Dodaj do ulubionych

Elfik straci swą męskość w środę

02.01.06, 16:34
I chyba cos czuje, bo on z natury raczej dziki i nieprzytulaśny jest, a teraz
cały czas się do mnie klei. Niestety nagły przypływ czułości nie ocali jego
jajek wink I biedna Funia odczuje ulgę smile Trzymajcie kciuki kociotki. Pozdrawiam
ciepło mimo pogody smile
Obserwuj wątek
    • madziasz Re: Elfik straci swą męskość w środę 02.01.06, 17:03
      3mamy mocnosmile
      • barba50 Re: Elfik straci swą męskość w środę 02.01.06, 17:23
        Trzymamy, trzymamy - będzie dobrze. Mówimy to my tzn. ja i bezjajeczny /od
        miesiąca/ Pepek kokoszacy się właśnie na monitorze, przez co nie widzę co
        piszęsmile))
    • joisana Re: Elfik straci swą męskość w środę 02.01.06, 17:24
      Rany danusis to już?! Ile ma Elf?
      • danusis Re: Elfik straci swą męskość w środę 02.01.06, 21:05
        trudno stwierdzić, ponieważ jest znajdą, ale od pewnego czasu wyżywa swoje
        popędy na biednej Funi (dobrze, że ona jeszcze nie dojrzała, bo byłby problem) a
        ostatnio go złapałam na znaczeniu mieszkania, więc już czas...
        Na pewno jest starszy od naszych rudych braciszków smile
        • joisana Re: Elfik straci swą męskość w środę 03.01.06, 09:03
          No własnie to mnie niepokoi, że chyba nie tak dużo starszy, jestem przerażona
          Rudolfem, obiecywałam sobie, że doczekam z kastracją aż skończy rok, ale ten
          skubaniec wygląda na cąłkiem dojrzałego. Waży prawie 3 kg, jajca ma całkiem
          duże, raz go nakryłam z wystającym siusiakiem (podczas snu się skubaniec
          rozkraczył, nie chcę wiedzieć co mu się śniło wink)) Pomiaukuje cłkiem po
          dorosłemu, rozrabia pewnie tez pod wpływem testosteronu, jeszcze pluszaków nie
          gwałci , ani odpukać nie znaczy, ale na 5miesięczniaka wcale nie wygląda, może
          on jest z tych ekspresowo dojrzewających. A było go tak nie karmić wink, rósłby
          wolniej, ech... wink.
          • claire_de_lune Re: Elfik straci swą męskość w środę 03.01.06, 09:14
            nie wiem jak to sie dzieje oraz czy koty ostatnio dojrzewaja szybciej, ale
            jakis czas temu zalozylam juz podobny watek. Moje chlopaki maja 5 miesiecy, a
            juz seksualnie molestuja i siebie nawzajem i mnie smile Dyndalki beda chyba
            niedlugo mialy wielkosci jajek kurzych. I strasznie gadatliwe sa ostatnio.
            Miaucza czesto i glosno. Aha- a wczoraj Feliks po prostu na oslep uciekl mi w
            dol klatki schodowej jak otworzylam drzwi. Zsatanawiam sie czy to nie juz. Co o
            tym myslicie?
            • babka71 Re: Elfik straci swą męskość w środę 03.01.06, 10:24
              Moim skromnym zdaniem to kwestia wagi, jak kocur już ma 3 do 4 kg, to czas
              najwyższy..., a nie kwestia wieku...
              tak powiedział wet podczas kastracji Felutka...(7 miesięcy).., i raczej
              kastrować przed znaczeniem terenu, niż po pierwszych objawach pryskania...
              • wiesia.and.company Re: Elfik straci swą męskość w środę 03.01.06, 16:01
                No cóż, trzymam kciuki za Elfika. Ale na pocieszenie: obcięcie orzeszków
                to pestka. Pewnie się nie zorientuje, że jakoś jest inaczej. Goi się
                szybciutko, na ogół bez powikłań i pilnowania szwów. Tylko go musisz przegłodzić
                przed operacją i narkozą, bo miękknie ludzkie serce na kocie głodne oczy
                a skutki dla kota są raczej rzygliwe...z przeproszeniem.
                Pozdrawiam
            • joisana Re: Elfik straci swą męskość w środę 03.01.06, 16:08
              Oooo, właśnie wystarczy otworzyć drzwi, a on fruu na klatkę schodową, a z
              klejnotów kocich mó mąż się śmieje, że Rudi ma wielkie włochate cochones wink)).
              A ja optymistka, do roku chciałam czekać, że bidok wcześniej to będzie
              niedijrzały, za mały, wypierdek taki, ja tego wypierdka ledwo jedną ręką
              podnoszę wink, a i to się boję zwichnięcia łokcia, to jakie bydlątko mi z
              Rudolfa rośnie-tygrys?!?!?
              • claire_de_lune Re: Elfik straci swą męskość w środę 03.01.06, 16:31
                no wlasnie joisana - ja tez sie zastanawiam, czy ja przypadkiem nie
                zaadoptowalam jakichs dzikich zwierzatek zamiast kotow smile
                • barba50 No właśnie... 03.01.06, 17:25
                  Ja to chyba mam żbiki???
                  Urodzone 1 maja 2005. Tak wyglądały kiedy trafiły do nas /koniec czerwca?/
                  img402.imageshack.us/img402/5472/dwa5yx.jpg
                  W auto "spakowały się" razem z bagażami 10 sierpnia:
                  img402.imageshack.us/img402/204/waucie1ul.jpg
                  A tu już po sterylizacji/kastracji wigilia 2005:
                  img402.imageshack.us/img402/5906/lolaspi9xe.jpg
                  img402.imageshack.us/img402/1310/pep0zu.jpg
                  • joisana Re: No właśnie... 03.01.06, 17:45
                    Bydlątka, zuduchowionym wyrazem mordek wink. A na prawdę nie ma szans na to, że
                    to mieszanka ze żbikiem, moja znajoma z Sanoka ma pół żbika, waży maluszek 9
                    kg, a ma 1,5 roku i wcale ni e jest otyły, tylko potężny, łapy ma szerokie i
                    mocne jak niedźwiedź wink. W bieszczadach ponoć wszystkie zagrodowe koty to
                    mieszanki, bo się łatwo ze żbikami krzyżują. Ja bym się o takiego nie obraziła,
                    kurczę może na wakacje w bieszczady jechać wink.
                    • barba50 Re: No właśnie... 03.01.06, 18:05
                      Podwarszawskie żbiki???
                      Ale rzeczywiście, zastanawialiśmy się już ze znajomymi, czy mają coś ze
                      żbików...Podobno ilość prążków na ogonie o tym świadczy. Powyżej 7-miu już coś
                      jest ze żbika, moje mają co najmniej dziesięćsmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka