mifku
15.01.07, 22:20
Witam Wszystkich! jestem na forum od wczoraj, wiec nie wiem, czy taki temat
sie juz tu pojawial. mamy problem z nasza koteczka. oprocz tego, ze jest
astmatykiem, to
jeszcze czesto ma problemy z owlosieniem, tzn wypadaja jej wlosy, powstaja
takie lysinki, roznej srednicy, czasem 1 cm, czasem 3 cm, teraz ma np 5 takich
lysinek w okolicach lopatki, skora nie krwawi, te lysinki po jakims czasie
zarastaja. bywa, ze przez np 2-3 miesiace nie ma zadnej latki.a potem nagle
cala seria. czesto pojawiaja
sie pod paszkami. czytalam, ze moze to miec podloze hormonalne i na tle
psychicznym - stresy itp. weterynarz byl troche bezradny i nam za bardzo nie
pomogl. czy ktos z Was ma moze jakies doswiadczenia z takimi lysinkami? czy to
czyms smarowac? i dodam, ze nasza kicia strasznie duzo sie lize, lize tez te
ranki. jest znajda, po kocim katarze, wiec moze jej system odpornosciowy sobie
co jakis czas nie daje rady. ale na grzyby czy pasozyty to absolutnie nie
wyglada. bede
wdzieczna za porady pozdrawiam Gosia