Dodaj do ulubionych

Czym się różni żwirek Hilton od Trixie Fresh&Easy?

13.09.05, 12:38
Chodzi mi o żwireki slikonowe. Czy się one różnią- jakościa, wydajnośćią etc?
Hiltona nigdy nie miałam a widzę dziwną opinię na jego temat tutaj:
animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=4103
Zachwalany jest natomiast Fresh&Easy:
animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=3791
Dlaczego? Pozdr :o)
Obserwuj wątek
    • umfana Poprawiony tekst 13.09.05, 13:10
      Przepraszam za mój bełkot u góry.
      > Chodzi mi o żwirki slikonowe. Czym się one różnią- jakościa, wydajnością, etc?
      > Hilton`a nigdy nie miałam a widzę dziwną opinię na jego temat tutaj:
      > animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=4103

      > Zachwalany jest natomiast Fresh&Easy:
      > animalia.pl/produkt.php?kat=41&id=3791

      > Dlaczego? Pozdr :o)
      • daimona Umfana 14.09.05, 00:12
        Moje kocury używały zarówno Trixie Fresh&Easy, jak i Hiltona. i powiem szczerze
        - teraz oprzerzuciłam się na Hiltona bo - jest drobniejszy, zmienia kolor na
        zielono-niebieski, a nie żółty, jak Trixie, tańszy za paczkę i wg mnie jakością
        nie różni się od Trixie. Starcza dla dwóch kotów na tyle samo co Trixie.

        Acha, wśród recenzji Fresh&Easy jest tez moja, zanim kupiłam Hiltona. Nie
        zgadzam się z tekstami na temat Hiltona w Animalii. Właściwie, to mnie nawet
        zdziwiły big_grin
        • wiesia.and.company Re: Umfana 14.09.05, 10:23
          Rozmieszył mnie komentarz o żwirku silikonowym, że wydaje bodaj" brzydki
          dźwięk" w kuwiecie. No pewnie, silikon, to takie kryształki krzemowe i one
          grzechoczą w kuwecie. Ale to mi nie przeszkadza w słuchaniu radia i oglądaniu
          tv. Mój bentonitowy żwirek też się przesypuje w kuwecie pod energicznie
          zamiatającymi łapami.
          Akurat tego Hiltona nie używałam, bo moje koty wybrały jednak bentonitowy -
          najpierw miały właśnie Fresh & Easy f-my Trixie, ten był tylko na rynku. Ale to
          ich wybór, ja się dostosowałam. Myślę, że Hilton ma taką zaletę, że jest tańszy
          (kupowałam go znajomemu, to wiem). Nie wiem tylko czy Hilton zawiera jakieś
          pochłaniacze zapachów, bo wydaje mi się że Trixie ma (te niebieskie drobiny).
          Aha, kiedyś pixie65 podała namiar na polską hurtownię żelu krzemowego - mieli w
          lipcu jeszcze tylko takie wory po 30 i 40 kg, teraz widzę że już konfekcjują na
          mniejsze torby. Nie byłam w tej hurtowni, choć się wybieram - kiedy, nie wiem.
          Namiar jest tu - szukać pod hurtownia na ul. Rzecznej jako silicagel
          www.chemiawarszawa.pl
          Pozdrawiam
          • mama007 Re: Umfana 14.09.05, 11:12
            ja lecę na hiltonie już któryś tydzień i na pewno przy nim póki co zostanę. mniej przątania, nie śmierdzi, trzeba tylko grubsze sprawy sprząać, jest po prostu bardzo wygodny. koty polubiły. dźwięk wydaje straszny, ale przeszkadza mi to tylko w nocy i tylko w kuwecie , która stoi bliżej mnie smile da się przeżyć oczywiście. mniej go wysypują koty niż normalnego bena, mniej czepia się do łap, mniej go widać na dywanie big_grin
            u mnie w sklepie pod blokiem kosztuje 12,50. chyba zrobię zapas smile
            pozdrawiam
            Aga
            • umfana Ja wypróbowałam tylko F&E i Benka 14.09.05, 17:27
              Teraz spróbuję Hiltona :o)
          • umfana Re: Umfana 14.09.05, 17:28
            Hm... Dzięki Wiesia :o)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka