thomas202 25.03.03, 09:43 Moj kot ma chyba katar. Czasami trzepie lebkiem i wtedy "rozrzuca" kropelki czegos co wyglada jak woda. Czy wasze koty mialy cos takiego i czym go leczyc? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aborys Re: koci katar 25.03.03, 19:01 Moj miał katar (kichał "na czerwono"). Ale uciekł tydzień temu. Odpowiedz Link
thomas202 Re: koci katar 26.03.03, 08:51 Kot uciekł czy katar? Mój nie kicha na czerwono (przynajmniej nic takiego nie widziałem). Odpowiedz Link
aborys Re: koci katar 26.03.03, 10:10 Kot uciekł. Ponoć go stuknął samochód (sąsiadka widziała). Brać nowego? Odpowiedz Link
madziasz Re: koci katar 27.03.03, 16:30 aborys napisał: > Kot uciekł. Ponoć go stuknął samochód (sąsiadka widziała). > Brać nowego? Tobie nie radzę - brak odpowiedzialności Odpowiedz Link
aw100 Re: koci katar 26.03.03, 15:43 Katar to brzmi mało groźnie, ale tak naprawde jest to calkiem powazna choroba gornych drog oddechowych ktorej nie nalezy lekcewazyc tylko zglosic sie z kotem do lekarza. Na forum duzo jest na ten temat- generalnie nieleczony katar (a leczy sie antybiotykami niestety) moze powodowac wiele powiklan i kotek bedzie bardzo cierpial. nie czekaj -idz z nim do weterynarza. pozdrawiam Odpowiedz Link
reniferek1 Re: koci katar 25.04.03, 12:03 Koci katar jest naprawdę groźny. Dostałam małego kotka, który miał trochę zaropiałe oko. Po kilkunastu godzinach oko było już niewidoczne, a drugie zakryte błonką w połowie. Kotek odwodnił się i słaniał na nogach. Mimo sceptycznego nastawienia weterynarza (uważał, że nie uda się uratować oka), kotek wylizał się z tej choroby. Leczenie było długie i kosztowne - antybiotyki i zastrzyki na uodpornienie. Tak więc koci katar to nie banalna choroba polegająca na kichaniu. Odpowiedz Link