pinos
21.08.07, 16:01
Cześć,to ja Mirmił. Zmieniłem trochę wątek, bo mam teraz Dońkę. Jest śmieszna,
mała (ale dużo je i szybko rośnie), szara i czupurna. Trochę mi tylko głupio,
jak się tuli i zamiast mnie porządnie umyć, to mi brzuch cmokta. No takie
dziecko z niej jeszcze.
Fajnie jest we dwójkę, bo się tak czas nie dłuży do powrotu Świstka i Joviego.
No i jest z kim poboksować. Poza tym codziennie dostajemy teraz takie mokre
dobre żarcie. Podobno Dońka musi urosnąć. Mam tylko nadzieję, że jak już
urośnie, to nie przestaną dawać.
Dziś Dońska pływała w wannie. Głupia jakaś czy co? No ja rozumiem, posiedzieć
na brzegu, może nawet łapkę zamoczyć. Ale tak z własnej wli wskoczyć do wanny
pełnej wody? Brrr...