Dodaj do ulubionych

Cytat z posła PiS

05.04.16, 01:38
Znalezione na Facebooku Andrzeja Rozenka - cytat z posła PiS nt. ciąż z gwałtów:

""W czasie II Wojny Światowej, w wyniku masowych gwałtów Niemców, urodziło się wiele dzieci. Ci ludzie byli dobrymi Polakami, wspaniałymi ludźmi, naukowcami. Więc jaka jest to różnica, czy dziecko było poczęte w wyniku gwałtu, czy nie?" – poseł Arkadiusz Czartoryski (PiS)."

*headdesk*
Obserwuj wątek
    • swiatlo Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 02:18
      stephen_s napisał:

      > Znalezione na Facebooku Andrzeja Rozenka - cytat z posła PiS nt. ciąż z gwałtów
      > :
      >
      > ""W czasie II Wojny Światowej, w wyniku masowych gwałtów Niemców, urodziło się
      > wiele dzieci. Ci ludzie byli dobrymi Polakami, wspaniałymi ludźmi, naukowcami.
      > Więc jaka jest to różnica, czy dziecko było poczęte w wyniku gwałtu, czy nie?"
      > – poseł Arkadiusz Czartoryski (PiS)."

      Co jest złego w tym cytacie?

      • maria421 Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 08:51
        swiatlo napisał:

        > Co jest złego w tym cytacie?

        To, ze zupelnie nie bierze pod uwage zgwalconej kobiety.


        • a000000 Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 10:30
          maria421 napisała:

          > To, ze zupelnie nie bierze pod uwage zgwalconej kobiety.

          zdaje się, że poseł nie mówi o problemie kobiet, tylko o drugiej stronie medalu - o dzieciach, które, wedle niektórych, powinny być zabite. O ludziach, którzy wcale nie są istotami gorszymi niż ja, ty, my.... a które często nawet nas przewyższają w społecznej ocenie.
          • maria421 Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 11:30
            a000000 napisała:

            > zdaje się, że poseł nie mówi o problemie kobiet, tylko o drugiej stronie medalu
            > - o dzieciach, które, wedle niektórych, powinny być zabite. O ludziach, którzy
            > wcale nie są istotami gorszymi niż ja, ty, my.... a które często nawet nas prz
            > ewyższają w społecznej ocenie.

            Do dzieci nikt nic nie ma i nikogo nie powinno obchodzic czy sa poczete przez gwalt.
            • lepian4 Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 14:47
              Zaprzeczasz sie sama sobie
    • ja.nusz Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 10:11
      Jeżeli z masowych niemieckich gwałtów urodziło się tylu dobrych Polaków, to może należałoby organizować dzisiaj takie happeningi z zaproszonymi sąsiadami zza Odry - przybędzie dobrych Polaków.
      Może to miał na myśli ten pan z PiSu?
      • maria421 Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 11:31
        ja.nusz napisał:

        > Jeżeli z masowych niemieckich gwałtów urodziło się tylu dobrych Polaków, to moż
        > e należałoby organizować dzisiaj takie happeningi z zaproszonymi sąsiadami zza
        > Odry - przybędzie dobrych Polaków.
        > Może to miał na myśli ten pan z PiSu?

        Ja slyszalam ze gwalty to byla specjalnosc zolnierzy Armii Czerwonej.
        • lepian4 Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 14:50
          Zolnierze niemieccy byli rozstrzeliwanie za wspolzycie seksualne z rsa Untermenschen. Januszek jest juz Niemcem, wiec musi dostosowac swoje potrzeby do nowych warunkow.
          • ja.nusz Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 14:56
            Odlot świra - NIKT nie skuma, o co temu biednemu ludkowi biega.
          • maria421 Re: Cytat z posła PiS 05.04.16, 15:03
            lepian4 napisał:

            > Zolnierze niemieccy byli rozstrzeliwanie za wspolzycie seksualne z rsa Untermen
            > schen. Januszek jest juz Niemcem, wiec musi dostosowac swoje potrzeby do nowych
            > warunkow.

            Lepian, czy Ty mogbys powstrzymac sie od ciaglych zaczepek?
            Czy tez jest to ponad Twoje mozliwosci?
    • swiatlo Gwałt i aborcja 05.04.16, 18:53
      maria421 napisała:

      > To, ze zupelnie nie bierze pod uwage zgwalconej kobiety.

      Musisz się zdecydować w jakim wymiarze jest Twoje rozumowanie. Bowiem są dwie linie rozumowania: prawo kobiety do aborcji oraz punkt widzenia samego dziecka.

      Zwolennik aborcji uznaje nadrzędność matki. Nie uznaje nienarodzonego dziecka za istotę ludzką, wobec tego uznaje że jego zabójstwo jest etycznie wytłumaczalne. To kobieta jest istotą nadrzędną i to ona decyduje w całości o wszystkim. Jeśli dziecko jest spłodzone przez gwałt, to wobec tego ma ona prawo do zabicia płodu.
      Założenie nadrzędności interesu matki przenosi się i dalej: jeśli dziecko się jakimś cudem się urodzi to według tego rozumowania matka ma etyczne i moralne prawo do jego porzucenia.
      Bowiem to kobieta i jej stan psychiczny jest naczelnym podmiotem według tego rozumowania.

      Przeciwnik aborcji przenosi całą wagę na dziecko. Uważa on/ona dziecko za istotę ludzką. Bowiem dziecko to jest człowiek, niezależnie jak zostało spłodzone. Dziecko spłodzone gwałtem przez NKWD-wskiego oprawcę jest takim samym człowiekiem o takich samych prawach jak dziecko zrodzone z miłości przez prawowitego ojca. To są takie same istoty ludzkie. Z ich punktu widzenia świat jest taki sam. Widzą to samo, czują to samo, potrzebują matki i miłości dokładnie tak samo.

      Tak więc powiedz Mario gdzie stoisz. Ja nie rozumiem Twojego rozumowania.

      Dla mnie kwestia prawa dziecka z gwałtu jest jednoznaczna. Dziecko to dziecko. Dla mnie osobiście nie ma nawet rozmowy na ten temat. Sprawa jest oczywista.

      Sprawa się dla mnie gmatwa jeśli jest konflikt pomiędzy życiem matki a dziecka. Które jest ważniejsze? Co trzeba zrobić jak jest kwestia konkretnej decyzji - matka czy dziecko, a nie ma magicznego środka.
      Tutaj nie wiem. Nie potrafię tego rozstrzygnąć.
      • maria421 Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 19:15
        Swiatlo, nie ma "zwolennikow aborcji", to jest manipulacja.
        Sa "zwolennicy prawa do aborcji" i jak pokazuja sondaze, przeogromna wiekszosc Polakow jest za dopuszczeniem aborcji tylko w wyjatkowych sytuacjach.

        Ja jak najbardziej uwazam nienarodzone dziecko za istote ludzka! Ale jako kobieta staram sie wczuc w rozne sytuacje kobiet.

        Co Ty bys zrobil gdyby Twoja corka padla ofiara gwaltu zbiorowego w wieku 12 czy 14 lat i zaszla w ciaze?

        Tez by to byla dla Ciebie sprawa oczywista ze corka to dziecko musi urodzic?
        • swiatlo Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:01
          maria421 napisała:

          > Co Ty bys zrobil gdyby Twoja corka padla ofiara gwaltu zbiorowego w wieku 12 czy
          > 14 lat i zaszla w ciaze?

          Nie wiem. Na każdy scenariusz na który wydaje się że masz moralną i słuszną odpowiedź zawsze można wymyślić przypadek który tą "słuszność" podważa.
          Być może jest tak że moralność, etyka, miłość, odpowiedzialność, etc, nie mogą zostać "zalgorytmowane". Czyli że nie istnieje jeden algorytm który opisuje i osądza wszystkie przypadki.
          Z drugiej strony fundamentaliści chrześcijańscy (jak i w ogóle religijni) mówią że taki algorytm jak najbardziej istnieje: jest nim sama Biblia. I też pewnie w jakimś sensie mają rację. Zgadzam się że pewnie upraszczają, ale być może istnieje jakaś linia rozumowania, według której uproszczenie zasad moralnych do jednego algorytmu jest najbardziej sprawiedliwym, słusznym i skutecznym środkiem.
          • maria421 Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:07
            swiatlo napisał:

            > Nie wiem. Na każdy scenariusz na który wydaje się że masz moralną i słuszną odp
            > owiedź zawsze można wymyślić przypadek który tą "słuszność" podważa.

            No wlasnie....
            Dlatego powinna byc zostawiona furtka, mozliwosc dokonania mniejszego zla.
            • swiatlo Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:12
              maria421 napisała:

              > Dlatego powinna byc zostawiona furtka, mozliwosc dokonania mniejszego zla.

              O tym mówiłem: im więcej furtek tym większe niebezpieczeństwo że rozwali się cała ściana.
              Dlatego to fundamentaliści może mają trochę racji że najlepiej jak nie ma furtek w ogóle, albo najmniej jak możliwe.
              • maria421 Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:17
                swiatlo napisał:

                > O tym mówiłem: im więcej furtek tym większe niebezpieczeństwo że rozwali się ca
                > ła ściana.
                > Dlatego to fundamentaliści może mają trochę racji że najlepiej jak nie ma furte
                > k w ogóle, albo najmniej jak możliwe.

                Nie trzeba duzo furtek. Wystarczy pare, bo czlowiek nigdy nie jest w stanie przewidziec wszystkich mozliwych przypadkow.
          • swiatlo Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:09
            swiatlo napisał:

            > maria421 napisała:
            >
            > > Co Ty bys zrobil gdyby Twoja corka padla ofiara gwaltu zbiorowego w wieku
            > 12 czy 14 lat i zaszla w ciaze?

            Zapomniałem odpowiedzieć na Twoje pytanie. No więc odpowiem na nie innym pytaniem. Z punktu widzenia prawa dziecka jaka jest różnica jeśli ta 14-letnia córka została zgwałcona, czy też miała dobrowolny seks na prywatce z kolegą z klasy? Tak więc jeśli Twoja córka po prywatce by przyniosła do domu brzuch to czy też byś ją popchnęła w aborcję? Czy może już byś zmieniła zdanie?

            O 12-latce się nie wypowiadam, bo nie jestem pewien czy ciąża i narodziny nie są dla 12-latek poważnym zagrożeniem zdrowia. Nie znam się na tym.
            • maria421 Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:19
              swiatlo napisał:
              >
              > Zapomniałem odpowiedzieć na Twoje pytanie. No więc odpowiem na nie innym pytani
              > em. Z punktu widzenia prawa dziecka jaka jest różnica jeśli ta 14-letnia córka
              > została zgwałcona, czy też miała dobrowolny seks na prywatce z kolegą z klasy?
              > Tak więc jeśli Twoja córka po prywatce by przyniosła do domu brzuch to czy też
              > byś ją popchnęła w aborcję? Czy może już byś zmieniła zdanie?

              Aktualna ustawa dopuszcza aborcje ciazy z gwaltu, dlatego napisalam o gwalcie.

              > O 12-latce się nie wypowiadam, bo nie jestem pewien czy ciąża i narodziny nie s
              > ą dla 12-latek poważnym zagrożeniem zdrowia. Nie znam się na tym.

              Na szczescie mojej corce nic takiego sie nie przytrafilo. Ale- szczerze mowiac- NIE WIEM jak bym zareagowala. Naprawde nie wiem.
              • swiatlo Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:28
                maria421 napisała:

                > Aktualna ustawa dopuszcza aborcje ciazy z gwaltu, dlatego napisalam o gwalcie.

                Na tym polega cały sęk. Dla mnie gwałt nie powinien być argumentem. Oczywiście skurwysyna który tego dokonał należy tak ukarać żeby całe życie zapamiętał. Ale ponownie: z punktu widzenia dziecka gwałt jest takim samym poczęciem jak stosunek z miłości.
                Zresztą samo pojęcie "gwałtu" można tak interpretować na wszelkie sposoby że dojdzie do tego że sama kobieta według własnego widzimisię i własnej bieżącej egoistycznej wygody będzie o tym decydować czy to coś to był gwałt, czy też akurat się puściła.

                Dlatego ja jestem za tym że "gwałt" nie powinien otwierać żadnej furtki.
                Zdrowie matki czy dziecka tak, jestem za debatą na ten temat. Ale gwałt nie.
                • maria421 Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 20:34
                  Swiatlo, to nie tak... Gwalt musi najpierw byc zgloszony na policje, udowodniony, tylko wtedy istnieje ewentualne prawo do aborcji.

                  Bierzesz pod uwage zycie dziecka nienarodzonego, ale czy pomyslales jakie moze byc jego zycie po narodzeniu? Myslisz ze skoro kobieta ma obowiazek takie dziecko urodzic to tez ma obowiazek je kochac? Tylko dlatego ze jest matka? I jezeli takie dziecko odda do adopcji, to znow bedzie jej wina, ze jest wyrodna matka?

                  Ech, wy faceci to macie latwo... Mozecie sobie snuc moralizujace teksty ale nigdy nikomu z Was nic takiego sie nie przytrafi.
                  • swiatlo Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 22:27
                    maria421 napisała:

                    > ..ze skoro kobieta ma obowiazek takie dziecko urodzic to tez ma obowiazek je kochac?
                    > Tylko dlatego ze jest matka?

                    Tak
                    • a000000 Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 23:22
                      swiatlo napisał:

                      > maria421 napisała:
                      >
                      > > ..ze skoro kobieta ma obowiazek takie dziecko urodzic to tez ma obowiazek
                      > je kochac?
                      > > Tylko dlatego ze jest matka?
                      >
                      > Tak

                      Nikt nie ma OBOWIĄZKU kochać. Nad tym uczuciem nie ma się władzy. Natomiast matka ma obowiązek opiekować się należycie dzieckiem, a ojciec ma na nie łożyć. Słowo "małżeństwo" w starożytnych czasach znaczyło: opieka nad matką z dzieckiem.
                      • swiatlo Re: Gwałt i aborcja 05.04.16, 23:29
                        a000000 napisała:

                        > Nikt nie ma OBOWIĄZKU kochać. Nad tym uczuciem nie ma się władzy. Natomiast mat
                        > ka ma obowiązek opiekować się należycie dzieckiem, a ojciec ma na nie łożyć. Sł
                        > owo "małżeństwo" w starożytnych czasach znaczyło: opieka nad matką z dzieckiem.

                        To miałem na myśli. Co więcej, matka ma moralny obowiązek starać się kochać.
                        • ja.nusz Re: Gwałt i aborcja 06.04.16, 01:04
                          Swiatło, Maria zadała Ci następujęce pytanie:

                          > > Co Ty bys zrobil gdyby Twoja corka padla ofiara gwaltu zbiorowego w wieku
                          > 12 czy 14 lat i zaszla w ciaze?

                          Odpowidz proszę jednoznacznie, a nie tak wykrętliwie, jak to zrobiłeś.
                          Spróbuj przeanalizować taką sytuację, gdybyś w niej osobiście się znalazł.
                          Własnemu dziecku też byś powiedział, że ma moralny obowiązek starać się kochać takie potomstwo?
                          • swiatlo Re: Gwałt i aborcja 06.04.16, 01:45
                            ja.nusz napisał:

                            > Swiatło, Maria zadała Ci następujęce pytanie:
                            > Odpowidz proszę jednoznacznie, a nie tak wykrętliwie, jak to zrobiłeś.
                            > Spróbuj przeanalizować taką sytuację, gdybyś w niej osobiście się znalazł.
                            > Własnemu dziecku też byś powiedział, że ma moralny obowiązek starać się kochać
                            > takie potomstwo?

                            Bym się postarał aby gwałciciele spędzili w anclu resztę życia, a dziecko bym powitał jako własne. I co więcej, bym go pokochał.
                          • lepian4 Re: Gwałt i aborcja 06.04.16, 08:50
                            Ja, by do tego nie doszlo domagam sie na wszelkie sposoby, by zapobiec inwazji kozojebow i innych hamulcow ewolucji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka