ile śpi kot?

05.01.06, 19:00
witam smile
jestem swieżo upieczona wlascicielka 3miesiecznego kociaka. moj kot wstaje
zazwyczaj razem ze mna czyli o 6:30. w ciagu dnia praktycznie na zmiane
ciagle ktos jest w domu, kot nie siedzi sam, stad wiem ze pare razy w ciagu
dnia przesypia po godzinie, moze dluzej. kiedy wracam z pracy ja (po 17tej,
kot jest wtedy sam) kocik zawsze spi i wtedy ma bardzo twardy sen, bardzo
ciezko mi jest go zbudzic i zachecic do zabawy. niestety wstaje potem
wieczorem i szaleje, jak to kociak, nie daje nam zasnac (nasze mieszkanie to
otwarta przestrzen, wiec nie ma mozliwosci zamkniecia sie w sypialni), bo
wtedy jakos najwiecej ma ochoty na zabawe. stad moje pytanie. ile kot spi na
dobe? czy powinnam kociatku dawac spac wtedy kiedy ono zechce, czy lepiej
budzic je popoludniem, po pracy, wybawic, zeby w nocy spal, a nie szalal? czy
jest szansa, ze jak dorosnie, bedzie spokojniejszy, tzn bardzej przystosuje
sie do trybu zycia domownikow-ludzi i bedzie zasypial razem z nami?
strasznie lubie jego i bawic sie z nim, ale kolo polnocy potrzebuje juz isc
spac, a kotek nie daje, bo sie wyspal smile
bede wdzieczna za opinie pozdrawiam smile
    • joisana Re: ile śpi kot? 05.01.06, 19:17
      Im będzie starszy tym więcej będzie spał, moja Kotka jako dorosła spała nawet
      po 20 godzin dziennie-zimą i około 16-latem. A obecny 5 miesięczny Rudolf, śpi
      jakieś 10 godzin, ale nocą nieszczególnie, przeważnie rozrabia, ale nauczyłam
      go, że ja sie do zabawy nie włączam, to i on przestaje mnie zaczepiać i jak
      sobie pobiega to przyjdzie na krótką drzemkę do mnie do łóżka.
      Kot zawsze przesypia nieobecność człowieka, a jak człowiek jest, to stara się
      to wykożystać i wciągnąć go do zabawy, nie rozumie, że my mamy czas na sen
      tylko w nocy wink. Musisz go sobie spróbować wychować, szanse są pół na pół wink.
      Jak się wybawi i wybiega w dzień, to w nocy będzie spał, a jak nie to bieda.
      • mist3 Re: ile śpi kot? 05.01.06, 20:42
        Moja Kicia też szalała parę nocy (jak już przestała się bać), ale teraz już
        mniej więcej przywykła do naszego trybu życia i nie rozrabia. Tzn. czasem
        próbuje, ale ponieważ ją ignoruję, więc daje spokój albo pobawi się na podłodze
        (wszelkie hałasujące zabawki chowam na noc - zostają te nie wydające dźwięków
        przy rzucaniu o ziemię i nie robiące krzywdy śpiącym, gdyby przypadkowo zostały
        rzucone w ich stronę wink
        Inna rzecz, że Kicia zazwyczaj budzi się rano (6.10) na siku i też próbuje
        szaleć, ale ja zawijam się w kołdrę i za jakieś pół godziny Kicia mruczy koło
        głowy, że chce się przytulić i iść spać razem ze mną smile
        • hesiunia Re: ile śpi kot? 05.01.06, 21:51
          moja tez szalala przez kilka pierwszych tygodni...teraz tez jej sie zdaza..ale
          ona poluje wtedy na mnie... zabawek raczej nie lubi...ale jakos
          sie "poukladala" troche ...najgorsze jest jej wstawanie o 4.30 i glosnie
          mruczenie i ogromna ochota bym ja glaskala..a tego jakos nie moge oduczyc
          kota.... pomysly ma niezle zeby zwrocic na siebie uwage
          • paul_78 Re: ile śpi kot? 06.01.06, 11:06
            Moja kicia wstaje zbyt wcześnie, zwłaszcza w weekendy. Bawi się, biega za piłką,
            łapie za ręce i nogi. Przeszkadza spać. Ale i tak jest kochana.
            • snape82 Re: ile śpi kot? 06.01.06, 11:51
              Przecież koty to mistrzowie spania, opanowały tą sztukę do perfekcji smile))
              img216.imageshack.us/img216/1238/ga0105131ix.gif
              Pzdr
              • kaira Re: ile śpi kot? 06.01.06, 12:59
                Po trzech tygodniach z Nutą odpowiadam: za krótko wink)
                tak cieszyłam się, że śpi do 06.00, jak tylko z urlopu wróciłam do pracy ( 2
                tyg. z kicą w domu) i chciałabym się wyspać do tej 06.00 to Nuta o 4.00 ma
                ochotę na bieganie, skakanie i zabawy, a dzisiaj popróbowała kociego płaczu
                i ... obawiam się, że juz ma na nas metodę, niestety.
                A ja notorycznie niewsypana (mama się wczoraj pyta: "A Ty chora to nie jesteś?")
    • zaplanalzami Re: ile śpi kot? 06.01.06, 14:22
      pocieszę Cie,jeśli powiem,że u mnie jest tak samo?Moja kotka ma 8 miesięcy a
      jej ulubionymi porami do zabawy to późny wieczór albo trzecia nad ranem!Wtedy
      to ona ma energie!Skacze po całym mieszkaniu a topografie mieszkania opanowała
      już do prfekcji!Włazi do szafek,a szafki u mnie strasznie trzeszczą przy
      otwieraniu sad.Czasem mam wrażenie,że zapamiętała gdzie w ciągu dnia pochowała
      swoje zabawki bo w nocy bez trudu wyciąga je z najdalszych zakamarków!
      Najtrudniejsze do "strawienia" jest to,kiedy nad ranem zaczyna upraiwać maraton
      i bega po pokojach.Masz wtedy wrażenie,że obok Ciebie przebiega stado słoni a
      nie 3 kg futrzak!
      Ale wzięłam się na sposób.Wieczorem,kiedy sobie podje i załatwi conieco w
      kuwecie,nie pozwalam się jej ułożyć do snu,tylko "męczę" biedulę do bólu
      zabawą.A ponieważ samej nic mi się po całym dniu w pracy już nie chce to
      zaczepiłam do długiego patyka,kulkę foliową na sznurku i ja sobie leże i macham
      tym kijaszkiem jak wędką smile a Tośka męczy się,i poci by kulkę
      pochwycić.Później zmęczona pada jak betka i do wczesnego rana mam spokój.
      Zastanawiam się tylko co zrobić,żeby nad ranem dłużej kocię spało?
    • penelope-ja Re: ile śpi kot? 06.01.06, 14:44
      Pamiętaj, że kot to takie zwierzę, że jeżeli robi coś lub zachowuje się wg.
      człowieka dziwnie to znaczy że jest normalnie. Mój rudy przez dobrych kilka
      miesięcy szalał w nocy. Od 2 do 5 to wg. kota najlepsza pora do zabaw. Jak miał
      ok. roku wszystki nocne harce ustały - po prostu kot przyzwyczaił się do trybu
      życia domowników i do tego że noc jest do spania. Inna sprawa,że prowadzimy dość
      regularny tryb życia (czyt. nie "zawalamy" nocy) więc tym samym nie dajemu kotu
      powodu do nocnych zabaw. Po prostu musisz ten okres cierpliwie przeczekać i
      pamietaj, ze to również indywidualna sprawa każdego kota. Może twój kot będzie
      po prostu nocnym markiem i wtedy lepiej się z tym pogodzić. Pozdrawiam.
Pełna wersja