Dodaj do ulubionych

GDZIE JEST KUŚWA SĘS??????

23.02.05, 21:48
www.sci-fi.pl/oldpolls.php
Zrzut ze sci-fi.pl - ankieta z pytaniem o sens i obywatelskie poszukiwania sensu

Ankieta #80
Aktywna od 13.09.2004 08:56 do 28.09.2004 08:58
Razem głosów: 48

Jeżeli chodzi o sens...
1) To go nie ma... 29.17% [Votes: 14]
2) Jest, jest... Tylko gdzie..? 8.33% [Votes: 4]
3) Sens to strata czasu... 4.17% [Votes: 2]
4) Rację miał Meteor... 18.75% [Votes: 9]
5) To jest głęboko ukryty... 6.25% [Votes: 3]
6) Patrzę i nie widzę... 4.17% [Votes: 2]
7) Pytając o Boga... 4.17% [Votes: 2]
8) Polska, mój kraj szalony... 8.33% [Votes: 4]
9) Sens ma Sejm...? 0% [Votes: 0]
10) Wodzu, prowadź... 16.67% [Votes: 8]

orchi | 13 09 : 17:11
Sensu stricte to sensu nie ma... Ale jak się tak blizej przyjrzeć, podumac i
poszukac to zawsze się cos znajdzie nawet tam, gdzie nic nie ma ...

Toperz | 14 09 : 01:32
aaaaaaaaale o co chodzi... nie kumam... (jak zwykle... ostanio mam tak czesto)

Rhemek | 14 09 : 09:19
o to ze... ten tego.. no.. ten... o... yppp

meteor2017 | 14 09 : 11:18
Zgadzam sie z przedmowcami

ghosia | 14 09 : 11:28
sens..? A tak, pamietam, bylo kiedys cos takiego... jakos tak dawno... cos mi
sie kojarzy... tylko co to bylo...

meteor2017 | 14 09 : 11:33
Sens lezy i plesnieje za dawno nieodsuwana szafa... A moze nie plesnieje?
Tylko zwyczajnie pokrywa sie kurzem?

ghosia | 14 09 : 11:36
czyja szafa? bo u mnie sprawdzalam przy okazji szukania Pierwszej Przyczyny o
nic tam nie bylo...

meteor2017 | 14 09 : 11:44
Sprawdzalas ta prastara szafe na strychu? Zawsze mozna sprawdzic w lodowce z
tylu polek...

ghosia | 14 09 : 11:55
a nie, musze przyznac, ze na strychu nie sprawdzlam... moze sprawdze... tylko
czy to ma sens..?

Rhemek | 15 09 : 10:32
Ja sprawdze !! poswiece sie dla was!! Niech zyje nauka i zolw !

soran | 15 09 : 12:29
To daj znac jak obadasz bo ja gdzies swoj sens stracilem dawno- szuaklem ale
do tej pory go nie znalazlem

meteor2017 | 15 09 : 13:16
Powodzenia - ja sprawdzalem w pewnym worku foliowym, ktory dlugo lezal i
pokryl sie kurzem... To co tam znalazlem... no od tej pory staram sie do
takich miejsc nie zagladac, bo nigdy nie wiadomo co sie tam czai. Jako
pamiatke mam straszliwe szramy na twarzy i od tej pory ja przyslaniam (patrz
avatar).
Daj znac jesli przezyjesz

Zolw | 15 09 : 17:28
Niech żyje Rhemek!

meteor2017 | 15 09 : 18:01
Po tej zachecie i okrzykach majacych podniesc ducha pora spelnic obietnice. No
chlopie, do roboty!

Rhemek | 15 09 : 20:53
pierwsze podejscie nieudane, ale bede probowal dalej!! Nie poddam sie!!

meteor2017 | 16 09 : 11:22
Super, juz montujemy ekipe telewizyjna, nastepny epizod z poszukiwania sensu
pojdzie na zywo

orchi | 16 09 : 13:35
Proponuje też przygotować dla Rhemka sprzet odpowiedni do poszukiwań:
- lupę, a jak ta nie pomoze to
- mikroskop elektronowy
- lornetę, a jak ta nie pomoze to
- porzadny teleskop
- łódke, a jak ta nie pomoze to
- łódz podwodną
no nie wiem co jeszcze....
Ja zachecona Rhemka tudziez swoim własnym optymizmem przeszukałam swoja
okolicę i znalazłam jakies slady dziwnego pochodzenia, moze to sens.... Ale
rozchodzi sie w róznych kierunkach, jak tylko pójde tropem to zaraz sie urywa

meteor2017 | 16 09 : 19:55
Ja zajrzalem do lodowki (zeby nie bylo sie obijam i sensu nie szukam),
znalazlem sęs, ale sensu w tym nie ma...

Proponuje wziac jeszcze:
-miotacz ognia
-ciezki laser gorniczy
-kombinezon ochronny i do kompletu
-rekawice ochronne i do kompletu
-okulary ochronne i do kompletu
-czepek kapielowy

Nigdy nie wiadomo co sie czai w takich zakamarkach.

Zolw | 16 09 : 22:12
Widzę, że Rhemek idzie w moje ślady! Też ma avatara z Britnej! Tak trzymać,
Rhemek!

meteor2017 | 16 09 : 23:07
Britney szukajaca sensu... no no, dobrze ze mamy kamery

orchi | 20 09 : 18:17
W poszukiwaniu sensu zajrzałam do piwnicy dzisiaj, ale znalazłam tam siec
pajęczą, a pajaka ani sladu... muchy tez... Czy to ma sens...?

Rhemek | 20 09 : 18:30
9 akcji bojowych zakonczonych fiakiej chyba sie poddam...

Rhemek | 20 09 : 18:31
fiaskiem mialo byc ...

orchi | 20 09 : 19:13
Rhemek, tak nie mozna... Przeciez to dla dobra Portalu... Musimy znaleźć sens.
proponuje, by każdy z nas szukał do skutku! Mozemy sie pogrupować, parami lub
w trójki, bo zauwazyłam ze to nawet niebezpieczna misja. Czasem cos znienacka
wyskakuje... atakuje nawet... A jak to nie poskutkuje to przeprowadzimy akcje
w pełnym składzie...

meteor2017 | 20 09 : 21:50
Ja przeszukalem Puszcze Bolimowska i znalazlem borowika, 3 podgrzybki, 8
kozakow i sporo czubajek (jak miejscowi nazywaja niepozorny grzybek o
encyklopedycznej nazwie twardzioszek przydrozny).
Moze jeden z nich to zamaskowany sens?

b00g13 | 20 09 : 22:09
A mnie gonił dziś facet w kocu zawiązanym pod szyją i kominiarce, ubrany w
czerwony podkoszulek, namazał na nim litery US
... może on był ukrytym sensem?

meteor2017 | 20 09 : 22:19
Wiem!!! Na pewno jest za winklem, albo za wynklem!!!

Zolw | 20 09 : 23:12
Metodycznie przeszukujmy zatem wszystkie zawynkle.

Zolw | 20 09 : 23:13
u nie ma. Znalazłem tylko lepki ślad po kisielu...

meteor2017 | 21 09 : 00:36
Widac gdzies sie gleboko zawynklowal... sens, nie kisiel.

ghosia | 21 09 : 08:56
jak za wynklem, to trzebaby b00ga zatrudnic. On czesto w tych rejonach przebywa

meteor2017 | 21 09 : 10:54
b00g siedzi za winklem, a za wynkiel to ja sie ostatnio przenioslem, bo
za-winkiel przez wspomnianego wyzej jest zarezerwowany...

ghosia | 21 09 : 10:58
czyli tak: b00g siedzi za winklem, meteor za wynklem i sens tez za wynklem?
Czyli wychodzi na to, ze meteor ma sens

meteor2017 | 21 09 : 11:15
Eeee.... khy khy... Ja bym jednak sprawdzil u b00ga za winklem, on ma tam
skladzik skarbow, roznosci, ustrojstw i roznych mniej lub bardziej przydatnych
rzeczy i idei.

A ja mam tylko sęs, sensu jeszcze nie znalazlem. Dobra, dobra, ja ide
sprawdzic za wynklem.

Rhemek | 21 09 : 17:14
no i narobiliscie wywolalem tzresienie ziemi 5 stopni tymi poszukiwaniami...
Tym razem sie obeszlo bez strat... ale moze nie ryzykowac??

ghosia | 21 09 : 18:18
a... to dlatego tak sie wszystko zatrzeslo - Rhemek w poszukiwaniu sensu
dokopal sie za gleboko

Rhemek - uwazaj tylko, zebys do Balroga sie nie dokopal

meteor2017 | 21 09 : 19:36
Rhemek!!! Bo i po co zakladales pod plyte tektoniczna??? Nawet jesli ktos tam
schowal sens, to chyba nie ma sensu tam szukac!!!

Zolw | 21 09 : 20:26
To zależy, w jakim sensie?

b00g13 zza winkla | 21 09 : 22:04
WIDZIAŁEM !!!! WIDZIAŁEM!!!!!
biegł za wynkiel, Meteor na twojej szóstej, przechwytuj!!!!!!

meteor2017 z gwinta | 21 09 : 23:45
Cho...a! A mnie tam nie ma, lece pedze, z lewej zachodze - JEST!!! Ale kurcze
gwinta nie ma, zlapac nie ma za co! Wyslizgnal sie! Biegnie za wiorste piachu
po linoleum! b00000g! Zajdz go zza winkla!

Rhemek | 21 09 : 23:59
mam go mam skurczybyka. Udalo sie !!!!

meteor2017 | 22 09 : 00:28
Trzymaj go!!! Juz idziemy!

Maly jakis i kudłaty i zezowaty i albinos...

snivel | 22 09 : 01:35
eee, to nie on.

Orchi: "Mozemy sie pogrupować, parami lub w trójki, bo zauwazyłam ze to nawet
niebezpieczna misja."

Nie! Po trzykroc nie. Tak robia bohaterowie horrorow i potem sa pojedynczo
wykanczani. Trzymajmy sie lepiej w kupie. Gowna nikt nie ruszy.

meteor2017 | 22 09 : 10:28
Noooo, juz nawet zaczyna tu smierdziec...
To mi przypomina "Krzyk", tam milosnicy horroru dawali rady czego nie nalezy
robic, a co nalezy zeby przezyc.

Ja tez mam zle doswiadczenia z rozdzielaniem sie - w gorach
"...a tu uwazajcie, bo jest slabo oznakowane i latwo sie zgubic". No i
oczywiscie zgubili sie.

Kurcze, moze to znowu sęs?

Rhemek | 22 09 : 13:27
Jak to nie on?? to znaczy ze klamal ??? Juz ja go ... Ide szukac dalej !!!

meteor2017 | 22 09 : 22:44
Klamiej a nie sens... nawet nie sęs.

Aspazja z Miletu | 23 09 : 02:23
Po pierw
Obserwuj wątek
    • meteor2017 Re: GDZIE JEST KUŚWA SĘS?????? 23.02.05, 21:51
      Szlag! Urwalo! No to końtynuuuuujemy:

      Aspazja z Miletu | 23 09 : 02:23
      Po pierwsze: jeżeli się rozpraszamy, to osobno.
      Po drugie, trzeba tego sensa wziąć na wabia.
      Teraz zastanówmy się, na co taki sens może polecieć. Hm.
      Związek przyczynowo-skutkowy? Lineraność czasu? Kontrtautologię? Rekurencję?
      Sylogistykę?


      Może na brak podatku VAT na internet i prasę?


      Nieźle, ale to ciągle nie to.
      Sens najbardziej leci na stricto. Trzeba zatem najpierw upolować stricto
      (ostatecznie może być largo, ale ryzykujemy, że nie zanęcimy), a następnie
      wystawić je jako przynętę.
      Do kąfigóracji* zasadzki potrzebny nam będzie znienacek. Ktoś umie ulepić znienacka?
      • meteor2017 I wersja z opowiadania on-line 23.02.05, 22:10
        www.sci-fi.pl/forum_viewtopic.php?34.3990
        Tak to zostalo opisane w kultowym watku - opowiadaniu online o Portalu mknacym
        przez Kosmos i jego dzielnej zalodze:


        W sali konferencyjnej czesc znudzonej zalogi, a konkretnie Orchi,
        Aspazja-Wtrysk, Rhemek i Meteor grali w brydza rozbieranego. Wyraznie
        Czardziejka Wtrysk i Meteor przegrywali, widac to bylo na pierwszy rzut oka, bo
        Czarodziejka Aspazja zostala w samym fartuszku, a Meteor tylko w egzoszkielecie.
        -3 karo!
        -3 bez atu!
        -Pas!
        -4pik!
        -A'psik!
        -Passssssss...
        -Kontra!
        -Rekontra!
        -Granat!
        -Lewy sierpowy!
        -Au!
        -Uwaga! Tu mowi General Jodzon, ten alarm ktory wlaczyl sie kilka minut temu...
        -Slyszeliscie jakis alarm? - spytala zdziwiona Orchi.
        -Alarm? Mnie zadzwonilo w uszach, a przed oczami zobaczylem dorodna konstelacje
        - odrzekl Meteor zbierajac sie z podlogi - jutro bede mial za to dorodne limo i
        biore zwolnienie lekarskie.
        -Zaginal sens - ciagnal Jodzon, a wszelkie rozmowy urwaly sie jak nozem 0ucial,
        tylko Soran, ktory wlasnie stanal w drzwiach dodal smutnym glosem:
        -Mi tez.
        -Ktos sie nie bal i zaj....ł, ale zdradzieckim kradziejom sensu mowimy
        zdecydowanie NIE! Oglaszam czerwony alarm, stan pogotowia, kleski zywiolowej,
        zagrozenie rakietowe, kwarantanne i scisly post do odwolania... to znaczy do
        czasu, az znajdziemy sens. A teraz wszyscy maja przystapic do szukania sensu.

        -Kupili to? - spytal Smok, gdy jodzon wylaczyl komunikator.
        -Taaaaa, manipulowanie nimi to sama przyjemnosc, zreszta sam zobacz - Jodzon
        wskazal ekan z lewej strony. Przedstawial on obraz sali, w ktorej Obywatele
        razno zabrali sie za poszukiwanie sensu. Najpierw sprawdzili pod fartuszkiem
        Czarodziejki, potem zajrzeli pod stol i krzesla, znajdujac tylko zaschnieta gume
        do zucia, nastepnie zas sprawdzili pod linoleum, za kiczowatymi landszaftami na
        scianie, a b00g13 zaczal opukiwac sciany.
        -Sprawdzmy w kuchni! - wpadl ktos na genialny pomysl, po czym wszyscy pobiegli
        przeszukac kuchnie - A moze jest na strychu - rzucil kto inny, gdy przeszukana
        zostala juz ostatnia polka w lodowce, a wszyscy rzucili sie po schodach w gore,
        a gdy i tu nic nie znaleziono, pobiegli schodami w dol do piwnicy.

        -Hmm, nie wiedzialem ze Portal ma strych i piwnice - podrapal sie w zamysleniu
        po luskach Smok.
        -Ja tez - podrapal sie w zadumie po medalach general - to nie ma sensu.
        -Ale w jakim sensie?
        -Ogolnym.
        -A jednak, ale nas wkopales.
        -To mialo byc tylko dla odwrocenia uwagi... Kto by sie spodziewal ze wymknie sie
        spod kontroli.
        -Co za bezsens. Kolejne 48 stron bezsennosci. - westchnal Smok.
        -No dobra, to wyladujmy na tej planetce zanim oni skoncza, a potem sie zobaczy.

        Nastroje poszukiwaczy byly ponure.
        -Nigdzie go nie ma
        -Musimy znaleźć sens - odezwala sie Orchi - proponuje, by każdy z nas szukał do
        skutku! Mozemy sie pogrupować, parami lub w trójki, bo zauwazyłam ze to nawet
        niebezpieczna misja. Czasem cos znienacka wyskakuje...
        -To ja sprawdze za winklem - zaproponowal b00g13.
        -A ja za wynklem - dodal Meteor.
        -Ja zajme sie zawynklem - Zolw juz dreptal zawynkiel.
        -Nie przeszukalismy jeszcze szaf - zauwazyla Ghosia - sprawdze tam.
        -Nie! Po trzykroc nie. Tak robia bohaterowie horrorow i potem sa pojedynczo
        wykanczani. Trzymajmy sie lepiej w kupie. Kupa smierdzi, kupy nikt nie ruszy...
        ech wszytko na nic - mruknal Snivel, ktory zostal sam na srodku piwnicy - ale
        przynajmniej probowalem ich ostrzec.

        -Tu jest tylko sęs - dobiegl glos Meteora zza wynkla.
        -WIDZIAŁEM !!!! WIDZIAŁEM!!!!! Biegł za wynkiel, Meteor na twojej szóstej,
        przechwytuj!!!!!!
        -Cho...a! - odezwal sie glos Meteora z glebi gwinta i odbil sie echem od scianek
        butelki - A mnie tam nie ma, lece pedze, z lewej zachodze... JEST!!! Ale kurcze
        gwinta nie ma, zlapac nie ma za co! Wyslizgnal sie! Biegnie za wiorste piachu po
        linoleum! b00000g! Zajdz go zza winkla!
        -Mam go mam skurczybyka. Udalo sie !!!! - wydarl sie Rhemek.
        -Hej, ale jakis taki... maly... i do tego kudlaty i zezowaty i albinos z
        czerwonymi oczkami.
        -To moj to moj! - uradowal sie Soran - odnalezliscie sens w moim zyciu!
        -No a ten ogolny?
        -Ukrywa sie sie, albo podszywa pod cos.
        -Trzeba to sprawdzic od podszewki.

        Nagle Portal sie zatrzasl, nie, to nie byl taki wstrzas jak przy ladowaniu...
        taki odczuli dwie i pol klepsydry temu. Ten wstrzal byl inny i poczynil znaczne
        szkody. W barku generala potlukly sie kieliszki, w magazynie popekaly gasiory z
        fermentujacym kisielem, a w spizarce z polek spadla i potlukla sie dopiero co
        zakupiona zelazna rezerwa butelek piwa poziomkowego.
        -A mowilam, zeby kupic w puszkach - mruknela Orchi - co to w ogole bylo?
        -Trzesienie Ziemi - odparl Snivel - 5 stopni w skali tego pana na R.
        -Jak w morde strzelil - dodal Meteor przegladajac sie w popekanym lustrze i
        ogladajac coraz ciemniejsza obwodke wokol oka. Szlo mu to niespecjalnie, bo nie
        mogl zsynchronizowac obrazow z fragmentow odbic, ktore mu byly serwowane przez
        lustro.
        -Oj przepraszam za te drgania - rzekl umorusany Rhemek wchodzac do srodka -
        zajrzalem pod plyte tektoniczna i zgadnijcie co znalazlem.
        -Sens?
        -Nie, zreszta sami zobaczcie - po czy omiescil obiekt na dloni.
        -Moja ukochana kuleczka! Szukalam jej od miesiaca! - krzyknela z radosci
        Czarodziejka i rzucila sie Rhemkowi na szyje... wlasciwie to wbryknela na niego
        jak Tygrysek i zwalila z nog.
        -A sens?
        -Jak nie bylo tak nie ma - odezwal sie glos Generala z glosnikow - poszukiwania
        nie zostaly jeszcze zakonczone.

        Minal dzien poszukiwan, a zaloga Portalu w ponurych nastrojach spotkala sie na
        naradzie.
        -Otwieram 437 534 353 narade Obywateli Portalu i nie tylko - zaczal Jodzon -
        Dzisiaj bede straszny, opowiem wam dowcip.
        -Ten o Gasce Balbince?
        -Alez Wodzu, co Wodz?
        -To ja przepraszam! - obrazil sie Jodzon i wyszedl.
        -Ufff, uratowani - westchneli Obywatele.
        -Ale o co chodzi? - spytal Tobisek, wyraznie nie w temacie.
        -O to, ze ten dowcip jest pierwszym dzialajacym tlumaczeniem na polski
        najsmieszniejszego dowcipu swiata. Najsmieszniejsze jest to, ze jeden z tworcow
        przezyl i pracuje teraz nad wierszykiem dysfunkcyjnym - wyjasnil Meteor.
        -No dobra, ale do rzeczy - rzekla Orchi - czy ktos cos znalazl.
        -Ja znalazlem - poderwal sie Tobisek - przeszukiwalem nieuzywany modul
        mieszkalny i w kibelku na chlodnej klapie toalety siedzial...
        -Alez Tobisku, moze bys tak oszczedzil nam szczegolow, co?
        -Eee, no dobrze, racja. No wiec siedzial, a wlasciwie siedzialo cos i plakalo.
        Gdy zobaczylo mnie, wytarlo nosek chusteczka i zaczelo opowiadac niesmieszne
        kawaly z broda. - Tobisek siegnal za pazuche i wyciagnal cos. Cos lypnelo okiem
        w lewo, w prawo i za winkiel, po czym sie rozplakalo.
        -Alez to moje poczucie humoru - rozpromienil sie Meteor -teraz juz wiem,
        dlaczego moje dowcipy byly ostatnio takie dretwe!
        -Znalezliscie cos jeszcze? - Orchi najwyrazniej przejela funkcje prowadzacego
        narade.
        -Ja znalazlem zakurzona skrzynke wina poziomkowego - rzucil b00g13.
        -Chyba piwa?
        -Nie. Wina.
        -Cos jeszcze - Orchi odpowiedziala cisza, a odspojrzaly ponure spojrzenia - No
        to wyglada na to, ze trzeba bedzie szukac dalej.
    • aard Na dodanie otuchy poszukiwaczom 24.02.05, 10:37
      i sensu poszukiwaniom zamieszczam zrzut z czata sprzed jakieś trzy lata:
      "Sensem życia jest samo życie, bo jakby było bezsensem to życie nie miałoby
      sensu, więc poszukiwanie sensu w tym, co już samo w sobie jest sensem jest
      bezsensem" (interpunkcja oryginalna).
      • szprota patrz pan, jak pasuje 24.02.05, 12:33
        Aard napisał: dupa is my fa
        <rotfl>
        • aard Cóś chyba wczoraj przeczułem ;) 24.02.05, 12:35
          szprota napisała:

          > Aard napisał: dupa is my fa
          > <rotfl>

          Jak to zobaczyłem (przed wysłaniem), to też ROTFL :)
        • meteor2017 To tez :D 24.02.05, 14:38
          pasuje tutaj jak ulal:

          > Z braku adekwatnych wrogów rewolucja odłożona do odwołania! [b00g13]

          A poszukiwania sensu...
          Znalezlismy:
          -sęs
          -sens sorana
          -moje poczucie humoru
          -piosenke "Nad nasza wsia"
          -ukochana kuleczke Aspazji
          Nie znalezlismy:
          -sensu
          Zgubilismy:
          -a raczej ktos mi zajebal: moja sygnaturke (obecne sa zastepcze)!

          Podsumowujac, chyba warto bylo szukac.
          • szprota o właśnie 24.02.05, 14:43
            b00g13 mi wczoraj zabronił iść na sajfaja, to chyba już dzisiaj embargo nie
            obowiązuje.
            idę se podbić statsy, juhu!
            • meteor2017 Re: o właśnie 24.02.05, 15:01
              > b00g13 mi wczoraj zabronił iść na sajfaja, to chyba już dzisiaj embargo nie
              > obowiązuje. idę se podbić statsy, juhu!

              Przebrzydly spamer!!! Chce cie dogonic, co? Nie daj sie!
              • szprota Re: o właśnie 24.02.05, 15:09
                meteor2017 napisał:

                > Nie daj sie!
                No, to jest niestety opcja do rozważenia :D
                • meteor2017 Re: o właśnie 24.02.05, 15:30
                  > > Nie daj sie!
                  > No, to jest niestety opcja do rozważenia :D

                  Sci-fi oferuje karnet do Portalowej sali tortur... nie zapominaj o tym.
                  • szprota idę się zalogować [sic-fic!] 24.02.05, 15:41

          • b00g13 Re: To tez :D 24.02.05, 17:00
            > > Z braku adekwatnych wrogów rewolucja odłożona do odwołania! [b00g13]


            Meteorze, jak będziesz ujawniać kim są rewolucjoniści, to ja ujawnię kim jest
            Trąbka Borsuka :>
            • szprota to chyba jednak byłam ja 24.02.05, 17:16
              na szczęście, nie mam nic do ukrycia :P
    • szprota GDZIE JEST KUŚWA KOT? 17.03.05, 20:33
      Aspazja z Miletu:
      Coś wisi w powietrzu...

      meteor2017
      Hej! Kto tu powiesil siekiere?
      jodzon
      Wyczuwam spisek, Drugi do mnie !!!

      meteor2017
      To chyba przez naszych palaczy... zdaje sie ze ktos mial bic rekord


      Zolw
      Nie widzieliscie mojej siekiery? Gdzies mi sie zawieruszyla...

      b00g13
      jeszcze dwadzieścia drukowanych i trzy skręcane, i kończę trening....

      meteor2017
      b00g13, to nie ten watek

      b00g13
      Aha... ale jak sobie z tąd pójdę to może ta siekiera nie mieć na czym się oprzeć.

      Zolw
      Lepiej nie, bo siekiera spadnie, a tu gdzieś się pod nogami pętał kot Meteora.

      meteor2017

      Taki czarny z bialymi skarpetkami, przy czym lewa tylna spuszczona do polowy,
      reaguje jak sie zawola "paskuda" i "masz"?

      To nie moj, to Schrodingera


      b00g13
      ten sam kot co go nie ma?

      Zolw
      A jak byśmy go wsadzili do pudełka i wpuścili tam kisiel to kot przeżyje czy nie?

      meteor2017
      Jesli nie otworzymy pudelka, to bedzie jednoczesnie zywy, martwy i koto-kisielowy

      b00g13
      A jeżeli wyrzuciłoby się pudełko w próżnie to byłby satelita wokół portalu

      Zolw
      A jeśli dorzucimy siekierę, fartuszek aspazji i lewe pluco b00ga to co stanie
      sie z kotem?

      Odpowiedz podaj z dokladnoscia do 3 miejsc po przecinku. Na uzytek zadania
      przyjmij ze kot jest idealnie sliskim koszernym zwierzeciem obracajacym sie
      lewospinem z predkoscia V wokol peryhelium uklady kisiel-kot-siekiera-dipole
      lewego pluca.

      meteor2017
      Zaraz, zaraz... a pudelko bylo hermetycznie zamkniete?
      b00g13
      a z jaką siłą ciskamy kota (względem siły rzutu siekierą oczywiście)?

      meteor2017
      I tak spadnie na 4 lapy... chyba ze siekiera go wczesniej dopadnie, albo kisiel.

      b00g13
      No jest jeszcze opcja przyczepienia mu do grzbietu kromki chleba posmarowanej
      masłem.

      ghosia
      Zolw napisał: ...
      A jak byśmy go wsadzili do pudełka i wpuścili tam kisiel to kot przeżyje czy nie?


      W walce Kot Shroedingera kontra Kisiel - stawiam na kota.

      W koncu siedzi w typ pudle juz od dawna (kot, nie Kisiel), w towarzystwie
      cyjanku i plutonu (albo czegos rownie promieniotworczego), wiec pewnie zdazyl
      juz zmutowac w jakas niebezpiecznie futrzasto-wkurzona forme zycia. Taki Kisiel
      to dla niego pestka


      loostar zmrocz
      spamerzy na horyzoncie zdarzen! przygotowac sie do dokowania! damy im popalic kota.

      Zolw
      b00g13 napisał: ...
      No jest jeszcze opcja przyczepienia mu do grzbietu kromki chleba posmarowanej
      masłem.


      Europejskim czy afrykańskim?
    • lolik2 GDZIE JEST KUŚWA SĘS?????? 13.02.06, 09:19
      tez sie o to dziś pytam od rana :/
      • meteor2017 Re: GDZIE JEST KUŚWA SĘS?????? 13.02.06, 15:44
        lolik2 napisała:
        > tez sie o to dziś pytam od rana :/

        Rano nie jest dobrym momentem na takie pytania... należy je zadawać
        najwcześniej po kawie (drugiej).
        • lolik2 kiedy 13.02.06, 16:56
          ja nie pijam kawy!
          I co teraz???
          • szprota teraz 13.02.06, 23:00
            musisz się zadowolić esensją herbacianą ;p
    • szprota GDZIE JEST KUŚWA SĘS?????? 08.08.06, 22:22
      rodzice wilka mieli żelazny bidet w jedną sromę.
      • aard A PODOBNO WŁAŚNIE JEST! 15.08.06, 13:49
        Wczoraj się dowiedziałem, ze w Bogu. A poza tym wszyscy zdrowi, nawet Nigel
        Kennedy :p
        • szprota zważywszy, że b00g nas opuścił 15.08.06, 18:04
          pytanie pozostaje aktualne.
    • b00g13 o... tego szukalem [nt] 26.09.06, 23:38

      • szprota ja tego nie mam 08.11.06, 18:03
        aha, w imieniu Zeusa zasyłam ciepłe myśli. Gra dziś pierwszy w UK koncert!
        • vauban Re: nalot dywanowy 08.11.06, 22:51
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa
          kuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwakuśwa

          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          sęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęsęs
          • aard ja bym miał nalot dywanowy 29.11.06, 16:53
            po psie, ale na szczęście nie mam dywanów :p
            • szprota względem psy 29.11.06, 19:53
              to uważam nasze pierwsze spotkanie za szczęśliwe. ja bym na jej miejscu odgryzła
              mi rękę, co łapać za łapę śmiała :D
    • meteor2017 Gdzie jest sęs, to nadal nie wiem 28.02.07, 16:14
      Ale wiem gdzie nie ma...

      W robocie dostalem bilety za wyslanie dowcipow bez sęsu co je Tym Kondratowi w
      kampanii reklamowej bedzie opowiadal. Oprocz tego ze bez sęsu, mialy byc z
      broda... dlatego se ja zgolilem i im przyprawilem zuzywajac caly zapas chili i
      przywiezionej ze Slowacji mieszanki Madarsky Gulas.
    • lavinka Re: GDZIE JEST KUŚWA SĘS?????? 08.11.07, 02:26
      Sęs wymyślili spęce od sęsologii...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka