Dodaj do ulubionych

Lepienie upalców

19.11.03, 12:28
Tylenie ulipców...nie ma to jak utylić się w lipcu...tyle skojarzeń...
a co jedno to lepiejsze...utaplanie z platulic...wplatanie taliczków...
pliczkanie po talku...plum planie to tylku...latanie topocznic...
potaniec lampunu...labado tylucznic...libida z nędzynic...chlip chlip
z mąki pszen panskiej
Obserwuj wątek
    • dziad_borowy Z notatnika lekarza dyżurnego 19.11.03, 12:32
      Lepień - grozna narosl koloru blękitnobróżowego charakteryzujaca sie tym, że
      najczesciej pojawia sie na palcu.
      Z podzierżbórowaniem
      Dziad Biurowy
      • izakaotomita lepień się z lekarzem nie kłócić ale... 19.11.03, 13:41
        lepień to wcale nie jest grozna na palcu

        grozna na palcu jest ropień, obrączka małzeńska albo kajdanek monopalczasty

        z czego medycyny interesuje tylko ropień i na ten ropień daje się _lepień_
        inaczej: przylepieńc
        a to żeby krew nie lepciała o tryskliwa
        • dziad_borowy lz leepień kłócisię karć ale... 19.11.03, 13:56
          Lepień o ropieniach nie wspominac bo to temat wybroczynowy a co za tym idzie
          nie bardzo pod obiad co to niedlugo sie ma pojawic podobniez. Choć podobno i z
          drugiej strony dobry ropien nie jest zly.
          Dzierżbór lepieiem go, lepieniem! Ropienia jednego!!!
          • izakaotomita Aklepiej to sie w kłale nie nieści... 19.11.03, 14:14
            Ja raz byłem mały. I dostałem w szkole stropień. I bardzo mnie stropił.
            A potem dostawałem inne stropnie, które tropiły mnie dobrze, dostatecznie
            a raz czy dwa niedostatecznie. (Dwa, raz jest w nowym systemie ocen.)
            Stropnie się wpisywało do dziennika, z którego po jakims troku albo dwóch
            odpadał odkładek i zostawał sam ropień, St- (strontium?) zaś ulatniało się do
            miejsca swego wynalezienia.

            I jak mama widziała moje ropnie, to załamywała ręce.
            A ja jej bandażowałem i wsadzałem wzdłuż deszczułki.
            Ale to było jeszcze gorszem bo jak zbiera się na deszczułkę, to ludzi bolą złamane kości.
            Więc zostawiałem ręce całe załamane.

            A potem kupiłem gazetę wyborczą i poczytałem o wyboroczynach.
            Do sejmu czu innego ciała usta-usta dawczego
            I ja się na wyboroczyny nie wyborałem
            bo mój ośrodek wyboroczy był po środku boru
            a tam dziady szaleją wyborne
            i strzelec wybronowy (z brony strzela, agrokulturny)
    • aard W górę! Dla Młodzieży Utopijnej! /nichujaboipoco? 18.11.04, 09:23

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka