ewung 02.02.07, 08:26 Wczoraj bylam w aptece a tam ulotka: Masaż hawajski nomi nomi (lub noni - nie pamietam dokładnie) co w tłumaczeniu oznacza dosłownie - delikatny dotyk aksamitną łapą zadowolonego kota prawda że ładne? no i czyż nie mamy tego na codzień Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kejt35 Re: hawajski masaż :-) 02.02.07, 09:18 Jesteśmy szczęściarzami!!! Pomyśleć, ze inni ludzie wydają grube pieniądze na to, co my mamy na codzień, hi hi Fajnie Odpowiedz Link
annb Re: hawajski masaż :-) 02.02.07, 17:32 no prosze-kolejny powod aby wziac kota koty wymasują wszystko co boli boli kregoslup-proszzzzz kladziemy sie na brzuchu a kot wie co robic czasem ze zmeczenia siadzie na dupinie ale lapki przednie dalej pracują cos zaleglo na zoladku-kot sam wyczuje i rozciera rozciera rozciera Odpowiedz Link
pepsi Re: hawajski masaż :-) 03.02.07, 00:12 ewa, moze lomi lomi? bylam na takim i jest naprawde fantastyczny. szkoda tylko ze koty nie maja tyle cierpliwosci bo masaz trwal niemal 2 godziny Odpowiedz Link
ewung Re: hawajski masaż :-) 04.02.07, 11:36 no własnie to chyba to bardziej skupiłam się na zapamiętaniu tłumaczenia niz oryginalnej nazwy. moje koty tez niestety tyle cierpliwości nie mają. Odpowiedz Link