a nie, nie, nie - nie kota! Mam na kolanach świeżutką, pachnącą
drukarnią książkę o KOTACH naszej Yangi

))
www.znak.com.pl/book.php?id=1798
Co Wam będę mówić, trzeba samemu przeczytać. Mnie wystarczyło otwarcie
na chybił trafił i znalazłam to:
Anonim
Kot potrafi zejść z drzewa bez pomocy straży pożarnej czy innej
podobnej instytucji. Najlepszy dowód w tym, że nikt jeszcze nie
znalazł na drzewie kociego szkieletu.

))
Nadmienię też, że w przedmowie jest podziękowanie "wirtualnym znajomym
z forum "Koty" w portalu www.gazeta.pl". Nooo...
Dziękuję Yango za książkę i wszystko - Ty już wiesz za co...