Dodaj do ulubionych

śniła Wam się kiedyś.....

25.06.06, 14:37
Katarzyna Kolenda-Zalewska???? w senniku nie ma, co taki sen moze znaczyc
Obserwuj wątek
    • kotbert Ja tylko wiem, co by to mogło znaczyć 25.06.06, 18:46
      jakby wypadały jej zęby.
      • szprota przecież już jej wypadają 25.06.06, 18:49
        w każdym razie wyglądają, jakby miały na to ochotę. w sumie trudno im się dziwić.
        • kotbert A, no to w takim razie 25.06.06, 19:34
          niedługo umrze.
          • szprota o, to mogło być gorzej 25.06.06, 20:03
            mogłaby zostać szczerbatą głową państwa. tak, państwa, do państwa mówię.
    • aard a kto to? /niechcemisięguglaćapozatym 26.06.06, 16:14
      może tu się fajnie rozwinie :p
      • huann a nie Zaleska bez W? 26.06.06, 16:23
        podobno godzina też była W.
        i też mi się nie chce.
        • lea bez Wu 14.07.06, 14:13
          ale zsł€żyła sobie na przekręt nazwiska.
          • lea a dzisiej mi sie śnił.... 14.07.06, 14:14
            Ronnie O`Sullivan. mniam
            • lolik2 w krótkich czy długich włosach? 14.07.06, 14:18
              to niezmiernie wazne pytanie.
              • lea w krótkich! 14.07.06, 19:56
                w długich fuj
            • szprota a kto to jest? [nt] 14.07.06, 14:36

              • lolik2 zgadywanka 14.07.06, 14:46
                www.snookerfavourites.de/photos/wallpapers/wallpaper3.jpg
                jeden z tych dwóch ;)
                • szprota poproszę tego z lewej 14.07.06, 14:58
                  mam nadzieję, że nie używany, bo to na prezent.
                  • lolik2 opakowanie trochę pomięte, ale 14.07.06, 15:07
                    data przydatności jeszcze trochę teges.

                    • lea stary, ale jary 14.07.06, 19:57
                      w sam raz na prezent imieninowy dla mnie!
                • aard czyżby kadr z 14.07.06, 18:05
                  "Tytusa Andronikusa"?

                  A propos, Loliku, kiedy następny set zagadek literackich? :)
            • zamek całe szczęście, że nie 12.03.07, 23:16
              Shaun Murphy ;)
              • szprota aihhh! 12.03.07, 23:23
                jeszcze mi się przyśni :(
                • vauban Re: aihhh! 13.03.07, 02:53
                  Wczoraj, au, to śniło mi się m. in. takie coś :
                  Najpierw, to byłem zupełnie obojętnym obserwatorem. Spoglądałem sobie - z boku -
                  na rewolucjonistów, którzy mieli powstrzymać atak kontrrewolucjonistów,
                  przypuszczony wzdłuż tunelu kolejowego. (Ja wiem, że to nadaje się do Ayrtona
                  Senny).
                  Rewolucjoniści byli uzbrojeni w kuchenne noże, widelce, jakieś patyki, i było mi
                  ich żal. Zapewne, dlatego powiedziałem im, że nawet, jeśli jest ich zaledwie
                  czterech, to ja się do nich przyłączę. Długo wybierałem broń - ostatecznie,
                  dostałem do ręki aluminiowy widelec, taki prosto ze stołówki akademickiej...
                  No, ale potem było coraz gorzej. Zbliżała się bojówka kontrrewolucjonistów.
                  Ku zgrozie i zdegustowaniu, spostrzegłem, że składa się głównie z nieuzbrojonych
                  babć, w moherowych beretach (serio), i jest raczej nieliczna. No, cóż,
                  rewolucjonistów nadal (wraz ze mną), było wciąż tylko pięciu - to i tak kilka
                  razy mniej.
                  Doszło do bitwy ! Starcie wręcz z kontrrewolucjonist(k)ami było krwawe -
                  chwyciłem jakąś babcię za krztok (gardło), i szukałem usilnie, gdzie i jak wbić
                  jej ten nieszczęsny aluminiowy widelec, tak, aby miało to skutek śmiertelny...
                  Na koniec znalazłem, krew bryzgnęła, starsza pani, w której tchawicy wierciłem
                  widelcem, wydała ostatni oddech, i osunęła się na ziemię, ni stąd, ni zowąd,
                  przejechał parowóz, na który wskoczyłem, aby dalej od rewolucji, aby dalej o
                  zbrodni...
                  Rewolucjoniści odziani byli w szaty z przełomu 17 - 18 wieku. Skądś to
                  wiedziałem. Wiedziałem także, że ich sprawa jest z góry przegrana, a walczy się
                  o honor przegranych - tylko przeszkadza mi to zabójstwo staruszki, wszak było
                  zbędne, umarłaby niebawem i tak :(
                  No, to był na szczęście, tylko sen.
                  • aard No, to mi wygląda na sen proroczy 17.06.08, 15:09
                    przed wczorajszym meczem Polaków.
                    Rewolucjonistki wszystkie o twarzy Howarda Webba, aluminiowy widelec
                    symbolizuje Rogera, a parowóz (mimo że powinien być symbolem
                    fallicznym) oznacza, że Klagenfurtka się za nami zatrzasnęła.
                    dr AA

                    PS. Aha, dziurawa tchawica dość prostacko symbolizuje "płucoserce
                    naszej drugiej linii", ale po odmie i zawale.
                    • szprota Re: No, to mi wygląda na sen proroczy 18.06.08, 00:05
                      A przed pedałowaniem nach Zelów najpierw śniło mi się wypalanie traw, i ja przez
                      te płonące połacie Maksymem, i to się sprawdziło, bo wobec innych użytkowników
                      ruchu ulicznego powrót do Łodzi był drogą przez mękę.
                      A potem się H. na mnie obraził okropnie, bo emablowałam Aarda trzymaniem się za
                      ręce i sobie poszedł, a było to na wygonie, na plenerze, w miejscowości Biały
                      Słupek (gdyż w nocy wszystkie strachy mają lachy, jak orzekł Huann in statu
                      anegdoti), że niby razem w trójkę tam nas wywiało. No i sobie poszedł zupełnie i
                      nieodwołalnie i się tym gryzłam szalenie, aż tu nagle czytam gazetę, że w
                      lokalnym domu kultury jest squat poetycki pod nazwą HMS, tak jak Her Majesty
                      Ship albo Historia Myśli Społecznej i że w sumie ciekawa impreza sobie myślę, aż
                      tu H. dzwoni, że tam właśnie jest i słuchaj, jak świetnie!

                      dr AA wyjawi?
                      • aard To elementarne, drogi Holmesie! 18.06.08, 09:40
                        To mi wygląda na sen proroczy, wieszczący coś, co jeszcze nie
                        nastąpiło :p
                        • szprota znaczy: 18.06.08, 23:27
                          -Drogi Watsonie, budzę się w środku nocy i widzę nad sobą niebo usiane
                          gwiazdami. Co z tego dedukujesz?
                          - Że jutro będzie ładna pogoda?
                          - Nie. Że nam namiot zajebali!

                          Ten squat poetycki mógłby się wywieszczyć.
        • lolik2 no chłopaki! 14.07.06, 15:31
          www.studiumpr.pl/galleries/Edycja_VIII_-_spotkanie_z_red__Katarzyna_Kolenda_Zaleska__dziennikarka_TVN_i_Piotrem_Lignarem__wykla/studium_8_043_medium.jpg
          wszystko muszę robić za Was, dopaardwy!
    • lea a dzis mi sie śnił. 18.07.06, 14:55
      pan Grabaż. fuj
    • lavinka A weż przestań... 13.03.07, 09:59
      śniło mi się coś na kształt apokalipsy zmieszanej z Midasem.... Wszyscy ludzie
      zamieniali się w złoto.... i ja się bałam ,ze mnie to też spotka...
      lav
      • lea A weż przestań... 13.03.07, 11:40
        mnie sie dzisiaj śniło, że byłam na plaży i widziałam dwie małże, które morze
        wyrzuciło na brzeg. no i te małże: mama i dziecko, wyskoczyły ze skorupek i
        zaczęły wracać do moża. ale dziecko musiało dodatkowo uciekać przed słoniami,
        które po tym brzegu spacerowały, żeby go te słonie nie rozdeptały
        • lavinka Re: A weż przestań... 13.03.07, 22:54
          a mnie się dzisiaj śniło,że... zapomniałam... :)
          • lea Re: A weż przestań... 14.03.07, 10:07
            no dobra. surykatka uciekająca z prywatnego mieszkania na Piotrkowskiej,
            właściciel, który ja gonił i dwie inne surykatki, przyklejone do szyby tego
            mieszkania i kibicujące uciekającej
            • lavinka Re: A weż przestań... 14.03.07, 10:48
              A mnie dziś samoloty robiące podniebne akrobacje i płonąca ciężarówka....
              • vauban Re: No, na przykład 14.03.07, 11:58
                Dzisiaj śniła mi się koleżanka z podstawówki. Opowiadała, jak została stolarzem.
                Długą i skomplikowaną opowieść można streścić bardzo krótko: przez przypadek.
    • lea krzyczący George 20.06.07, 22:01
      sceneria: przejście podziemne przy Galerii, schody od strony banku PeKaO
      Osoby: ja i George Clooney
      Scena: George krzyczący na mnie, że się spóźniłam na randkę i nie zadzwoniłam,
      że już idę, a on czeka i czeka.
      strasznie przystojny był
      • szprota o, Lea 20.06.07, 22:06
        no przystojny bo przystojny, chociaż po mojemu najładniejsze ze wszystkiego ma
        pośladki, ale żeby na ciebie krzyczeć? gbur.
        • lea Re: o, Lea 21.06.07, 11:28
          hmmmm.... zastanówmy się. za randkę z Georgem, chyba bym dała mu troche na
          siebie pokrzyczeć. zwłaszcza, że to on czekał na mnie, a nie ja na niego :) no
          i do tego wyglądał tak apetycznie, że załuję, że się obudziłam. może by sie
          apetycznie zakończyło??
    • zamek a mi się śnił dzisiaj... 20.06.07, 22:44
      ...Penderecki. Odpytywałem go z kształcenia słuchu. Ładnie śpiewał.
      • szprota Re: a mi się śnił dzisiaj... 20.06.07, 23:00
        A mnie się rzadko śni kto słynny, bo nie mam telewizora i nie wiem, jak słynni
        wyglądają.
        • lavinka A mnie się śnił Dizajn Ultras ;) 21.06.07, 16:00
          To znaczy dokładnie śniła mi się księgarnia w której znalazłam księgę o nim. Jak
          się okazało był to średniowieczny utalentowany ludowy artysta (chyba rzeźbiarz).
          Nie żartuję, naprawdę! Okładka była rudbrązowa, napis szaro-srebrny... pracownk
          księgarni był siwym brodatym staruszkiem...
          lav
    • lea jeszcze lepszy hicior z Georgem 22.06.07, 16:59
      tym razem brałam z Georgem śłub. problem w tym, że George nie raczył założyć
      spodni, a ksiądz stwierdził, że on sie skupić nie może i ślubu nie bedzie

      czekam na sen, w którym bedę rodzić Georgowi dzieci, albo odbierac za niego
      Oskara
      • huann Re: jeszcze lepszy hicior z Georgem 23.06.07, 00:51
        a opiekować się zniedołężniałym Georgiem na starość tak, by znajdował wsparcie
        nie tylko na lasce? :>
        • lea Re: jeszcze lepszy hicior z Georgem 23.06.07, 11:23
          huann napisał:

          > a opiekować się zniedołężniałym Georgiem na starość tak, by znajdował wsparcie
          > nie tylko na lasce? :>
          >

          leposze byłoby: dziedziczenie po Georgu jego pokaźnego majątku :) zwłaszcza
          tego domu we Włoszech
          • huann Re: jeszcze lepszy hicior z Georgem 23.06.07, 11:25
            najpierw opieka - potem opiekacz! ;]
            • szprota opiekacz służy do ogórków 23.06.07, 13:23
              Tak, jak wagon do Cypiska.
    • lavinka Re: śniła Wam się kiedyś..... 18.06.08, 16:53
      Nie.
      Ale śniło mi się że umarłam i zostałam duchem i się ukazywałam innym jako
      duch,ale oni nie zauważali że jestem duchem. To sobie podmalowałam oczy ciemną
      kredki dookoła i już wiedzieli że jestem duchem i się dali zastarszać :)
      • keltoi A mnie! 18.06.08, 21:01
        To się śnią tylko koszmary. I jeszcze nimi zarażam, się okazuje. Przez internet. Serio.

        Ostatnio to musiałam wyciągać jakichś ludzi z pomieszczenia, w którym ich zagazowano, bo myślałam, że jeszcze żyją - na mnie ten gaz jakoś nie działał. I strasznie poskręcani byli, ale ich wyciągałam. A potem musiałam ich spalić, bo przyszła jakaś komisja i skomisjonowała, że "jak sobie wyciągnęłaś, to teraz pal".

        Tak. No właśnie... ekhm.
        • lavinka Ło mamo. 21.06.08, 13:42
          A mnie ostatnio się śniło...

          Nie pamiętam.
          • lea MrówkoAard 07.08.08, 15:15
            w moim dzisiejszym snie Aardzik krzyczał na mnie i miał wielkie
            pretensje o to, że przeze mnie ma wykrzywione koło w rowerze, bo
            wypusiłam z klatki mrówkojada...
            • aard Re: MrówkoAard 08.08.08, 12:01
              Dzierżżubr nakole! :DDD
              • lavinka Re: MrówkoAard 15.08.08, 20:54
                Szkoda słów co mi się śni ostatnio.
    • wielkie.nieba Re: śniła Wam się kiedyś..... 20.08.08, 18:00
      Oż kurka! mi się śniło ostattnio, że ksiądz chodził po Kolendzie.
      • lavinka Re: śniła Wam się kiedyś..... 27.05.09, 18:12
        A to co mi się ostatnio śni jest tak pokitrane,że się nie da tego
        opisać. Na szczęście nic nie pamiętam. Jedyne co po nich (snach,
        znaczy się) pozostaje, to świadomość ich pokitrania poprzez kontrast
        z zastaną rzeczywistością po przebudzeniu.
    • lea sny srebrne cioci lei (odcinek 2156) 28.09.09, 14:01
      Poczta. kupuję koperty. jedna mała koperta 100 złotych. jedna duża - 200 zł.
      odliczam te trzy tysiące, a Pani po drugiej stronie okienka pokazuje mi pustą
      (prawie) kartkę w kratkę, na której widnieje jedynie moje nazwisko i mówi:
      "Pani Z.? To pani nie było na kartkówce z kangurów!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka