Dodaj do ulubionych

Cholibka, boję się :)

20.01.08, 22:30
Boję się Freda. Ten kot jest za mądry jak na moje możliwości...

Mieszkamy w wielkim bloku-korytarzowcu. Często wypuszczamy koty na
korytarz, żeby sobie pobiegały - mają długą prostą do gonitw i
towarzyszkę zabawy: wiekową sukę z sąsiedztwa, która za nimi
przepada. Fred mógłby całe życie spędzać na korytarzu, wymyka się
kiedy tylko ktoś uchyli drzwi. Ostatnio jednak nauczył się te
drzwi... otwierać, tak, własnołapnie otwierać, co wcale nie jest
łatwe, bo jest nieduży, a klamka wysoko. Musimy używać zasuwki.

Obawiamy się, że niedługo nasze kicury zmienią zamki, a następnie
pójdą do spółdzielni i wymeldują nas z mieszkania.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Cholibka, boję się :) 20.01.08, 22:50
      Czuj duch, bez waszej zgody jako głównych najemców się nie da.

      Chyba że przekupią babę w administracji. Nie trzymajcie pieniędzy luzem smile
      • nessie-jp Re: Cholibka, boję się :) 20.01.08, 23:13
        A tam pieniędzy. Jednym spojrzeniem zrobią z niej swoją niewolnicę smile)
        • biljana Re: Cholibka, boję się :) 20.01.08, 23:33
          nessie-jp napisała:

          > A tam pieniędzy. Jednym spojrzeniem zrobią z niej swoją niewolnicę smile)


          to jasne, ale kase i karty kredytowe lepiej trzymac przy sobiesmile na wypadek,
          gdyby kocieje zamki zmieniły i musieliby sie z Weasleyem wyprowadzac w trybie
          pilnym wink)))
    • beata_wroc Re: Cholibka, boję się :) 22.01.08, 01:32
      Dlaczego mają służbę wyrzucać?smile
      Kto będzie kuwetę czyścił, żarcie robił, miział i dbał o kota jak nie państwo
      "właściciele" kotasmile
    • minerwamcg Jejku, to się stało ZNOWU... 28.01.08, 22:54
      Fred po raz kolejny otworzył sobie drzwi na korytarz.
      Przyniesiony z powrotem, zaczął uważnie badać zamki: dolny, klamkę... wreszcie
      próbował doskoczyć do najwyższego, tego, przy którym jest zasuwka. Jak się
      nauczy otwierać zasuwkę (półtora metra nad podłogą) będziemy musieli założyć
      zamek cyfrowy i zmieniać kombinację po każdym użyciu...
      • annb Re: Jejku, to się stało ZNOWU... 29.01.08, 07:54
        u mnie jest praca zespolowa
        do tej pory gaba stawala pod drzwiami szafki
        i skrobala lapą
        a sluzba kocia otwierala
        teraz maly sie z niązakumplowal
        ona skrobie
        a maly od spodu podwaza łapką i szafka otwarta
        na razie kuszą ich szafy
        ciekawe jak dlugo....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka