Dodaj do ulubionych

Tabletka... gdzie pogłaskać?

30.06.09, 12:52
Wiem, temat rzeka... I pewnie już było, aczkolwiek szukałam i nie znalazłam.
Chodzi mi o pewną konkretną czynność, którą warto zrobić przy podawaniu
tabletki kotu. Gdzieś czytałam, że pogłaskanie kota w pewnym miejscu powoduje
u niego odruch łykania. Próbowałam głaskania pod brodą, bo wydawało mi się, że
o to chodziło, ale nie działa.

Moja kotka jest młoda i spolegliwa, więc samo wsadzenie tabletki do paszczy
nie jest problemem, ale potrafi tabletkę schować gdzieś pod językiem (?) i
potem, niestety bardzo dyskretnie wypluć. Próbowałam natychmiast po wetknięciu
tabletki podać jej mleko, które uwielbia, ale zwątpiłam, gdy ostatnio
znalazłam prawie rozpuszczoną tabletkę na dnie miski.

sprawa jest o tyle ważna, że te tabletki to Provera, którą do czasu
sterylizacji ma brać raz w tygodniu. Jeśli choć raz mi wypluje - umarł w
butach, będzie miała znowu ruję i termin sterylizacji znowu nam się obsunie...

Czyli jeszcze raz - czy ktoś wie, gdzie mam tego kota posmyrać? wink

Obserwuj wątek
    • basset2 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:23
      zadrzeć i trzymać łepek do góry, głaskać po krtani
      powodzeniasmile
    • paulina.galli Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:26
      Słyszałam ze trzeba lekko pomasowac grdykę , ale u mnie to nie działa.
      U mie działało leciutkie podmuchanie kotu w nosek smile

      A tu jest (tak sie słada ze nawet mojego autorstwa watek (sprzed roku!!! rany
      jak ten czas leci sad) o podawaniu piguły , moze cos tez pomoże? :
      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,81575714,0,Mam_patent_na_podanie_kotu_pigulki_.html
      Gdzies tez mam swietny filmik instruktażowy - jak znajde - wkleje smile
      • paulina.galli Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:29
        W tamtym wątku jest ten filmik smile
      • barba50 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:31
        Szukajcie a znajdziecie suspicious
        Przecież sama wklejałaś w tamtym wątku big_grin
        Jak podać kotu tabletkę - video
    • annb Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:31
      ja cmokam w nosek
      kot wtedy przelyka sline
      i polyka tabletke
      • paulina.galli Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:46
        annb - no to ja leciutko dmucham (generuje pewnie taki sam mechanizm
        przełykania smile .
        Z całowaniem - zalezy jaki kot, miałam kieydś takiego że jakbym po podaniu mu
        pigułki próbowała go cmoknąc w nosek, to pewnie sama skończyłabym z odgryzionym
        nosem smilesmilesmile
      • muraszka1 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:46
        Kupuje smakowita saszetke,tabletke rozgniatam,z saszetki biore
        wiecej sosu,mieszam go z rozgnieciona tabletka,na wierzchu klade
        cale keski z saszetki.
        Omijam z premedytacja zwykla godzine podawania kici pokarmu,zawsze
        mi sie udawalo smile
        Tak sobie radzilam z dzikimi kotkami,sadze,ze kicie domowe tez dadza
        sie nabrac smile
        • quasi.modo Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 13:59
          Moi rodzice też rozgniatają z mokrym pokarmem. Jak do tej pory bez obsuwy.
          • quasi.modo Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 14:02
            A propos! Nie wiem czy już to tutaj krążyło, ale jest bardzo na temat. Niestety,
            tylko w wersji angielskiej:
            www.nanceestar.com/CatPill.html
        • barba50 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 14:04
          Wszystko fajnie. Każdy sposób dobry jeśli jest skuteczny, ale czemu Kangurku podajesz kici proverę??? Proverę podawałam raz jak trafiła do mnie tymczaska Gałcia i dostała rujki. Li i wyłącznie na wyciszenie i po kilku dniach była ciachana. Dłuższe podawanie tabletek hormonalnych może prowadzic do nieodwracalnych zmian w organizmie. Nie warto. Lepiej od razu wysterylizować.
          • paulina.galli Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 14:08
            Z tego co ja wyczytałam Kangurek podaje własnie na wyciszenie i martwi sie ze
            jak nie poda to kotka dostanie rui co opóźni sterylke smile
            • barba50 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 14:19
              Paulina - proverę podaje się wtedy kiedy kotka dostanie rujkę. Na wyciszenie i szybką sterylizację. Podawanie provery bez rujki to jest po prostu środek antykoncepcyjny. O tym właśnie piszę.
              Podawałam Gałce raz jeden proverę, bo strasznie się męczyła (a my razem z nią) by móc ją wysterylizować. I wierz mi - mocno się zastanawiałam prze podaniem jednorazowej dawki.
              • barba50 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 14:23
                Było kilkanaście razy, ale że trafiają tutaj coraz to nowi kociarze wklejam raz jeszcze:

                Jak podać kotu tabletkę


                * Usiądź na kanapie. Podnieś kota i ułóż go sobie w zgięciu łokcia w taki sposób jakbyś chciała podać dziecku butelkę ze smoczkiem. Mów do niego czułym głosem.

                * Prawą ręką drap kota pod brodą tak długo aż otworzy pyszczek (bądź cierpliwa!). Włóż tabletkę do pyszczka. Puść kota, ale zwróć uwagę, w którym kierunku pobiegł.

                * Podnieś tabletkę z podłogi i znajdź kota. Usiądź na podłodze w kuchni i trzymając go tak jak poprzednio, włóż tabletkę do pyszczka. Puść kota, ale zwróć uwagę, w którym kierunku pobiegł.

                * Schyl się aby podnieść tabletkę z podłogi i idź poszukać kota. Przynieś go z powrotem do kuchni. Przytrzymaj kota tak jak poprzednio, ale tym razem przytrzymaj jego przednie łapy przedramieniem. Włóż mu tabletkę do pyszczka.

                * Oderwij pazury tylnych łap kota od swojego ramienia. Ponownie pójdź po kota, podnieś z podłogi na wpół rozpuszczoną tabletkę i wyrzuć ją do śmieci.

                * Wyjmij nową tabletkę z buteleczki. Teraz idź do łazienki i przygotuj miękki ręcznik. Zostań w łazience razem z kotem i zamknij drzwi.

                * Usiądź na podłodze i owiń kota ręcznikiem, tak aby wystawała tylko głowa. Utul go w ramionach i zdejmij tabletkę z półki.

                * Ściągnij kota z kabiny prysznica (nie wiedziałaś, że kot potrafi z miejsca skakać na wysokość dwóch metrów, prawda?!) oraz owiń wokół niego ręcznik nieco mocniej, tak aby tym razem jego łapy na pewno się nie wydostały. Mocno trzymając jego pyszczek palcami, postaraj się go otworzyć i wrzucić tabletkę do środka. Szybko zamknij pyszczek (kota, nie swój).

                * Usiądź na podłodze z zawiniętym w ręcznik kotem na kolanach. Głaszcz go i przemawiaj do niego czule przez co najmniej pół godziny - w tym czasie tabletka powinna się rozpuścić.

                * Rozwiń ręcznik i wypuść kota. Otwórz drzwi łazienki. Przemyj swoje rany ciepłą wodą z mydłem, uczesz się i znajdź sobie coś do roboty przez następne osiem godzin. Następnie powtórz wszystko od początku.
                • wladziac Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 14:58
                  te tabletki podaje się również aby kotka nie dostała rujki,musiałam
                  przed sterylizacją 6 zakolejkowanych kocic do zabiegu podawać aby
                  uniknąć komplikacji w przebiegu terminów bo było ciężko je zdobyć i
                  szkoda było żeby przepadły i żadna kotka nie miała zmian ale też nie
                  był to długi okres podawania zaledwie 3 do 4 tabletek
                  • muraszka1 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 18:27
                    Barbo,pomimo zalecen wetow,tez nie podawalam co tydzien,
                    obserwowalam zwierzatko i podawalam tuz przed rujka.
    • jarka63 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 18:50
      smilesmilesmile
    • kangur4 Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 30.06.09, 22:59
      Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Spróbuję z tym cmokaniem/dmuchaniem w nos, to
      może być dobry trop.

      I już spieszę wyjaśnić sprawę z proverą.
      Otóż wedle mojego weterynarza pomiędzy końcem rui a zabiegiem MUSI upłynąć co
      najmniej dwa tygodnie, a najlepiej miesiąc. Kiedy kotka skończyła pierwszą ruję,
      natychmiast umówiłam się na zabieg, który miał być wykonany po miesiącu.
      Niestety w ciągu dwóch tygodni miała następną.
      Podobno jest to dość częste u kotek urodzonych na jesieni lub wczesną zimą -
      "okres dojrzewania" zbiega się z wiosną i organizm szaleje. Od ostatniej rui
      minął niecały tydzień, więc jeszcze musimy odrobinę zaczekać i na wszelki
      wypadek podać minimum jedną tabletkę.
    • betizuch Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 01.07.09, 22:50
      ktos mi kiedys powiedzial ze podawanie tabletek kotu to zaden
      problem....tabletke rozgniesc i wymieszac z mala iloscia miodu i posmarowac tym
      lapke,kotek wszystko wylize bo przeciesz to czysciochysmile)
      • wiesia.and.company Re: Tabletka... gdzie pogłaskać? 02.07.09, 22:19
        He he he, ja też mazałam łapkę kotu, a ten łobuz tak nią potrafił zamaszyście
        machnąć, że rozbryzgi miałam wszędzie, nawet pod sufitem, w moich włosach...
        Wiadomo, że zbyt obficie malowałam łapkę, ale jak było mało, to i tak nie chciał
        zlizywać, sama musiałam potem wykruszać i zmywać łapkę (wcale nie jest łatwo
        smile. Na moich kotach sprawdziłam, że jednak ostry cmok z dubeltówki, ale taki
        uczciwy cmok! Obrzydzenie bierze każdego kota, nawet mocno bitnego, pierwszy
        odruch to się cofa, marszczy i ze wstrętem przełyka ślinę! I o to chodzi, i o to
        chodzi. A ja potem uciekam (żeby nie zarobić łapą) albo kot ucieka. Ale zadanie
        wypełnione smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka