Dodaj do ulubionych

Kocie pazurki :))

07.11.02, 18:00
Ach te kocie pazurki !!! Nie wiem jak długo pożyje jeszcze moj ukochany
fotel ????? Ostatnio mam problem z obcinaniem ich , kiedy tylko moja Kicia
zobaczy obcinacz natychmiast znika w swoje tylko wiadome miejsca i tak sie
przemyka po cichutku, ze daremne jest moje szukanie i nawoływaniesmile)!!!!!
I jeszcze jest do tego obrazona i żeby pokazac jak obrażona - pastwi sie nad
moją najpiekniejszą firanką !!!!!
Obserwuj wątek
    • madziasz Re: Kocie pazurki :)) 08.11.02, 11:30
      ja wynajmuję mieszkanko i moje kocurki całkowicie poniszczyły mebelki....smile
      • naka Re: Kocie pazurki :)) 10.11.02, 10:26
        No tak, ale musze jej obciąć !!! Kupiłam nowe cązki, moze jak zasnie, ale
        kiedy ona zasnie, jak jestem w domu to cały czas mnie towarzyszy, nawet teraz
        gramoli sie na kolana smile)?
    • fima Re: Kocie pazurki :)) - potrzebna drapaczka 12.11.02, 14:26
      sprzedają takie: podłużne pudełko z tekturą falistą, nasączoną jakimś
      zachęcającym zapachem, z napisami planche a gratter i scrapboard - cena ok.15
      zł.
      To troche ulży meblom. Zresztą są i inne modele drapaczek.
      Moja kotka nie wiedziała co z tym robić. Któregos dnia wlazł na drapaczkę
      królik i pokazał jej jak to sie robi.
      Powodzenia.
      • naka Re: Kocie pazurki :)) - potrzebna drapaczka 12.11.02, 21:31
        Nic nie wiedziałam o takich pudełkach, ale zaraz jutro sie dopytam !! Natomiast
        w domu sa az trzy drapaczki, jedna wiszaca , podłuzna ze sznura - ani razu nie
        drapana, przywieziony pien brzozowy z lasu - pudło !!! Polecono mi dywanik
        chinski z tej grubej słomy - niestety pudło !!! Najlepszy fotel, do tego ma
        jeszcze uciechę odpychając sie pazurkami o fotel grzbietem jezdzi po
        podłodze smile)??????
        Pozdrowko.
        • gandzia27 Re: Kocie pazurki :)) - potrzebna drapaczka 13.11.02, 00:41
          Boże... Od kiedy zakupiłam nową sofę moje dwie kociczki nic innego nie robią
          tylko ostrzą na niej pazury. Wybaczam.
    • mantha Re: Kocie pazurki :)) 13.11.02, 09:44
      Wiadomo w koncu koty to zywe stworzenia, a co tam jakies meble czy firanki...
      Moje koty na szczescie nie demoluja, ale pazury maja obcinane, do tej procedury
      potrzebne sa co najmniej 3 osoby i baaaardzo gruby koc lub inny pled.
    • eela Re: Kocie pazurki :)) 13.11.02, 10:58
      Moja kotka ma drapak w postaci chłopaka owiniętego sznurami, z drewnianym nosem
      i w futrzanej czapce. Uwielbia się po nim drapać, obgryzac nos i wyrywac kłaki
      z czapki. Chyba więc koty potrzebuja drapaka budzącego ciekawość.
    • edytaowen Re: Kocie pazurki :)) 13.11.02, 18:54
      trzeba twoja kicie nauczyc moresu... moja tez drapala, po prostu zacznij ja
      wypuszczac nna zewnatrz, kup jej jakas duza zabawke, ktora moze skrobac,
      nastepnie jak ja przylapiesz na skrobaniu daj jej po nosie delikatnie zwinieta
      gazeta i pokaz palucha, ze nie wolno, jak dziecku, skutkuje....
      • albertx Re: Kocie pazurki :)) 14.11.02, 04:53
        Mój kotek zignorował profesjonalne drapaki,na szczęście uwielbia wiklinowy
        kosz na bieliznę,drapie go i ogryza jak tylko może,więc nie ma problemu.Mebli
        nie rusza,firanki uwielbia,dynda na nich z szelmowskim uśmiechem,ale co tam
        niech ma smile
    • _zuzia Re: Płyn odstraszający koty 14.11.02, 20:12
      Istnieją (w sklepach dla zwierzątsmile tzw. płyny odstraszające zwierzęta. Nic
      rewelacyjnego, zwykle z odrobiną olejku cytrynowego, ale niezwyle skuteczne.
      Spryskajcie kanapę, sofę, fotel. Koty nie lubią zapachu cytryny. Są preparaty
      (chyba niemieckie) chemiczne. Śmierdzą i odstraszają wszystko co w pobliżu. To
      jest skuteczne także, ale znacznie droższe. Spróbujcie z olejkiem cytrynowym.
      Na moje kotki to działa. Powodzenia. Pozdrówcie swoje futrzaki :smile)
    • fima Re: Podobno można wychowac 15.11.02, 10:48
      naka napisała:

      > Ach te kocie pazurki !!! ,pastwi sie nad
      > moją najpiekniejszą firanką !!!!!
      >

      Wiadomo mi o kotce która jak widziała swoje kociaki próbujace bujać sie na
      firankach to waliła je łapą po głowie.
    • damakierowa Re: Kocie pazurki :)) 15.11.02, 15:57
      a moze po prostu poswiec fotel i firanki? Ja tak zrobilam, jest jeden fotel na
      ktorym kocur sie wyzywa, i zero firanek wiec nie ma na czym wisiec. Pazurki
      obcinane sa tygodniowo razem z myciem zebow, na poczatku byla walka, teraz jest
      spokoj. Metoda prob i bledow okrylismy podejscie: chwycic kocura za kark (jak
      mama), posadzic nie na kolanach tylko z boku, przycisnac lokciem, wtedy sa dwie
      rece wolne. Z poczatku potrzebna jest druga osoba do przytrzymania przednich
      lap z pazurami i do uspokajanie kota. Dziala na moich dwoch kocurach.

      • naka Re: Kocie pazurki :)) 15.11.02, 23:00
        edytaowen napisał(a)

        >> trzeba twoja kicie nauczyc moresu... <<

        To fakt, moja Kicia jest strasznie rozpieszczona, czasem ja pogonie scierka
        albo gazetą ale wtedy jest jeszcze gorzej, bo zaczyna robic harce po całym
        mieszkaniu a najgorsze jest to, ze ona zdaje sobie sprawe z sytuacji i spod oka
        mnie obserwuje !!! Ale to jest tak jak sie ma jednego kotka, ktory tak sie
        przytula, przymila, ociepla i mruczy na kolanach !!!!
    • asiall Re: Kocie pazurki :)) 17.11.02, 21:22
      cześćsmile
      Niezawodny sposób z dwustronną taśmą klejącą. Naklej 2-3 paski w tym miejscu na kanapie/fotelu, gdzie drapią. Jak tylko Kicius dotknie takiej wrednej powierzchni co się bezczelnie klei do łapek - zacznie otrząsać łapę z obrzydzeniem.
      Co kilka tygodni musisz zmieniac taśmę, bo wysycha.
      W poprzednich odpowiedziach na Twój wątek było dużo dobrych pomysłow na drapaczk - dorzucam jeszcze jeden.
      Moje kociaki są wybredne, nie chciały byczego pnia brzozy, zwykłej deski ani sznurkowej drapaczki.
      Ze zwykłych desek zbij prostokąt (wypełniony, nie tylko kontury) o takiej wielkości jaka Ci pasuje. Weź jednak pod uwage, że drapaczka powinna być mniej więcej na tyle wysoka, dokąd jest w stanie dosięgnąc kotej na dwoch łapkach.
      Taka konstrukcję trzeba obić dywanem. może być kawałek starego. jeżeli nie masz, to kup kawałek wykładziny dywanowej.
      Życzę powodzenia!
      Asia, Maksi i Barbi
      • naka Re: Kocie pazurki :)) 18.11.02, 12:24
        Dzieki wam kociaki !!!! bede probowac z tasma !!! A wczoraj znowu klapa z
        obcieciem , ja cążki do ręki a kicia klap mnie łapką z pazurkami i karcacym
        okrzykiem mnie zganiła, ogon podniosła do gory i dumnie odeszła do
        swojego "małego domku" aby za chwile pogrązyc sie w drzemce !!! Ot co ???
      • moooni Re: Kocie pazurki :)) 21.11.02, 16:21
        asiall napisała:

        > cześćsmile
        > Niezawodny sposób z dwustronną taśmą klejącą.
        Pomysł niezły, fakt, ale na fotel czy na kanapę. Co mam zrobić, gdy moja
        kociczka zrywa tapetę? Pół przedpokoju mam obżartego, trochę się wściekam, ale
        gdy widzę moją Szakirę siedzącą jak wiewiórka i rwącą kawałek tapety na
        kawałki - to nie potrafię się na nią gniewać smile)

        --
        moooni@gazeta.pl
        icq 46479443
        • naka Re: Kocie pazurki :)) 06.12.02, 11:19
          Moooni - ja juz machnełam reka na tapete w przedpokoju. Kupiłam jej wiecej i stale wymieniam. A tam gdzie stoi kuweta, Kicia ma obita sciane panelami !!!!!!!!! I to jest wspaniała sprawa, bo tam najwiecej drapie i nie ma zadnego sladu !!!!
          Natomiast moj ukochany fotel - był gładki a teraz ma frenzelki ???? I mowie jej, ze ja nie lubie frenzelkow ??? Ale widocznie ona lubi ????
          Pryskanie płynami - nie pomogło, nowe drapaczki leża nie tknięte, pazurki sa nie obciete - wiadomo kto rzadzi w domu !!!!
          • aankaa Re: Kocie pazurki :)) 06.12.02, 18:35
            naka napisała:

            >A tam gdzie stoi kuweta, Kicia ma obita sciane panelami !!! I to jest
            wspaniała sprawa, bo tam najwiecej drapie i nie ma zadnego sladu !!!!

            a czy ktoś z Was wie dlaczego Jaśnie Pani Kota drapie koło kuwety tylko nad
            ranem (gdy cały dom śpi) dopóki ktoś wybudzony nie mruknie w Jej stronę
            a "pozostałe razy" wystarczy raz łapką grzebnąć ?


            > wiadomo kto rzadzi w domu !!!!

            i resztę domowników sobie podporządkowuje :o)
            • naka Re: Kocie pazurki :)) 10.12.02, 12:47
              A moja Kicia rano, nim budzik zadzwoni sadowi sie na ramieniu kanapy i czeka az
              oko otworzę !!! i rowno z budzikiem wykonuje skok do mojej twarzy, ale to nie
              jej skok mnie budzi a jej WĄSISKA !!!!!! I ani minuty nie da mi dłuzej pospac!!
              A potem codzienny rytuar : ja wstaje, kicia mnie mija i prowadzi prosto do
              kuchni, do swojej miseczki, po drodze cos mi mówi ( po swojemu ) i
              czeka............na jedzonko !!!! a ja dopiero wtedy mogę zajac się soba !!!,
              bo Kicia zadowolona opycha sie sniadankiem !!!
              • aankaa Re: Kocie pazurki :)) 10.12.02, 20:55
                one tak wszystkie raniutko :o)
                • drobny.kurczak Re: Kocie pazurki :)) 10.01.03, 10:41
                  Tak jak piszecie zachowuja sie chyba tylko kociczki. "Dziewczynka" mojej mamy
                  tez czai sie ok g.7.00, zeby obudzic swoja pania liznieciem szorstkiego jezyka
                  po twarzy, albo "czesaniem". NAtomiast moj kocur zachowuje sie zupelnie
                  inaczej. Spi z nami w lozku, wstaje w nocy (czasem slysze, ze dojada chrupki w
                  kuchni), a potem znow kladzie sie obok mnie i rozpycha. Oczywiscie zalezy, jak
                  sie polozy - jak na poduszce, to spycha mnie z niej, jak obok, to ja spycham
                  meza, a maz balansuje na brzegu lozka. Ale nie ma zadnego budzenia rano! Wstaje
                  o roznych porach i kot po prostu czeka, az wstane. Potem rusza, albo nie, za
                  mna do kuchni.
                  Ale nad fotelem tez sie zneca! Odpuscilismy sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka