Dodaj do ulubionych

kot a Komandor

27.11.07, 18:23
Czy da się jakoś oduczyć kota otwierania szafy typu Komandor? Mebel jest w
sypialni, w której śpimy my + kocica. Ta ostatnia śpi, ale jak dziecko - czyli
o jakiejś 5.00 czy innej takiej godzinie, której nie ma, a) uporczywie wali
łapą w drzwi bez lustra, żeby sobie dać nura do szafy z miło pachnącymi
świeżymi ciuchami, lub też b) zobaczywszy swoje odbicie w drzwiach - lustrze,
równie uporczywie wali w nie łapą. Szafiszcze jak to Komandor - jest
wmontowane na stałe w ścianę, bardzo duże i wygodne, więc żaden demontaż nie
wchodzi w grę. Podobnie nie da się okolic szafy spryskać niczym antykocim, bo
przecież my też tam śpimy. Póki co, ratunek jedynie w terapii wstrząsowej
(hałasujący kot za futro i out of the bedroom), która notabene czasami
skutkuje miauczeniem pod zamkniętymi drzwiami. Może da się jednak coś z tym
umiłowaniem szafy zrobić?
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: kot a Komandor 27.11.07, 20:52
      przed szafą możesz umieścić pudełko z goździkami, skórką z cytrusa. Albo też z
      czymś nasączonym olejkami z w/w. Nie jest to zapach nieprzyjemny dla człowieka,
      a dla kota - i owszem.
      Ja na noc otwieram mojej kotce szafę i jest po problemie smile
    • kena1 Re: kot a Komandor 27.11.07, 21:11
      Ja się poddałam. Karmel potrafi odsunąć sobie drzwi przesuwne od szafy wnękowej,
      upatrzył sobie jedną z półek na legowisko i koniec. Pogodziłam się z tym,
      usunęłam z półki ciuchy, na których mi zależy, kilka szmatek zostało i robi za
      legowisko dla kota... Po co walczyć z nieuniknionym...?
      Chyba, że ktoś zna pomysł na zablokowanie takich drzwi?? Będę wdzięczna,
      naprawdę smile Chciałabym półkę odzyskać smile
    • swinka-morska Re: kot a Komandor 27.11.07, 21:51
      Poprawić tzw. domykacze w drzwiach przesuwanych - żeby ciężej
      chodziły i nie dawały się otworzyć kotu.
      • kotapsota Re: kot a Komandor 27.11.07, 22:14
        A może po prostu zostawić w nocy otwartą, tylko połozyć "tak niby od
        niechcenia" coś puszystego przed drzwiami. Kotu może się znudzi
        szybko to, co jest już dostępne?smile
        Kiedyś moje T R Z Y koty wlazły do szafy, kazdy na inną półkę.
        Zawołałam "kici, kici" i wszystkie trzy mordki wysunęły się
        zaciekawione jednocześnie-normalnie ubaw nie z tej ziemismile))))
        Pozdrawiam
        Joanna z Miśkami
    • mama007 Re: kot a Komandor 28.11.07, 07:54
      a jak nie chcesz, zeby kot wchodzil (ja nie moge sobie na to
      pozwolic, bo potem nie jestem w stanie sie odklaczyc..) to polecam
      zabezpieczenia dzieciowe na szafki, szafy, drzwi, itp. na wiekszosc
      kotow dziala i nie potrafia tego rozpracowac. wiekszosc, bo na
      przyklad na moja Nocke nie... sad
      • kena1 Re: kot a Komandor 28.11.07, 17:20
        A są takie zabezpieczenia na drzwi przesuwne?? Jakie i gdzie?!?
        • mama007 Re: kot a Komandor 29.11.07, 07:52
          calineczka.pl/sklep/product_info.php?products_id=7884&osCsid=ff8456bb632a9ddb330e984245caff32

          sa rozne, poszukaj, na pewno sa smile
    • soova Re: kot a Komandor 28.11.07, 15:46
      Bardzo dziekuje za wszystkie rady - niektóre są zaskakująco proste! Na pewno
      bede probowac do skutku.
      • yoma Re: kot a Komandor 28.11.07, 16:53
        Z Marcel poszlismy na kompromis. Wolno włazić do i kitłasić moje swetry, a
        dużego koszule półkę wyżej już nie. Mądre kocisko zgodziło się na rozwiązanie i
        przestrzega.

        To się tyczy szafy z drzwiami przesuwnymi. Mamy też takie zwykłe szafki z
        dwojgiem drzwiczek otwieranych na zewnątrz.

        Najpierw zamontowaliśmy zamki magnetyczne 2 kg.

        Potem zmieniliśmy zamki magnetyczne 2 kg na zamki magnetyczne 5 kg.

        Teraz doszliśmy do 10 kg i myślimy o zwykłych, prostych, chamskich skobelkach z
        przetyczką...
        • monikate Re: kot a Komandor 28.11.07, 18:30
          Dzięki za rady, bo mam taki sam problem! W dodatku mój kot poszarpał
          parę swetrów.
        • annb Re: kot a Komandor 29.11.07, 08:48
          > Teraz doszliśmy do 10 kg i myślimy o zwykłych, prostych, chamskich
          skobelkach z
          > przetyczką...


          a pozniej bedzie
          zaspawalismy
          • yoma Re: kot a Komandor 29.11.07, 12:46
            A potem będzie: machnęliśmy ręką i niech gupie bydle włazi i się
            kłaczy, byle nie sikało... smile

            Tak Bogiem a prawdą ja już dawno machnęłam, duży ma jeszcze opory smile
      • biljana Re: kot a Komandor 29.11.07, 09:55
        ja mam szafe w sypialni na cala dlugosc sciany, do sufitu. szafa ma przesuwane
        drzwi. szafa jest lubiana przez gucia. gucio uznal, ze będzie pomieszkiwal w
        szafie na jej ostatnim pietrze - tam jest fajnie, bo nie ma przegródek i mozna
        spacerowac przez cala dlugosc szafy jak sie nudzi i do tego jeszcze świetnie
        szeleścić - bo tam leżą kołdry i poduszki w workach foliowych.
        problem polegal tylko na opracowaniu metody, jak sie do szafy dostac? Bo szafa -
        nie wiedziec czemu - ciągle jest zasuwana.
        Ale od czego koty mają mózg i zmysł techniczny?
        Sprawa została rozpracowana.
        Gucio wchodzi na parapet okienny i z tego parapetu wskakuje do... zamknietej
        szafy na wysokość tak 2,40 m. Zwyczajnie celuje glowa w szczeline miedzy bokiem
        szafy a drzwiami i drzwi sie rozsuwaja a gucio z impetem wbija sie na zamierzona
        wysokoscsmile))
        to tyle z mojej stronysmile
        • annb Re: kot a Komandor 29.11.07, 10:11
          a jak nie trafi to sie tak zsuwa zostawiaja slad pazurow na scianie?
          ja mam taki slad w jednym miejscu
          co swiadczy o wysokiej jakosci tynku wewnetrznego zastosowanego
          przez dewelopera
          dziekuje
          wrrr
        • yoma Re: kot a Komandor 29.11.07, 12:48
          O Chryste Panie

          big_grin

          Marcel jednak klasycznie: łapą w szczelinę - non vi, sed saepe
          łapando...
          • kocianna Re: kot a Komandor 29.11.07, 21:01
            U nas działa antydzieciowe ustrojstwo popełnione przez IKEA, z tym, że montaż
            tego ustrojstwa zdecydowanie nie jest ikeowski (znaczy podczas montażu się
            przeklina i ma się o jakieś 10 otworów na wkręty więcej, niż się planowało
            mieć). Ustrojstwo ma ten plus, że da się zamontować prawie na wszystkich szafach
            i szufladach. Na lustrzanych drzwiach trzyma się dobrze na kleju montażowym
            zamiast wkrętów, ale obecnie mam raczej małe koty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka