Gość: zmartwiona mama
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.03.08, 13:06
Witam,
Może Państwo mi coś podpowiecie... Moje ośmiomiesięczne w tej chwili
niemowlę od miesiąca przestało jeść. Jeszcze miesiąc temu dałoby się
posiekać za przecier gruszkowy, zupkę czy kaszkę, teraz zaś wyje z
głodu aż do padnięcia, ale nakarmić daje się tylko butelką i tylko
przez sen. Z kolei przy podawaniu jedzenia łyżeczką (do tej pory
ulubiony sposób jedzenia) strasznie się broni, zaś jeśli nawet uda
mu się coś podać, od razu ma odruch wymiotny. Aktualnie zjada mniej
więcej 1/3 tego, co przewiduje norma dla jego wieku, i chudnie.
Poza porami karmienia jest to wesołe, energiczne i radosne dziecko,
prawidłowo się rozwijające. Pediatra nie znalazł żadnych
niepokojącyh objawów chorobowych, i kazał zwiększać kaloryczność
posiłków. Też nie ma pomysłu na mojego niejadka...
Wydaje się, że problemy zaczęły się od momentu, gdy z zupek
zmiksowanych na krem (od 5 miesiaca) przeszliśmy na takie z
drobniutkimi grudkami (od 6 miesiąca) - wtedy po raz pierwszy
zwymiotowała. Oczywiście zaraz wróciłąm do zupek zupełnie
miksowanych, ale już nie pomogło. Każde karmienie to koszmar...
Bardzo proszę o jakieś sugestie.