Dodaj do ulubionych

Rudy...tak ku pamięci...:-)))

13.07.06, 00:02
forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1775866#1775866
Obserwuj wątek
    • kirke18 Re: Rudy...tak ku pamięci...:-))) 13.07.06, 10:03
      Pixie,bosze! już mi serducho chlapnęło! taki tytuł może sugerować, ze już po
      nim... oby żył wiecznie i szczęśliwie!!! i znlazł dobry domek ... jak tylko
      wmówię mojemu mężowi, że drugi kot jest NIEZBĘDNY... poszukamy kociej sierotki,
      ale jeszcze niestety nie...
      • pixie65 Re: Rudy...tak ku pamięci...:-))) 13.07.06, 10:49
        Ojojojoj....faktycznie może tytuł niezbyt dobry...ale "uśmieszki" są...smile))
      • kejt35 Re: Rudy...tak ku pamięci...:-))) 13.07.06, 10:55
        Też mam wielką nadzieję, że Rudzielec szybko znajdzie domek i trzymam za niego
        kciuki z całej siły!
        Kirke, ja juz zdołałam wmówić mojemu chłopu, że drugi kot jest NIEZBĘDNY
        (fajnie to okresliłaś), ale ciężko było, Nie zeby nie lubił kotów, problem w
        tym że naszego Leona lubi za bardzo i boi sie o jego zdrowie psychiczne, bo
        Miniu to potwornie rozpuszczony kocur i nie wiadomo jak zareaguje na drugiego
        kota w domu. No ale to sie udało. teraz czekam do jesieni, wczesniej niestety
        nie moge dokocić ze względu na liczne wyjazdy.
        Będę "polować" na jakąś kochaną sierotkę.
        Pzdr
        • wiesia.and.company Re: Oj tak, dziewczyny, oj tak..dokacanie się jest 13.07.06, 13:39
          fajne (żeby sparafrazować reklamę serków Hochland).
          Pozdrawiam. Wiesia + 7
        • kirke18 Re: Rudy...tak ku pamięci...:-))) 14.07.06, 08:55
          No to hop! Kejt! No to przetrzyj szlaki... mój mąż na razie jest zakochany w
          Katiuszce, ale jeszce nie wie, że co dwa koty... to nie jeden smile
    • capuccino_days Re: Rudy...tak ku pamięci...:-))) 14.07.06, 08:58
      Pixie, zasadzę się dzisiaj na tą panią w pracy, ale jak jej nie spotkam, to dam
      znać po weekendzie.
      wrrr - wiedziałam, że na samopoczucie to mi te wątki nie pomogą - jakbym mogła,
      to bym wszystkie wzięła
      • pixie65 Capuccino... :-)))) 14.07.06, 10:08
        Wszystkich wziąć nie możemy...ani Ty, ani ja...Wystarczy jak zrobimy malutkie
        cokolwiek, bez nadymania się , tyle tylko ile każda z nas może smile)) i to już
        będzie COŚ. Pozdrawiam i trzymam kciuki, może się uda....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka