Dodaj do ulubionych

Mieszane uczucia

20.06.06, 14:00
Nie wiem co o tym sądzić:
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3425005.html
Mam mieszane uczucia... Wątpie aby koty były zadowolone z tego.
Przeraża mnie też poziom wypowiedź osobników na forum:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=644&w=43845598&a=43847817
Obserwuj wątek
    • annb Re: Mieszane uczucia 20.06.06, 14:03
      dlaczego?
      mam kota który musi miec wieczorem swoje deptanie po pani, i rano przychodzi do
      tulenia/czulenia i może byćgłaskany bez końca.
      a drugi kot uwielbia jak siedzę przed kompem bo sadowi mi się na kolanach,
      głowię wyciąga mruzy iczy i głaszcz mnie głaszcz.....
      • umfana Annb ;o) 20.06.06, 14:08
        Czy Twój kot lubi podróże do szkoły pełnej obcych rąk, zapachów i miętoszenia
        przez dzieci? Ja wątpię!
        Owszem moje Kociepanny uwielbiają mnie molestować, ale przed odwiedzającymi mój
        dom kryją się po kątach, nie mówiąc już o wyjściu z domu.
        Facet znalazł interes na swoim kocie i robi na nim kasę.
        • marta.kunc hmmmm.... 20.06.06, 14:33
          umfi ja wiem o co ci chodzi alee... kocieje umieja protestowac nieprawdaz?
          troche tu pracowalam w domu dla starszych ludzi po wylewach i tam co prawda
          dogo terapeutka przychodzila ale to naprawde dziala.ci ludzie czekali i
          odliczali dni do jej nastepnej wizyty, trzymali w pokojach zdjecia tego psiaka
          oprawione w ramke.a jak psina sie nudzila albo byla nie w sosie to terapeutka
          ja zabierala mowila sorry i tyle.
          felinoterapia tez sie przeciez odbywa pod nadzorem terapeuty i ciezko mi sobie
          wyobrazic by takowy godzil sie na narazanie kota na dyskomfort - kot predzej
          czy pozniej odmowil by mu wspolpracy.
          ale wiem o czym mysliszsmile koty to zwierza do wielbienia glowniesmile
          pozdrawiamy
          hrabia tiger
          ksiezniczka coffee
          marta pazsmile
          • umfana Re: hmmmm.... 20.06.06, 14:37
            No tak... macie rację dziewczyny! Ja po prostu nie lubię dzieci.
            sad
            • annb Re: hmmmm.... 20.06.06, 15:19
              dziecko zamkniete w sobie nie jest dzieckiem złym
              jest róznica pomiedzy rozwydrzonym bachorem chowanym na zasadzie-nie kop pana
              bo sięzmęczysz, a dzieckiem które zostało zamkniete w swoim świecie przez
              dziwne zrzadzenie losy, jakis psikus natury
              a kot nie jest głupim zwierzęciem.
        • misia007 Re: Annb ;o) 20.06.06, 14:40
          Uwielbiam koty, zmieniłam sie dzieki nim na lepsze, jestem spokojniejsza,
          łagodniejsza, bardziej wyrozumiała(wg rodziny no długo mogłabym pisać,ale chodzi
          mi o to,ze ich dobroczynny wpływ na człowieka jest bezsporny.Co koty na
          to?Oglądalam reportaż z amerykańskiego domu opieki i wyglądały na zadowolone ze
          swego losu.Pieszczone, odkarmione dobrowolnie wchodzily na kolana zachwyconych
          pacjentów.I wilk syty i owca cała.
          Umfi co do tych wypowiedzi, które Cię niepokoją zobacz moja nową sygnaturkę
          autorstwa Oscara Wilde.
          • umfana Re: Annb ;o) 20.06.06, 14:45
            Zacytuję Twoją sygnaturkę na innym forum pewnemu panu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=43866815&a=43867252
            Niop!
            :o)
            • marta.kunc Re: Annb ;o) 20.06.06, 14:58
              no ja tez nie lubie dziecismile
              ale niektore koty sa nienormalne i lubiasmile
              • mama007 ha! to powinnyście poznać moje :D 20.06.06, 15:14
                i dziecko, i koty. wszyscy się lubią smile a dziecko dzisiaj jak spadła mi
                pokrywka w kuchni zapytało z nadąsaną miną "Kobieto, co ty się tam tak
                tłuczesz??" nie mam pojęcia gdzie to usłyszała, ale aż zaczęłam się głośno
                śmiać smile
                pozdrawiam
                Aga
                • wiesia.and.company Re: No, nie mam nic przeciwko dzieciom, pod 20.06.06, 15:49
                  warunkiem że nie są okrooopnie zmanierowane. Ale odpoczywam przy kotach i przy
                  nich raczej łapię oddech głębszy. Co prawda, niebieskooka Agi mamy007 mnie
                  teraz rozśmieszyła, to może nie jest ze mną tak źle, że np. tylko robótki
                  ręczne, koty na kolanach, telewizja...a może właśnie tak jest - no bo wczoraj
                  próbowałam jakiegoś ściegu na drutach (dlaczego? nie wiem, nie chce mi się
                  robić od co najmniej 20 lat), żaden z kotów nie chciał moich kolan, w telewizji
                  nie mogłam obejrzeć jakiegoś filmu z szybką akcją, bo musiałam liczyć oczka,a
                  film był z gatunku, co to raczej nadąża się oczami, bo lepiej, żeby mózg się
                  nie włączał. Ale dzieci nie było...
                  Pozdrawiam. Wiesia
                  • wiesia.and.company Re: No tak, wyraźnie widzę, że pisałam jakby 20.06.06, 15:50
                    zmęczona ciepełkiem. To chyba są letnie ogórkowe tematy.
                    Hej!
                    • umfana Re: No tak, wyraźnie widzę, że pisałam jakby 20.06.06, 16:28
                      Oj chyba tak... sezon ogrókowy.
                      Lepiej pośmiać się troszkę i pojęczeć bezsensownie niż czytać o okrucieństwie
                      ludzkim.
                      Przekonałyście mnie - idea fajna!
                      • meduza7 do mamy007 nie na temat 21.06.06, 11:07
                        o rany... skąd wzięłaś tę sygnaturkę? Jest fascynująco upiorna!
                        • mama007 Re: do mamy007 nie na temat 21.06.06, 19:05
                          bo ja się zaczytuję ostatnio w Pilchu, a on tak naprawdę cały jest jakiś taki
                          upiorny smile chociaż na pierwszy rzut oka się nie wydaje smile
                          niedługo pewnie sygnaturki będą z Żeromskiego albo Tetmajera uncertain ale tylko do
                          czasu egzaminu z historii literatury. dziś zrobiłam odskocznię i kończę właśnie
                          "Dziecko Rosemary". Miło poczytać po "Warszawiance" Wyspiańskiego.... smile
                          pozdrawiam
                          Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka