ogon w górę

21.02.06, 22:48
Witam wszystkich (dawno mnie tu nie było)!

Jako wielbiciele kotów zauważyliście pewnie nie raz, że kot jak go się
głaszcze od strony głowy wzdłuż grzbietu to jak dłoń dochodzi w kierunku
ogona to wówczas ogonek podnosi się jak antenka.

Pytałam się weterynarza dlaczego tak się dzieje, a on mówi że nigdy nie
spotkał się z wyjaśnieniem tej sprawy.
Ma ktoś może inf. na ten temat.

Bo ja mam koncepcję, że on tam w dolnej części grzbietu ma jakieś czujniki i
stąd ten odruch podnoszenia ogona (to zawsze działa - jak automat). Ale czemu
to ma służyć - nie wiem, a chciałabym się dowiedzieć.
    • groha Re: ogon w górę 21.02.06, 23:40
      Kolejna nie wyjaśniona kocia tajemnicasmile Jak z walerianą - wszyscy wiedzą, że
      działa na koty, ale nikt nie potrafi wytłmaczyć sensownie: jak i dlaczego. Z
      ogonem tak samo. Na pewno działają receptory, ale dlaczego akurat tak? Nie mam
      zielonego pojęcia. Oczywiście - poza kotkami w rui, bo to wiadomo. A
      zauważyłam, że kocury przy głaskaniu potrawią podnieść ogon na sztorc jeszcze
      lepiej. Też mnie ciekawi, czy to anatomiczne uwarunkowanie, jakiś atawizm,
      wyrażanie uczuć za pomocą ogona, czy może wszystko razemsmile
      • claire_de_lune Re: ogon w górę 22.02.06, 08:32
        A ja dowiedzialm sie, ze male kotki sa, jak wiecie, wylizywane przez mame,
        szczegolnie pod ogonem. Jest to dla nich uczucie przyjemne. Podobnie jak to sie
        ma z odruchem "mamusinego cyca", czyli wystawianiem pazurkow pod wplywem
        glaskania (kotki maja wtedy odruch ugniatania cyca. dziala na zasadzie
        skojarzen: "Teraz jest przyjemnie i wtedy z mama bylo przyjemnie"), tak i
        podejrzewam w tym przypadku, pod wplywem przyjemnych doznan, wystawiaja pupe.
        Do lizania smile
        • po.prostu.ona Re: ogon w górę 22.02.06, 09:12
          mój kocio unosi cały grzbiet, tak jakby chciał się przycisnąć mocniej do
          głaszczącej go dłoni. smile
    • miranda8 Re: ogon w górę 22.02.06, 09:20
      moja koteczke tez tak podnosi ogonek, nie tylko przy głaskaniu, bo tu tez
      grzbiecik unosi, ale jak przychodze do domku, to od razu jest pod nogami z
      ogonkiem w górze, w książce o kociej mowie ciała wyczytałam, ze to
      komunikat "hej, ja tu jestem, zajmij się mną"... pewnie przejaw sympatiismile
      • misia007 Re: ogon w górę 22.02.06, 12:04
        Ciekawe co powiecie na to, ze Koksik przemiły czarnulek prawie cały czas nosi
        ogon na plecach jak skorpion.Nie widziałam innego kota, który by tak robił i co
        to ma znaczyć.
        • anmar123 Re: ogon w górę 22.02.06, 22:17
          Stara (11-letnia) kicia, jak domaga sie michy, to ma ogon wygiety w "znak
          zapytania" ale prostopadle do osi ciała. I się "drze" wniebogłosy!
          • wiesia.and.company Re: ogon w górę 24.02.06, 14:14
            Może tak właśnie jest jak pisze claire_de_june. Nie wiedziałam...ciekawe.
            A w ogóle to moje dominujące przechadzają się z ogonkiem do góry, te, które
            mają gorszą pozycję lub są nieśmiałe lub skopane przez życie, ogonek trzymają
            opuszczony poniżej grzbietu. Ale i on idzie pionowo w górę przy głaskaniu.
            Pozdrawiam. Wiesia z szósteczką
Pełna wersja