Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pretendentka do nr 1 WTA

    IP: 157.158.10.* 24.08.10, 09:06
    Czy ta Dunka, ładna, uśmiechnięta, przyjazna, tylko na mnie robi
    wrażenie wydrążonej dokładnie dyni ? Nie sposób dojrzeć niczego "w
    środku", jakiejkolwiek osobowości. Lalka barbi ?
    Grę jednak poprawia i wzbogaca, może i jakiś charakter się objawi.
    Dla WTA "produkt" idealny - zrobi grzecznie i z uśmiechem co każą,
    będzie reprezentować, promować itd.
    Trudno jednak kibicować manekinowi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Arthur Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: *.rev.stofanet.dk 24.08.10, 13:20
        Masz wiele innych programow lub mozesz bronic krzyza.
        • Gość: jw Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: 157.158.10.* 24.08.10, 14:01
          celny cios. Z tym krzyżem nie trafione, raczej nie na tym portalu.
          Lubię oglądać tenis, a niezbyt Wożniacką. Często ja pokazują, a
          będzie jej jeszcze więcej, jakby kosztem tych, które wolałabym
          widywac. Pewnie, że przymusu nie ma.
          • Gość: arthur Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: *.rev.stofanet.dk 24.08.10, 16:05
            Propozycja obrony krzyza w miejsce ogladania tenisa to dla rekreacji
            umyslowej, ten show daje duzo do myslenia.
            Wiekszosc stacji pokazuje te najwyzej notowane. Olbrzymia wiekszosc
            ogladaczy tenisa na swiecie nie ma takich problemow z Wozniacki jak
            ty. Przeciwnie, jest chyba bardzo lubiana ale tez i przez media.
            Mnie ciesza i zadawalaja jej wyniki, nie musze ogladac. Zreszta
            kiedy ogladam to przegrywa, wiec nie ogladam i wygrywa.
            • Gość: dx Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 18:39
              Z tym powszechnym uwielbieniem to nie przesadzaj. Przejrzyj choćby tennisforum. Woznacki należy do
              grona zawodniczek z największą liczbą "hatersów". Duńscy fani czasem muszą się nieźle sprężać żeby ją
              wybronić. Inna sprawa, że teraz, po Montrealu, część zarzutów jest już chyba nieaktualnych. Warto
              zauważyć, że w przeciwieństwie do Polaków, są solidarni w obronie swojej największej gwiazdy. Jak
              poszperasz w archiwach to okaże się, że obraz jaki kreują obecnie media, czyli wiecznie uśmiechniętej,
              sympatycznej młodej gwiazdy mącą niektóre fakty z jej przeszłości (np. w czasie juniorskiego US OPEN
              2006 została zdyskwalifikowana za obrażanie sędziego i używanie wulgarnego słownictwa na korcie) ale
              trzeba przyznać, że PR-owcy z Adidasa odwalili kawał solidnej roboty.
              • Gość: arthur Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: *.rev.stofanet.dk 24.08.10, 19:20
                tego rodzaju dyskusja jest raczej bezprzedmiotowa,
                sigasz do historii to zapisz sie do PiS
                • Gość: dx Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 20:26
                  Masz coś do powiedzenia na tematy polityczne, to wejdź na odpowiedni wątek. Nie zaśmiecaj forum
                  sportowego propagandą.
                  • Gość: goralnizinny Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: *.ed.shawcable.net 25.08.10, 04:41
                    Mozna ja lubic lub nie, ale wyglada na to jej zwyciestwo spowodowalo szok
                    (wyciszenie) u Macieja. Jaka cisza, jaki spokoj...
                    Marzy mi sie by Agnieszka poszla w slady Karoliny...
                    • Gość: re Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: 157.158.10.* 25.08.10, 09:22
                      "Marzy się ..." pewnie wszystkim, łącznie z oponentami. Osobiście
                      nie wierzę, by było to prawdopodobne, mam kłopot z dostrzeżeniem
                      ogromnego potencjału Agnieszki. Gdyby były to np. lata 80-te, nawet
                      90-te ubiegłego wieku, coś mogłoby się z tego wykluć. Dziś tenis
                      jest inny, bez siły i żelaznenej kondycji można ugrać jakieś
                      początkowe rundy, czasem trochę dalej, jak silniejsza fizycznie
                      rywalka ma dołek i to byłoby na tyle. Aga i tak bardzo dobrze
                      wykorzystuje swój potencjał, w końcu jest dłuższy czas około
                      10-tki.
              • Gość: krzysiek Re: Nie kibicowac, nie ma przymusu IP: 217.153.202.* 25.08.10, 07:35
                masz na mysli to forum dzieci obrzucających się nawzajem gooownem?
                proszę wymyśl jakiś lepszy portal opiniotwórczy, to tam to tylko
                piskownica
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka