swinka-morska
27.10.07, 12:27
Jestem trochę skołowana w tym temacie.
O przemrażaniu słyszałam już od dawna, hodowczyni mojej koteczki też
potwierdziła, żeby tak robić.
Z drugiej strony - pojawiają się głosy, że to pic na wodę, bo domowe
zamrażalniki nie dają odpowiednio niskiej temperatury.
Pewnie i tak będę mrozić, bo to wygodniejsze niż częste chodzenie do
sklepu po kawałeczek na jedną porcję.
Jakie dokładnie pasożyty/bakterie ma zwalczać przemrażanie?