Dodaj do ulubionych

Do pixie 65

04.01.07, 14:52
Droga Pixi ,ta czarna koteczka jest sliczna.Ciagle myslimy jednak na
wyjasnienie sprawy z Biedroneczka ,martwimy sie jej stanem zdrowia.Jezel
Biedronka pojdzie do Lodzi ,lub znajdzie inny domek to my zastanawiamy sie
nad dwoma nieszczesliwymi kotami,ktore sa u nas na miejscu w Opolu.Jest to
kotka bez oczka,maly kotek niewidomy calkowicie.
W jakim wieku jest ta Wasza koteczka? od kiedy jest w schronisku? czy miala
wczesniej swoj domek?
Nad wszystkimi powaznie sie zastanawiamy,a wybor bedzie zalezal od wielu
czynnikow.
Pozdrawiamy serdecznie
Rodzina z Opola wraz z Maniusiem
Obserwuj wątek
    • pixie65 Re: Do pixie 65 04.01.07, 17:15
      Ja wiem...ja tez wolałabym, żeby Biedronia trafiła do Was...Ja tak
      "niezobowiązująco" napomknęłam, bo bardzo mi ta koteczka zapadła w
      pamięć...Zdaję sobie sprawę, że wszędzie wokół nas jest mnóstwo kociej biedy i
      niekoniecznie trzeba wozić kota z jednego krańca Polski na drugi...O Lilith
      wspomniałam bo to chyba taki "typ" jak Horacy, nie odnajdzie się w schronisku,
      pomalutku zgaśnie. Nie jest chyba jakoś szczególnie poszkodowana fizycznie, nie
      jest kociakiem, nie jest wybitnie urodziwa, chociaż...Nie będę się tutaj
      rozwijać bo niewiele o niej wiem i jak już kiedyś pisałam jestem tylko
      przyjaciółką kundelkowych zwierzaków. Więcej wie Agnes i ewentualnie z Nią można
      się kontaktować: agnes@rsoz.org
      Pozdrawiam całą Rodzinę z Maniusiem na czele smile))
      • trawa11 Re: Do pixie 65 04.01.07, 19:23
        Droga Pixi,dziekujemy bardzo za madry opis.Co do Biedroneczki to jest tak;
        Panstwo z Lodzi bylo pierwsze zaineresowane nia i wielka chwala im za to,ze
        chca ja wziasc i stworzyc jej tak potrzebny domek i dac wielka milosc.Nie wiemy
        czy Ci Panstwo maja juz jakiegos kotka.Moze wlasnie biedna Biedroneczka bedzie
        dla nich ta wymarzona i jedyna.Dlatego tez nie odbierajmy im tej przyjemnosci i
        mozliwosci.My natomiast bardzo ucieszylismy sie ,ze znalezli sie ludzie dobrego
        serca,ktorzy zdecydowali sie i chca przygarnac Biedroneczke-dac jej dom.Jezeli
        natomiast cos by stanelo na przeszkodzie w adopcji Biedroneczki przez Panstwo z
        Lodzi ,a nikt inny by jej nie chcial zabrac do domku,to my wtedy ja
        wezmiemy.Tak bylo uzgodnione telefonicznie przez meza z pania Dyrektor Kundelka
        w Rzeszowie.My natomiast mamy w domu juz jednego doroslego kotka ,ktory z nami
        jest od dwoch lat.
        Co do Lilith ,to jestesmy zainteresowani ogolnie ,tak jak atarsza kotka z
        Warszawy i dwoma z Opola,tez o ile nie znajda sie opiekunowie dla
        nich.Wszystkie te kotki sa bardzo poszkodowane przez los.
        Pozdrawiamy serdecznie wraz z Maniusiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka