Dodaj do ulubionych

potrzebny kot

30.01.09, 02:44
Dla starszej kobiety w Warszawie(Saska Kępa) potrzebny kot lub kotka.
Obserwuj wątek
    • sanna-ho Re: potrzebny kot 30.01.09, 04:07
      polecam kontakt z Asią (jopop)
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=84177
      na pewno znajdzie odpowiedniego kandydata wink
      • macarthur Re: potrzebny kot 30.01.09, 07:45
        na forum zwierzęta jest do wzięcia dorosły kot, co prawda z trudnym
        charakterem ale sprawa jest pilna
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=90512775
        • barba50 Re: potrzebny kot 30.01.09, 08:49
          Anetta z fantastycznym usposobieniem, nawet dwa, piękne, dorosłe, wykastrowane
          forum.miau.pl/viewtopic.php?t=84540&highlight=
          Zmarła wpierw pani, jednego kota wzięła dziewczyna z miau /i jest zauroczona!/,
          teraz pan trafił do szpitala, ktoś chwilowo dochodzi do kotów, ale one MUSZĄ
          znaleźć swoje miejsce na ziemi!
          Pomożemy, dowieziemy, damy wyprawkę. Choćby jeden, a dwa to by była
          pełnia szczęścia /ale to wcale nie jest głupi pomysł/.
          Przeczytaj, zastanów się, odezwij się albo w wątku na miau, albo do mnie na
          gazetową pocztę.
          Nie proponuję kotów z Azylu w Konstancinie, choć do wzięcia jest ich tak masa,
          ale te dwa za moment mogą trafić do schroniska, a są wyjątkowe.
          • barba50 Re: potrzebny kot 30.01.09, 09:20
            Aaa - może mój Wicek z podpisu??? Trójłapek jest w Azylu, po dwóch operacjach,
            ruchowo radzi sobie znakomicie, jest takim samym kotem jak każdym inny, ma tylko
            trzy zamiast czterech łapek suspicious

            Piszę o Azylu, bo jestem tam wolontariuszką.
    • gattara Re: potrzebny kot 30.01.09, 14:13
      Ja coprawda nie mam kota do zaoferowania, niemniej jednak wydaje mi
      się, ze trzeba by napisać coś o warunkach u tej Pani, no i o samej
      osobie. Trzeba wiedzieć, w jakie ręce oddaje się zwierzaka, za
      którego ponosi się odpowiedzialność. Nie jest to bynajmniej
      złośliwość z mojej strony, ale troska o kota. Anetto, napisz jak się
      rozwinęła sytuacja. Pozdrawiam
      • nioma Re: potrzebny kot 30.01.09, 14:20
        jakby co to ja moge pomoc z transportem Kota na terenie Warszawy i w
        okolicach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka