Dodaj do ulubionych

Animonda Carny:(

31.03.09, 12:32
Naczytałam się pozytywnych opinie na temat tej karmy i zakupiłam kilka puszek.
Otwieram i...szok. Wygląda paskudnie, pachnie paskudnie. Konsystencja pasztetu
i jakieś bliżej niezidentyfikowane kawałki..Koty nie chcą tego ruszyć.
W składzie niby 80% wołowiny (niezależnie od "smaku") ale coś mi się wydaj,że
to najgorsze z możliwych odpadów.
Zamieściłam negatywna opinię na zooplusie, o dziwo nie została umieszczona pod
produktem..
Co sądzicie o tej karmie?..
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 12:35
      moja kotka nie chce jej jeść, myślę że brak w niej polepszaczy - taki wniosek
      wysnułam po wczorajszych odpowiedziach na mój wątek o gustach i rozsądku
      Co do jakości mięsa - kot tak na prawdę lubi podłe kawałki (serio serio)
    • ashton Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 12:41
      Moja kotka lubi (tę dla młodych kotów). Fakt że powalająco to nie pachnie, teraz
      jak jest cieplej to mam wrażenie że wyłożone do miseczki szybko traci świeżość -
      nakładam więc mniej, tak żeby na jeden raz zjadła. Co do wyglądu - dla mnie
      gorsza była puszka Hills Kitten, to było prawdziwie pasztetowate.
      • rrooda Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 12:44
        kup Fish Menu-sardynki rzeczuywiście w kawałakach smile
        moje koty sobie chwalą chyba wszystkie ich puszki
    • aaaguniaaa Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 13:05
      moj kot tylko powachal i tez nie ruszyl.
      kupilam takie niby 100% miesa? tylko ze u mnie to w tych 100%byla otoczka z
      galaretki i tluszczu, tak ok.1lyzki kazdego a reszta dokladnie przemielona. no i
      smierdzialo duzo gorzej niz te mniej zdrowe. gdyby kot chcial to jesc to by mi
      to nie przeszkadzalo... no ale nie je
      po pol dnia lezenia w misce skutecznie przykleilo i drugie pol dnia miseczka sie
      odmaczala z przyschnietej karmy. moze zjedza to prawie wszystkojedzace koty
      rodzicow bo szkoda mi wyrzucic, na szczescie kupilam tylko 4puszki tego cuda
      wiec w ostatecznosci jak nie koty to pies rodzicow na pewno zjesmile
      • r.kruger Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 13:21
        Animonda Carny Ocean ?
        a to dawałyście ?
        • rrooda Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 13:31

          ja dawałam Fish Menu
          podchodziłosmile
          • r.kruger Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 13:40
            właśnie znalazłam, tyle że same duże opakowania.
            no i jeszcze pytanie - czym różnią się karmy dla kociąt od tych dla dorosłych?
            czy jeśli kupię 4,5miesięcznej pannie karmę dla dorosłych kotów to ją "skrzywdzę" ?
            • paulina.galli Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 15:02
              Moje koty nienawidza Animondy.
              Nie jedza .

              (szaleja za to za Gourmetem smile)
            • rrooda Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 17:32
              www.zwierzakowo.pl/sklep/karmy-mokre-animonda-dla-kotow.html
              są też małe smile
              • esimona Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 17:36
                Moja kotka też nie pozwoliła się przestawić na Animondę Carny
              • r.kruger Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 19:03
                są - ale nie w sprzedaży
                będę czatowała, jak się pojawią to zakupię i sprawdzę
    • salma75 Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 19:04
      Animonda nie ma tyle "zachęcaczy" co whiskasik, więc nie kazdy kot chce ją jeść.
      Nasze fundacyjne jedzą, moje domowe też. Akurat tej z wołowiną nie lubią, inne
      wciągają.
      • paulina.galli Re: Animonda Carny:( 31.03.09, 20:09
        Ale moje whiskasa tez nie chca smile
        Tylko Gourmet , lub z niechecia suche
        Whiskas czy KK jest be smile
        • kkk zgadza się 01.04.09, 10:49
          Animoda do dobra karma, bez ulepszaczy, zahecaczy, sztucznych
          składników i zapachu. Mojakotka ja je, choć jak wariat leciała na
          Whiskasa, pachniał pięknie, ale jakoś się przerzuciła na Animode.
          Konsystencja wg mnie normalna, widac ze jest to mięso, całe rybki,
          sciegienka itd, a ni eładn erówniótkie kawałeczki w pachnącym sosiku
          i ... 4 % mięsa uncertain a reszta co???
          • kkk ważne 01.04.09, 10:51
            do tej pory kupowałam w sklepie zoologicznym, skusiłam się na
            Zooplus prze net bo duuuzo taniej! ale.............
            wydaje mi sie że ich Animoda jest gorsza! ma brzydszy zapach i kot -
            jej nie chce!
            Dlatego wróce do sklepu zoologicznego w moim mieście wink
            • aaaguniaaa Re: ważne 01.04.09, 10:58
              to moze w niemczech sprzedaja ta karme co w zooplus?
              zmielona calosc o obrzydliwym zapachu... ale kosztuje wiecej, 1,09-1,19€/400g

              a zawsze slyszalam ze jak cos niemieckie to lepsze.
              • kasiak37 Re: ważne 19.04.09, 00:22
                1.09 euro kosztuje mala puszka animondy 200 g.Kupuje animonde,kittena i
                schmussy.Wszystko ma 100% miesa lub ryb,no chyba ze jest dodatek ryzu np do
                tunczyka to wtedy 80%.Moje koty jedza tylko takie i zauwazylam ze kupska nie
                smierdza tak po smieciowym jedzeniu,ktore zjadly pare razy w zyciu a wlasciwie
                jedynie wylizaly...
            • nowahania Re: ważne 01.04.09, 11:05
              Gdy kociczka była mała kupiłam whiskas junior nie chciała jeść, od razu
              zasmakowało jej suche RC, druga kocica czasami liźnie sosik z kite kat (jak mama
              kupi saszetkę jako łakoć), obie wypięły się na animondę carny i rafine choć na
              początku zajadały się to w bardzo któtkim czasie przeszły na suchą RC i to jest
              dla nich "baza", uwielbiają natomiast Perfect Fit ale tylko In Home innych z tej
              serii nie ruszą.
              Podaję im raz na tydzień trochę Perfect fit choć wiem, że to nie jest super
              jedzenie.
    • galaxian1 Re: Animonda Carny:( 01.04.09, 12:38
      Moja kotka uwielbia Animonde (z wyjatkiem wersji z jagnięciną).
      Wg mnie miesko pachnie bardzo ladnie.
      Raz zdarzylo mi sie otrzymac popsuta puszke (byla przedziurawiona), firma w
      ktorej kupuje oczywiscie dostala dobrą.
      Ja Animonde naprawde polecam i moja kotka tez.

      Niedawno mialem okazje powachac Whiskasa i az mi sie na wymioty zebralo, taka
      "siara".
    • annb Re: Animonda Carny:( 03.04.09, 22:10
      Moje jedzą.chetnie jedza.Co wiecej, szybciej się najadają i nie ma
      sepienia pozniej o dokladke jak sie to zdarzalo przy tych mniej
      bogatych w mieso.
      Bardzo lubia sama wolowine i wolowine z jagniecina
    • aniabg1 Re: Animonda Carny:( 17.04.09, 22:03
      Ja kupiłam tą karmę w tym samym sklepie. Mój kotek ją wcina aż mu się uszy
      trzęsąsmile Fakt nie wygląda apetycznie ale ładnie pachnie.
    • coronella Re: Animonda Carny:( 18.04.09, 15:45
      Moje koty były karmione animonda od samego początku. Tylko i wyłacznie tymi puszkami. Jadły chętnie, miały śliczną, zdrową sierść, z pyszczków nie smierdziało.
      Kiedyś mi zabrakło, w okolicach nie było, kupiłam coś innego,
      i od tamtej pory animondy nie ruszą, musze wymyslac inne karmy, za to zaczęly liniec, i z mordek im strasznie śmierdzi. Nie wiem czy to przypadek, czy to wina karmy?
      • wiesia.and.company Re: Animonda Carny:( 18.04.09, 19:47
        Moje jedzą z wielką przyjemnością Animondę Carny 400 g rybną: jest Thunfish
        czyli tuńczyk i jest Seefish czyli ogólnie rybna - obie wyglądają podobnie, ale
        Seefish jest jeszcze mocniejsza zapachowo (dla mnie! uff! ależ to musi być
        cudowny smrodzik dla kotów). Jakościowo jest dobra, nie jest jakoś super droga,
        a przy moich dziewięciu to ma znaczenie. To są duże kawałki ryb zatopione w
        musie, jakby galarecie.
        Są też puszki chyba 175 g (ale moje koty wolały sardynki od makreli) - również
        spore kawałki ryb w żelu. Też "bogate" zapachowo. Uważam, że w tej karmie widać
        z czego zrobiona jest zawartość, zapachowo kotom odpowiada, moje koty czasem
        mają dni grymaszenia, a czasem wcinają na wyprzódki.
        Istotne jest, że ta karma ma sporo białka pochodzenia zwierzęcego, a nie białka
        roślinnego np. z soji, które tylko przeleci przez jelita i wyleci, zamiast
        dostarczyć kotu treściwego pokarmu i energii.
        Nie załamuj się, może spróbuj z kotem popertraktować kupując różne smaki i
        sprawdzając jego reakcję. Bo to niezła jakość za tę cenę.
        Tylko trzeba trafić w gust kota smile - inaczej się nie da tylko próbami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka