agawa_a
18.06.08, 08:17
Już raz zwracałam się z tym problemem,ale poradzono mi zadać pytanie jeszcze
raz właśnie tutaj.
Mój 5-letni synek ma problemy z
wypróżnianiem, a właściwie z rozpoznaniem kiedy trzeba pójść do łazienki i
zrobić co trzeba. Od czasu, kiedy przestał korzystać z pieluchy(ok. 2
lat)najdłużej jak mógł powstrzymywał się od wypróżnienia. W rezultacie przez
3-4 dni nie robił kupki, a efektem było zatwardzenie, bał się zrobić z powodu
bólu.Teraz jest co prawda trochę lepiej, wypróżnia się co 2 góra 3 dni, ale
ciągle powstrzymuję się. A kiedy już nie może wytrzymać zdarza się, że popuści
w majteczki. Najczęściej jak jesteśmy gdzieś w "terenie". No i tutaj pojawia
sie kolejny problem, bo za rok pójdzie do szkoły i co jak mu się przydarzy?
Nie wiem co mam robić, jak dotrzeć do niego. Czy powinnam pójść z nim do
psychologa, mam wrażenie ,że to jakiś wewnętrzny opór albo strach. Staram sie
mu tłumaczyć i tłumaczyć,ale już brak mi argumentów i pomysłów, które
trafiłyby do niego. Proszę o pomoc.