drops121314
05.04.08, 08:50
Mój dwuletni synek od 2 miesiecy chodzi do żłobka, na poczatku był
płacz przy rozstaniu ale po tygodniach szedł już bez marudzenia, ale
zaczał sie inny problem-bawi sie bawi i nagle podbiega do jakiegos
dziecka i je ugryzie np. w reke pani zwraca mu uwage sadza go w kąt
ale to nic nie pomaga.Bardzo jest mi przykro że za kazdym razem
musze przepraszac za zachowanie synka az mi wstyd za własne
dziecko.Boje sie ze synka wyrzucą ze złobka za to gryzienie bo pani
dyrektor juz nawet ze mną nie rozmawia.Tłumacze synkowi ze tak nie
wolno itp. ale naprawde on nic sobie z tego nie robi jakby nie
słyszał i nierozumiał ze sprawia przez to bół jakiemus
dziecku.Bardzo prosze co mam robic bo nie wiem co zrobir jak mi
dziecko wypisza ze złobka,pomocy.Dziekuje za jakąkolwiek rad