liselle
02.12.07, 13:57
Dziewczyny może coś doradzicie. Moja kota jest chba dzika, albo nie do konca
normalne. Rosyjska niebieska, kupiona za cieżkie pieniadze, rozpieszczana
czasem do granic wytrzymałość. A ja w zamian mam tylko mostwo zadarpań i bólu.
Wczoraj rozorała mi cały brzuch i dwie piersi. Mam paskudne głębokie rany po
których najparwdopodobniej zostaną brązowe szramy. Poważnie zastanawiam się
nad jej uśpieniem. O ile slady można zlikwidować laserem o tyle moich uczuc do
tego zwierzaka nic nie wróci. Nie chce miec kota, który gdy, moje dziecko
weźmie go na ręce, bezlitośnie go podrapie.Mam jej po prostu serdecznie dość.
Nigdy nie myślałam ze to napisze.