Dodaj do ulubionych

dwulatek gryzie bez powodu

05.04.08, 08:50
Mój dwuletni synek od 2 miesiecy chodzi do żłobka, na poczatku był
płacz przy rozstaniu ale po tygodniach szedł już bez marudzenia, ale
zaczał sie inny problem-bawi sie bawi i nagle podbiega do jakiegos
dziecka i je ugryzie np. w reke pani zwraca mu uwage sadza go w kąt
ale to nic nie pomaga.Bardzo jest mi przykro że za kazdym razem
musze przepraszac za zachowanie synka az mi wstyd za własne
dziecko.Boje sie ze synka wyrzucą ze złobka za to gryzienie bo pani
dyrektor juz nawet ze mną nie rozmawia.Tłumacze synkowi ze tak nie
wolno itp. ale naprawde on nic sobie z tego nie robi jakby nie
słyszał i nierozumiał ze sprawia przez to bół jakiemus
dziecku.Bardzo prosze co mam robic bo nie wiem co zrobir jak mi
dziecko wypisza ze złobka,pomocy.Dziekuje za jakąkolwiek rad


Obserwuj wątek
    • zzz12 Re: dwulatek gryzie bez powodu 05.04.08, 10:03
      Jesli to jest jedyny sposob, aby w zlobku ktos zwrocil na dziecko
      uwage, to nic dziwnego. Pytaj personel codziennie, co dziecko
      zrobilo dobrze, ile razy zostalo pochwalone i ile dobrych zachowan
      zostalo zauwazonych i docenionych. Dziecko gryzie ->jest zauwazone
      przez personel -> kara ->utrwalenie negatywnego zachowania jako
      jedynego sposobu zwrocenia na siebie uwagi.
      Mozna odwrotnie: czemu personel nie zapobiega takim sytuacjom, po
      pierwsze, widzac, co sie swieci, odwrocic uwage dziecka od pomyslu
      gryzienia (z opisu wynika ze personel biernie sie przyglada akcji,
      a potem karze dziecko), wybiegac w myslach i dzialaniach o krok
      przed dziecko, aby przewidywac owe akcje, zapobiegac im, a w
      miedzyczasie chwalic i zauwazac wszystko, co dobre, chocby starania,
      zeby sie samodzielnie ubrac, ze sie dziecko podzielilo zabawka z
      kolega.
    • okiem.psychologa_2 Re: dwulatek gryzie bez powodu 09.04.08, 09:16
      Często małe dzieci zaczepiają i wyrażają emocje np gryząc inne dziecko.
      Jeżeli w grupie jest hałas, dzieci są rozbiegane. Dookoła dzieje się wiele
      nowych rzeczy i tak, jak ktoś już napisał, opiekunowie zajmują się większą
      ilością dzieci - może pojawić się problem gryzienia, złości.
      Warto malucha zachęcić do zabawy, pobyć z nim dłużej bawiąc się. Jednocześnie
      konieczne jest poświęcanie jak najmniejszej uwagi temu zachowaniu - przytrzymać,
      posadzić na chwilkę i z osobą dorosłą włączyć do zabawy.
      W domu z mamą jeżeli dzień w przedszkolu był fajny można się więcej pobawić,
      np pójść na plac zabaw, spędzić miło czas. Tłumaczenie w wieku dwóch lat jest
      troszeczkę nieefektywne z uwagi na mały zakres uwagi ( dziecko słucha króciutko-
      najlepszy komunikat to: Stop, tak nie). Ćwiczenie w formie zabawy samochodzikami
      lub żołnierzykami jak można się bawić, podchodzenie do dziecka proszenie o
      wspólną zabawę.
      Pozdrawiam


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka