego klocka (pisałam o tym już w którymś
                  wątku). ale myślę, że jak który pupil reaguje na karmę, to kwestia indywidualna
                  i trzeba obserwować, co najlepsze i co lubi, a najważniejsze - czy jest
                  zdrowysmile)
                  • tosia_4 Re: reasumując 13.08.05, 19:43
                    mirmunn, dzięki za bardzo mądre słowa!
                    • mirmunn reasumując 13.08.05, 19:46
                      Dzięki , bardzo mi miłosmile))
                  • umfana Re: reasumując 13.08.05, 21:56
                    To prawda chyba z tym whiskaczem! Chrupki mają jakieś uzależniacze ;D ponieważ
                    moje Kociepanny zawsze bardzo go lubiły sad Dostawały amoku na widok samego worka
                    Whiskas ;o)
    • umfana Re: PURINA-PYTANIE DO DOSWIADCZONYCH KOCICH MAM 13.08.05, 21:51
      Kupiłam dzi Purinę odkłaczającą i Koteria niestety omijaja ją szerokim łukiem sad
      • striga Re: PURINA-PYTANIE DO DOSWIADCZONYCH KOCICH MAM 14.08.05, 13:12
        Ja z puriny podaje tylko mokre jedzonko i mokre stanowi tez mniejszy 3/10 posilku w ciągu dnia . Male puszeczki z puriny moje kotki lubia, felixa także. KArmie tez whiskasem - mianowice 1 saszetak idzie na pół na dwa koty - tak dla odmiany smaku, natomiast bazuke na karmie z Royala. GDy na początku Sqishy trzymaam na whiskasie, strasznie utyła momentalnie !!!
        Myśle ze sama dotrzesz sobie jakis poglad, w zależnosci od staniu i preferencji kociaków no i weterynarza smile


        acha
        Gdy pracowalam s sklepie zoologiczinym, gdzie sprzedaz karmy byla na wage, malo osób kupowalo purine odkłaczająca, a wiecej droższe karmy i najczesniej miesza sie je z inną ,
        POzdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka