Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Genialne losowanie Radwanskiej z Stanford!!!

    23.07.11, 20:41
    www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/703/MDS.pdf
    Lepiej juz Isia wylosowac nie mogla.
    Zaczyna juz mnie krew zalewac od tych jej genialnych losowan!

    1r-# 73 Barbora Zahlavova-Strycova.Z nia to i moj syn wygrywa!
    2r- #982 Barte lub #145 Chang kai Chen.Ja moge z nimi zagrac z synem w debla.
    3r- #10 Stosur lub #26 Lisicki

    Ciekawe ze w drugiej rundzie beda graly:
    1-Stosur z Lisicki
    2-Sharapova-Hantuchova
    3-Serena-Goerges
    4-jakas Radwanska z jakas #145 Chang Kai Chen

    Przy normalnym losowaniu Radwanska powinna w drugiej rundzie przegrac,ale przy jej niesamowitym szczesciu w losowaniach przegra dopiero w trzeciej rundzie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: MACIEJ Re: Genialne losowanie Radwanskiej z Stanford!!! IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.07.11, 01:20
        Nie mniej genialnie losuje jej mlodsza siostra #133 Ula w eliminacjach.

        www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/703/QS.pdf
        Pierwsza runda miala wolna a w drugiej pokonala po mekach #203 Weinhold.
        Nastepny i ostatni mecz w eliminacjach Ula zagra z 18 letnia #169 Ajla Tomljanovic,ktora niestety dla Ulki juz ja rok temu pokonala.

        www.wtatennis.com/headtohead/ajla-tomljanovic_2255881_14384/0,,12781~14384~12364,00.html
        • Gość: j. Jak Piekarski na mękach IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.11, 06:38
          Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

          > Nie mniej genialnie losuje jej mlodsza siostra #133 Ula w eliminacjach.
          [...]
          Pierwsza runda miala wolna a w drugiej pokonala po mekach #203 Weinhold.
          Nastepny i ostatni mecz w eliminacjach Ula zagra z 18 letnia #169 Ajla Tomljanovic,ktora niestety dla Ulki juz ja rok temu pokonala.


          Bredzisz jak przysłowiowy Piekarski na mękach. "Wolny los" Uli w pierwszej rundzie to nie jest w ogóle sprawa losowania - w tych kwaifikacjach bye do II rundy dostały cztery zawodniczki z najwyższym rankingiem, a Ula jest w tym gronie druga. Co sie tyczy następnych rund, to w każdej Ula dostała rywalki najtrudniejsze z tych, które mogła zgodnie z regulaminem wylosować. W drugiej rundzie Ula losowała przeciwniczkę spośród zawodniczek nierozstawionch. Otóż jeśli popatrzysz na listę nierozstawionych w tych kwalifikacjach, zobaczysz na dwu pierwszych miejscach Julię Głuszko # 200 oraz Ashley Weinhold # 203 - i właśnie te dwie utworzyły parę, która wyłoniła przeciwniczke dla Urszuli w II rundzie. Aż dziw, że doszło do tak mało prawdopodobnego zbiegu okoliczności, by właśnie dwie najwyżej notowane dziewczyny spotkały się w I rundzie. Ula musiała grać ze zwycieżczynią tego rzadko spotykanego pojedynku, a mogła przecież wylosować np którąś z sześciu dzikich kart, z których najlepsza ma ranking 341, a najsłabsze nie mieszczą się nawet w Top 1000.

          W trzeciej rundzie Ula mogła się spotkać z zawodniczką nierozstawioną lub rozstawioną z nrem 5-8. Będzie grała z nr 5 Tomljanović, z którą na dobitkę ma ujemny bilans H2H.

          Udało ci się, Macieju, stworzyć post w pewnym sensie doskonale niedorzeczny. Wziąłeś na tapetę losowanie, w którym wszystkie czynniki rzeczywiście zależne od losu (a nie np. od posiadanego rankingu) działały przeciw Uli w maksymalnym teoretycznie możliwym stopniu. To rzadki przykład losowania doskonale niekorzystnego. I własnie to losowanie ty nazwałeś "genialnym". Pokazaleś, że to określenie w twych ustach zupełnie nic nie znaczy. Przypisujesz Radwańskim geniusz szczęśliwego losowania "z automatu", nie próbując nawet zastanowić się, jak jest naprawdę.
          • maksimum Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. 26.07.11, 05:36
            Gość portalu: j. napisał(a):

            > Przypisujesz Radwańskim geniusz szczęś
            > liwego losowania "z automatu", nie próbując nawet zastanowić się, jak jest naprawdę.

            Prawda tak wyglada:

            www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/703/MDS.pdf
            Druga runda tak bedzie wygladac:
            1-Aarenka-Arvidsson
            2-McHale-Cibulkova
            3-Bartoli-Marino
            4-U.Radwanska-Ivanovic
            5-A.Radwanska-Chang Kai Chen
            6-Lisicki-Stosur
            7-Goerges-Serena
            8-Sharapova-Hantuchova

            Masz problemy z wybraniem dwoch najslabszych par???????????????
            W drugiej rundzie musza odpasc tak dobre zawodniczki jak:Stosur,Goerges,Hantuchova a jakas Radwanska ma spacerek z zawodniczka z drugiej setki.
            • maksimum Re: Genialne losowanie Radwanskiej w Stanford. 26.07.11, 05:43
              Zobacz jakie Ulka ma szczescie w losowaniu!!

              W pierwszej rundzie gra z Savchuk,czyli nizej notowana od siebie.

              www.wtatennis.com/headtohead/olga-savchuk_2255881_10127/0,,12781~10127~12364,00.html
              A taka Fujiwara z eliminacji trafia w pierwszej rundzie na Hantuchova.

              Z tych ktore przeszly eliminacje TYLKO Ulka gra z zawodniczka spoza pierwszej 100-tki.
            • Gość: j. dalej Piekarski IP: *.home.aster.pl 26.07.11, 06:14
              Udajesz durnia, czy mnie za durnia uwazasz? Odnosiłem sie do twego postu o kwalifikacjach Urszuli ne o turnieju głównym. Ula miała w kwalfikacjach losowanie najgorsze z możliwych, a ty po swojemu bredziłeś, że "genialne". Losowanie Agnieszki skomentowałem gdzie indziej.
              • Gość: aRad Re: dalej Piekarski IP: *.phlapa.east.verizon.net 26.07.11, 21:42
                Maciej jest wsciekly, bo obydwie siostry narazie wygraly swoje spotkania. Ula pnie sie do gory w rankingu, dobry wystep w tym turnieju moze dac jej szanse na USO qualification. (narazie jest 129) Ty Jedrzej na pewno mozesz nam to dokladnie zaprezentowac.
                • maksimum Re: dalej Piekarski 27.07.11, 00:19
                  Gość portalu: aRad napisał(a):

                  > Maciej jest wsciekly, bo obydwie siostry narazie wygraly swoje spotkania.

                  A z kim mialy przegrac?
                  Aga miala przegrac z #72 Zahlavova-Strycova???

                  Ja tez stawialem,ze Aga wygra dwa swoje pierwsze mecze.

                  > Ula pnie sie do gory w rankingu,

                  Tak! w 2008 byla #127, 2009 byla #66 a teraz sie wspiela na #131.

                  > dobry wystep w tym turnieju moze dac jej szanse na USO qualification.

                  Ja bym nie marzyl az tak dalekosieznie,bo nawet jak jakims cudem dzis wygra z #132 Savchuk,to jutro przegra z kretesem z Morita.



              • maksimum Re: dalej Piekarski 27.07.11, 00:11
                Gość portalu: j. napisał(a):

                > Udajesz durnia, czy mnie za durnia uwazasz?

                Nie moge tak zdecydowanie ,tak szybko i tak radykalnie odpowiedziec na to zaskakujace pytanie.Daj mnie troche czasu!

                > Odnosiłem sie do twego postu o kwal
                > ifikacjach Urszuli ne o turnieju głównym. Ula miała w kwalfikacjach losowanie n
                > ajgorsze z możliwych, a ty po swojemu bredziłeś, że "genialne".

                W kwalifikacjach teoretycznie miala trudne losowanie,ale Tomljanovic nie gra teraz tak dobrze jak rok temu,czyli praktycznie miala latwe.

                Ona w rankingu jest tylko o 9 miejsc za Erakovic ale Erakovic jest od niej o klase lepsza.

                Za chwile Ulka bedzie grala w pierwszej rundzie z Savchuk ktora w rankingu jest w rankingu tylko jedno oczku ponizej Uli i zobaczysz jaki bedzie wynik,niedowiarku.
                • Gość: MACIEJ #14 Aga R. oddala seta #145 Chang! IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.07.11, 02:23
                  Nie niezle Aga sobie radzi bez tatusia!
                  Z Chang ktora jest #145 w rankungu wlasnie wygrala 2:1 w setach!!
                  Widac forma rosnie i trzeba liczyc na wiecej tak szczesliwych losowan jak to w Stanford,bo bedzie miala problemy przejsc pierwsza runde w nastepnym turnieju.
                  • Gość: ps Re: #14 Aga R. oddala seta #145 Chang! IP: *.play-internet.pl 28.07.11, 16:38
                    Faktem jest, że Agnieszka nie powinna tracić seta z Tajwanką. Nie jest ona pierwszą w tym sezonie, która miała problem z nisko notowaną zawodniczką. Kłopoty z takimi rywalkami miało wiele zawodniczek z szerokiej czołówki, np. Clijsters z Rus, Kirilenko z Woskobojewą, Peer z Dellacqua, Kuzniecowa z Barthel i Iriną Camelią Begu (Rumunki wtedy jeszcze nie było w setce) czy Zwonariowa ze wspomianą już Woskobojewą. Kim, mała Maria, Shahar i Swieta przegrały swoje spotkania-Rojanka poległa z Begu właśnie. Do tego dwie pierwsze panie miały do dyspozycji piłki meczowe! Problemem Polki jest to, że chce wygrać mecze ze słabszymi grając na pół gwizdka, a tak nie zawsze się da. Z Lisisicki i Stosur tak dobrze już nie będzie i trzeba zagrać o niebo lepiej, żeby choć powalczyć. Mam nadzieję, że Aga nie odjedzie na rowerze :-P.
                    • maksimum Re: #14 Aga R. oddala seta #145 Chang! 28.07.11, 21:39
                      Gość portalu: ps napisał(a):

                      > Z Lisisicki i Stosur tak dobrze już nie będzie i trzeba zagrać o niebo lepiej, żeby choć >powalczyć. Mam nadzieję, że Aga nie odjedzie na rowerze :-P.

                      Cos mnie sie zdaje,ze Lisicki i Stosur wezma sie solidniej za gre indywidualna,bo ich debel przegral w drugiej rundzie,a w pierwszej rundzie wygraly przez walk over.
                      To sa za dobre zawodniczki,zeby sie bawily w debla.
                      • maksimum Ulka daje siana z Morita. 28.07.11, 22:00
                        Ulka prowadzila 64 52 i miala meczbole w drugim secie by go ostatecznie przegrac 57,czyli Morita wygrala 5 gemow pod rzad majac kilka pilek meczowych przeciwko sobie.
                        Zaraz zacznie sie 3-ci set i wyglada na to,ze Ulka Radwanska nie bedzie stawiala oporu,a miala wracac do pierwszej 100-tki po tym turnieju.
                        • Gość: MACIEJ Re: Ulka daje siana z Morita. IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.07.11, 22:59
                          Ulka poplynela 6:1 w trzecim secie z Morita.
                          • maksimum Polfinaly. 29.07.11, 05:52
                            1-Erakovic-Bartoli
                            2-Lisicki-Serena
                            • Gość: MACIEJ Lisicki-Radwanska 7:6. IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.07.11, 00:37
                              SLaby mecz,czyli Radwanska gra normalnie a Sabina slabo.
                              Najlepszy moment w meczu to byl lob Sabiny nad glowa Radwanskiej i "genialne" machniecie patelnia w wykonaniu Radwanskiej oraz odprowadzenie pilki wzrokiem.
                              Jedyna roznica miedzy nimi jest taka,ze Sabina gada na glos po angielsku a Radwanska po polsku.
                              Tatus Sabiny wyszedl na kort instruowac Sabine po niemiecku i motywowal ja dobrze ,bo wygrala pierwszego seta.
                              Glowne przewiny Sabiny to wyrzut pilki za bardzo przed siebie przy serwie oraz za bardzo nerwowe przyspieszanie gry biorac pilke na wznoszeniu kiedy to popelnia wlasnie najwiecej bledow.
                              Jesli nie uspokoi troche gry,to bedzie miala problemy w tym turnieju.
                              • Gość: MACIEJ Re: Lisicki-Radwanska 7:6,2:6,6:2. IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.07.11, 02:35
                                Wkurzyl mnie pierwszy set i poszedlem na zakupy.
                                Niesamowicie nerwowa jest Lisicki i z taka gra nie podskoczy w nastepnym meczu czy to Sharapovej czy Serenie.
                                Rozniaca tylko jest taka,ze tak Serena jak Sharapova graja podobnie jak Lisicki,dobry serw i mocne zagrania z glebi kortu i w takiej grze Lisiscki jest lepsza niz w dzisiejszej pykaninie z Radwanska.
                                • Gość: MACIEJ Serena-Sharapova 61 63. IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.07.11, 06:38
                                  Nic dziwnego,ze na Eurosport tego meczu nie bylo,bo to byl tenis w najwyzszym wydaniu.
                                  Mecz wbrew pozorom byl calkiem wyrownany i Sharapova rozegrala bardzo dobry mecz.
                                  Troche jej serwy nie wychodzily,a poza tym posylala takie bomby ze dla kazdej innej zawodniczki bylyby nie do odebrania.
                                  Serena dla odmiany jest w swojej zyciowej formie,nie tylko znakomicie serwowala ale jeszcze lepiej wychodzily jej returny i dlatego Sharapova byla taka bezradna w tym meczu.
                                  W takiej formie jak obecnie to US Open Serena ma w kieszeni.
                                  • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 30.07.11, 06:46
                                    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                    > Nic dziwnego,ze na Eurosport tego meczu nie bylo,bo to byl tenis w najwyzszym
                                    > wydaniu.

                                    Nic dziwnego, że na Eurosporcie tego meczu nie było, bo o 5 rano to nasz kontynent śpi a prawa kosztują.

                                    > W takiej formie jak obecnie to US Open Serena ma w kieszeni.

                                    I bardzo dobrze. Niech się bierze za powrót do liderowania i pokaże Caroline jak się powinno grać w tenisa.
                                    • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 30.07.11, 16:55
                                      manddia napisał:

                                      > Nic dziwnego, że na Eurosporcie tego meczu nie było, bo o 5 rano to nasz kontyn
                                      > ent śpi a prawa kosztują.

                                      U mnie byl o 11 wieczorem i szukalem na roznych kanalach az wreszcie znalazlem na ESPN.

                                      > I bardzo dobrze. Niech się bierze za powrót do liderowania i pokaże Caroline ja
                                      > k się powinno grać w tenisa.

                                      Sharapova grala dobrze,bo przeciez wczesniej pokonala Hantuchova,ktora dosc regularnie bije Wozniacki.
                                      Serena jest chyba w najlepszej formie w jej zyciu.Returny miala niesamowite i to usztywnialo serwy Sharapovej.
                                      Tak jak teraz Serena gra,to przez nastepnych kilka lat jej nikt nie podskoczy.
                                      • Gość: KIERDZIOŁEK Re: Serena-Sharapova 61 63. IP: *.home.aster.pl 30.07.11, 17:39
                                        maksimum napisał:

                                        > U mnie byl o 11 wieczorem i szukalem na roznych kanalach az wreszcie znalazlem na ESPN.

                                        Cie choroba, w ty Hameryce to syćko lepse majum. Nawet mece tenisowe o ludzki porze som.
                                        • Gość: MACIEJ Re: Serena-Sharapova 61 63. IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.07.11, 17:59
                                          Suchacie no soltys.Nie po to siem Krysiek od Kolumbow przedzieral przez fale bez cale lato,by tu bylo gozej niz u wos.
                                      • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 30.07.11, 22:26
                                        maksimum napisał:

                                        > Tak jak teraz Serena gra,to przez nastepnych kilka lat jej nikt nie podskoczy.

                                        To tak długo jeszcze pogra? Pisałeś wcześniej, że to już koniec jej kariery.
                                        • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 02:38
                                          manddia napisał:

                                          > To tak długo jeszcze pogra? Pisałeś wcześniej, że to już koniec jej kariery.

                                          Tak myslalem,bo grala slabo,ale to co zobaczylem w meczu z Sharapova przekonalo mnie,ze moze jeszcze pograc.To byl tenis na najwyzszym poziomie i z checia taki tenis ogladam,bo te rozne Radwanskie i Wozniacki to sie ciezko oglada.
                                          Venus na majors juz nic nie ugra,wiadomo lata robia swoje,ale Serena schudla i mam nadzieje ze wytrzyma kondycyjnie gorace amerykanskie lato.
                                          Serena znacznie poprawila return,tak wiec nie ma z ktorej strony jej ugryzc,a wierz mi ze Sharapova gryzla ziemie by ugrac cokolwiek z Serena.
                                          • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 04:18
                                            maksimum napisał:

                                            >wierz mi ze Sharapova gryzla ziemie by ugrac cokolwiek z Serena.

                                            To pewnie dlatego taka szczuplutka - ziemia jest niskokaloryczna.
                                            • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 05:21
                                              Sharapovamysli ze moze byc #1,bo Wozniacki nie jest dla niej przeciwniczka a Kvitova gra w kratke,no i Serena wybila jej to z glowy.
                                              Roznica miedzy Serena a nastepna w tenisie jest potezna i Serena wygra co bedzie chciala.
                                              • maksimum Serena-Sabina 61 62. 31.07.11, 05:26
                                                Mecz bez emocji bo przewaga Sereny nad Sabina od poczatku meczu byla miazdzaca.
                                                Sharapova lepiej sie stawiala Serenie niz Sabina.
                                                No i w calym meczu Sabina miala 4 asy przy 4 bledach serwisowych,a w meczu z Radwanska miala 14 asow,bo Radwanska nie umie odbierac serwow a Serena umie.
                                                • Gość: j Re: Serena-Sabina 61 62. IP: *.home.aster.pl 31.07.11, 06:34
                                                  maksimum napisał:

                                                  > No i w calym meczu Sabina miala 4 asy przy 4 bledach serwisowych,a w meczu z Radwanska miala 14 asow,bo Radwanska nie umie odbierac serwow a Serena umie.

                                                  W meczu z Agnieszką Sabina serwowała 110 razy, podczas gdy w meczu z Sereną tylko 37 (mam na myśli rozgrywane punkty serwisowe). Miała więc trzy razy mniej szans na odpalenie asa. Jeśli to uwzględnić, okaże się, że Saba biła asy przeciw Serenie niewiele rzadziej niż przeciw Agnieszce. A mianowicie: w meczu z Agą Sabina wygrywała asem mniej więcej co ósmy punkt serwisowy, a w meczu z Sereną - co dziewiąty. Ta niewielka różnica daje się calkowicie wytłumaczyć słabszą formą serwisową Sabiny w meczu dzisiejszym, którą widać w statystyce podwójnych błędów. W meczu z Agą Saba popełniła ich 5 na 110 rozgrywanych punktów serwisowych, a więc przez podwójny błąd traciła co 22 punkt serwisowy. W meczu z Sereną Sabina popełnła 4 podwójne w 37 rozgrywanych punktach serwisowych, a więc co 9 raz. Różnica jest uderzająca. Saba przeciw Serenie grała sporo słabiej niż z Agnieszką, była wyraźnie spięta i stremowana.
                                                  • maksimum Re: Serena-Sabina 61 62. 31.07.11, 06:58
                                                    Gość portalu: j napisał(a):

                                                    > W meczu z Agnieszką Sabina serwowała 110 razy, podczas gdy w meczu z Sereną tyl
                                                    > ko 37 (mam na myśli rozgrywane punkty serwisowe). Miała więc trzy razy mniej sz
                                                    > ans na odpalenie asa. Jeśli to uwzględnić, okaże się, że Saba biła asy przeciw
                                                    > Serenie niewiele rzadziej niż przeciw Agnieszce.

                                                    Podejdz to tych dwoch meczow z innego punktu widzenia.
                                                    W meczu z Aga,Sabina byla faworytka,ale juz po kilku pierwszych gemach bylo widac,ze bedzie to mecz 3-setowy,czyli sily trzeba rozlozyc na ponad 2 godziny.
                                                    w Meczu z Serena,Sabina przegrala pierwsze 3 gemy i sytuacja byla jasna,ze mecz sie zakonczy w okolo 1 godzine.
                                                    Inaczej rozkladasz sily gdy masz grac 1 godzine a inaczej gdy masz grac 2,5 godziny.



                                                    > A mianowicie: w meczu z Agą Sa
                                                    > bina wygrywała asem mniej więcej co ósmy punkt serwisowy, a w meczu z Sereną -
                                                    > co dziewiąty. Ta niewielka różnica daje się calkowicie wytłumaczyć słabszą form
                                                    > ą serwisową Sabiny w meczu dzisiejszym, którą widać w statystyce podwójnych błędów.

                                                    A co za problem dla Lisicki wyasowac Radwanska?
                                                    Serena natomiast poza bardzo dobrym serwem ma rowniez najlepszy return wsrod kobiet i jej wyasowac sie nie da.

                                                    > Saba przeciw Serenie grała sporo słabiej niż z Agnieszką, była wyraźnie spięta i >stremowana.

                                                    Wg mnie Lisicki byla duzo bardziej nerwowa w meczu z Radwanska,bo kazdy oczekiwal po niej zwyciestwa,a w meczu z Serena nie miala szans na wygrana i wyszla sobie poodbijac z najlepsza obecnie zawodniczka na swiecie.Taka darmowa lekcja tenisa.
                                                    Caly pierwszy set meczu Lisicki-Radwanska to byly jedne wielkie nerwy Sabiny i o malo tego seta przez swoje nerwy nie przegrala.Pod koniec pierwszego seta sie troche opanowala i go wygrala.
                                                    Przeciez Sabina i jej ojciec-trener widzieli mecz Serena -Sharapova i nie mogli miec zadnych zludzen,ze Sabina moglaby cos zwojowac w swoim meczu z Serena.
                                                    To byl dobry darmowy trening i nic wiecej.
                                                    Mogla tylko liczyc na kontuzje Sereny,gdy ta zrobila szpagat za kortem w pogoni za pilka.
                                                    Juz ja sie znam na tym,kto kiedy moze wygrac.
                                                    Lisicki niestety slabo biega i nie ma tego refleksu co Serena.Serena nie grala z nia na 100%.


                                              • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 05:30
                                                Cieszy fakt, że Amerykanka po problemach zdrowotnych błyskawicznie doszła do wielkiej dyspozycji i w dzisiejszym krótkim spektaklu w II aktach nie pozostawiła złudzeń Niemce, kto powinien rządzić w tenisie pań. Kto jest w stanie rzucić skutecznie wyzwanie Serenie na korcie i wygrać? Nie widzę nikogo takiego w tej chwili - forma Williams jest wysoka i wystarczająca na to, by demolować konkurentki do punktów rankingowych.
                                                • Gość: MACIEJ Re: Serena-Sharapova 61 63. IP: *.nycmny.east.verizon.net 31.07.11, 06:05
                                                  Serena zagra w Toronto i Cincinnati a tam bedzie cala czolowka z Wozniacki i Kvitova,Clijsters,Zvonareva i Li Na.
                                                  Trzeba miec ze 3 dobre mecze w turnieju by sie wykazac.
                                                  Ciekawe w jakiej formie wroci Clijsters po kontuzji?
                                                  No i jak Kvitova bedzie grala na dluzsza mete?
                                                  Wozniacki ma bardzo punktow do stracenia w kilku nadchodzacych turniejach,podobnie jak Radwanska.
                                                  Ciekawe jak Wozniacki bedzie losowala w Toronto,Cincinnati i US Open?
                                                  • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 07:22
                                                    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                                    > Serena zagra w Toronto i Cincinnati a tam bedzie cala czolowka z Wozniacki i Kv
                                                    > itova,Clijsters,Zvonareva i Li Na.
                                                    > Trzeba miec ze 3 dobre mecze w turnieju by sie wykazac.
                                                    > Ciekawe w jakiej formie wroci Clijsters po kontuzji?
                                                    > No i jak Kvitova bedzie grala na dluzsza mete?

                                                    Bardzo mnie ciekawi co zaprezentuje Czeszka na twardych kortach z tymi najlepszymi. Obok Li zrobiła chyba największy postęp w swej grze przez ostatni rok. Lisicki mogła już wcześniej błyszczeć tylko zdrowie nie pozwalało. Szarapowa też ma chęci, no i o Azarience też lepiej nie zapominać. Zapowiada się ekscytujący miesiąc.

                                                    > Ciekawe jak Wozniacki bedzie losowala w Toronto,Cincinnati i US Open?

                                                    Niech zgadnę: szczęśliwie lub genialnie?
                                                    • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 07:41
                                                      manddia napisał:

                                                      > Bardzo mnie ciekawi co zaprezentuje Czeszka na twardych kortach z tymi najlepsz
                                                      > ymi. Obok Li zrobiła chyba największy postęp w swej grze przez ostatni rok.

                                                      Li Na nieszczesliwie trafila w drugiej rundzie Wimbledonu na Lisicki,ktora wg mnie rozegrala swoj najlepszy mecz w sezonie.O klase lepszy niz ten dzisiejszy z Serena.
                                                      Lisickibyla na fali,bo pokonala gladko Mietle w dwoch setach w finale Birmingham i te forme doniosla do Wibledonu ,ale przez glupi debel wyczerpala sie w turnieju i z Sharapova zagrala juz slabo.
                                                      Od tego genialnego meczu z Li Na gra juz gorzej.

                                                      > > Ciekawe jak Wozniacki bedzie losowala w Toronto,Cincinnati i US Open?
                                                      >
                                                      > Niech zgadnę: szczęśliwie lub genialnie?

                                                      Tam bedzie tyle dobrych zawodniczek ze Karola z polfinalow powinna byc bardzo zadowolona.
                                                    • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 07:56
                                                      maksimum napisał:

                                                      > Lisickibyla na fali,bo pokonala gladko Mietle w dwoch setach w finale Birmingha
                                                      > m i te forme doniosla do Wibledonu ,ale przez glupi debel wyczerpala sie w turn
                                                      > ieju i z Sharapova zagrala juz slabo.

                                                      Też mi się nie podoba łączenie singla z deblem, ale wątpię by w najbliższej przyszłości władze tenisa wprowadziły zakaz występowania w obu rodzajach gry. Generalnie na pewno nikt nie jest w stanie się odpowiednio zregenerować po wyczerpującym meczu singlowym na debla po regulaminowej przerwie, pomijając oczywisty fakt, że sama rozgrywka na korcie jest zupełnie inna. O ile np. Kubotowi gra podwójna może jednak sporo dawać, bo Łukasz gra serve&volley to już w przypadku naszej spokojnej na korcie Agi poza przemęczeniem chyba jedynie możliwość poplotkowania z Danielą. Na deblowy medal olimpijski w wykonaniu sióstr Radwańskich raczej nie liczę.
                                                    • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 22:47
                                                      manddia napisał:

                                                      > Też mi się nie podoba łączenie singla z deblem, ale wątpię by w najbliższej prz
                                                      > yszłości władze tenisa wprowadziły zakaz występowania w obu rodzajach gry.

                                                      Problem w tym,ze organizatorzy nie maja odpowiedniej ilosci chetnych na debla i namawiaja jak moga singlistki do grania debla.Sa tez specjalne premie za granie singla i debla.
                                                      20 lat temu gdy poziom rozgrywek byl nizszy mozna bylo sobie na to pozwolic,ale teraz jest to wrecz niemozliwe.


                                                • Gość: j. Re: Serena-Sharapova 61 63. IP: *.home.aster.pl 31.07.11, 07:05
                                                  manddia napisał:

                                                  >forma Williams jest wysoka i wystarczająca na to, by demolować konkurentki do punktów rankingowych.

                                                  Do Woźniackiej ma tych punktów do odrobienia jedyne 9,5 tysiąca, bagatela. By wrócić na pierwsze miejsce do końca sezonu, musiałaby startować i wygrywać tytuł w każdym turnieju rangi Premier 5 i Premier Mandatory, no i US Open oczywiście.
                                                  • Gość: j addendum IP: *.home.aster.pl 31.07.11, 07:29
                                                    Gość portalu: j. napisał(a):

                                                    > By wrócić na pierwsze miejsce do końca sezonu, musiałaby startować i wygrywać tytuł w każdym turnieju rangi Premier 5 i Premier Mandatory, no i US Open oczywiście.

                                                    No i jeszcze WTA Championships na koniec sezonu, zapomniałem napisać. Jakby to wszystko powygrywała, miałaby ok. 8000 pkt - może starczyć na 1. miejsce, ale nie musi.
                                                    • maksimum Re: addendum 31.07.11, 07:49
                                                      Gość portalu: j napisał(a):

                                                      > Gość portalu: j. napisał(a):
                                                      >
                                                      > > By wrócić na pierwsze miejsce do końca sezonu, musiałaby startować i
                                                      > wygrywać tytuł w każdym turnieju rangi Premier 5 i Premier Mandatory, no i US O
                                                      > pen oczywiście.


                                                      Tak jak teraz gra,to za Stanford ma 470 pkt,Toronto i Cincinnati sa chyba po 900 pkt i US Open 2 tys czyli za pare tyg bedzie miala 5 tys pkt i bedzie gdzies na 8 miejscu.
                                                      W miedzyczasie Karola bedzie te punkty tracic,podobnie jak Radwanska.

                                                      > No i jeszcze WTA Championships na koniec sezonu, zapomniałem napisać. Jakby to
                                                      > wszystko powygrywała, miałaby ok. 8000 pkt - może starczyć na 1. miejsce, ale n
                                                      > ie musi.

                                                      Spokojnie wystarczy!

                                                      Czy Isia szykuje sie na Championship bo na razie jest na 16 miejscu i wlasnie Lisicki ja wyprzedza.
                                                  • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 07:34
                                                    Gość portalu: j. napisał(a):

                                                    > Do Woźniackiej ma tych punktów do odrobienia jedyne 9,5 tysiąca, bagatela. By
                                                    > wrócić na pierwsze miejsce do końca sezonu, musiałaby startować i wygrywać tyt
                                                    > uł w każdym turnieju rangi Premier 5 i Premier Mandatory, no i US Open oczywiście.

                                                    W rzeczywistosci wyglada to troche inaczej.
                                                    Serena bedzie korzystala z WC i moze trafiac na Wozniacki juz w pierwszej rundzie,bo o to jej chodzi,by wykosic konkurencje w jak najwczesniejszych rundach.
                                                    No wiec gdy Serena wykosi Wozniacki w pierwszej rundzie z turnieju ktory Karola wygrala rok temu,to Karoli odpisuje sie kilkaset pkt a Serenie dopisuje sie kilkaset pkt i ta roznica moze sie zmniejszyc o tysiac w jednym turnieju,a juz w takim US Open o ponad 2 tys pkt.
                                                    • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 07:44
                                                      maksimum napisał:

                                                      > W rzeczywistosci wyglada to troche inaczej.
                                                      > Serena bedzie korzystala z WC i moze trafiac na Wozniacki juz w pierwszej rundz
                                                      > ie,bo o to jej chodzi,by wykosic konkurencje w jak najwczesniejszych rundach.

                                                      To czekamy na "szczęśliwe" losowania Caroline z kwalifikantką bądź dziko-kartową Serenę

                                                      > No wiec gdy Serena wykosi Wozniacki w pierwszej rundzie z turnieju ktory Karola
                                                      > wygrala rok temu,to Karoli odpisuje sie kilkaset pkt a Serenie dopisuje sie ki
                                                      > lkaset pkt i ta roznica moze sie zmniejszyc o tysiac w jednym turnieju,a juz w
                                                      > takim US Open o ponad 2 tys pkt.

                                                      Tylko, że gdy Williams wygra US Open z kilkoma tytułami po drodze do Flushng Meadows to szybko będzie ponownie rozstawiana.
                                                    • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 07:52
                                                      manddia napisał:

                                                      > Tylko, że gdy Williams wygra US Open z kilkoma tytułami po drodze do Flushng Me
                                                      > adows to szybko będzie ponownie rozstawiana.

                                                      Jak wszystko pojdzie dobrze,to dopiero po US Open bedzie na 8 pozycji,wiecej dalej sa tylko 3 duze turnieje.
                                                    • manddia Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 08:00
                                                      maksimum napisał:

                                                      > Jak wszystko pojdzie dobrze,to dopiero po US Open bedzie na 8 pozycji,wiecej da
                                                      > lej sa tylko 3 duze turnieje.

                                                      Na wielkich szlemach rozstawia się znacznie więcej numerków niż 8, więc małe szanse by wpadła na US Open szybko na Wozniacki.
                                                    • maksimum Re: Serena-Sharapova 61 63. 31.07.11, 22:49
                                                      manddia napisał:

                                                      > Na wielkich szlemach rozstawia się znacznie więcej numerków niż 8, więc małe sz
                                                      > anse by wpadła na US Open szybko na Wozniacki.

                                                      Rozstawia sie 32 ale czas z ktorego biora ranking wlasnie uplywa.
                                                      Po dzisiejszym zwyciestwie Serena bedzie okolo #80 i do #32 bedzie miala b.daleko.
                                                    • maksimum Serena-Bartoli. 31.07.11, 22:56
                                                      Serena wyszla na kort jakby wlasnie z lozka wstala i nie zdazyla oczu przetrzec.Wiadomo ze zwyciestwo w tym turnieju ma w kieszeni,tylko trzeba jeszcze pobiegac te dwa sety.
                                                      No wiec Bartoli szybko wyskoczyla na 3:1 i 4:2 no i zaczal sie come back i Serena wygrala seta 7:5.W drugim juz bylo z gorki,bo Marion zaczela narzekac ,ze ja raczka boli od serwowania,ale jak walila drugi serw regularnie ponad 100mph to cos musialo puscic.
                                                      Podobalo mnie sie,ze Bartoli sie ladnie postawila,choc od poczatku byla na straconej pozycji,ale to wlasnie ona jest najwieksza zagryziara na damskim tourze a tuz za nia juz jest Mashenka.
                                                      Jedrzej pewno siedzi i mysli,ze skoro Bartoli przegrala pierwszego seta tylko 5:7 to Radwanska na pewno by go wygrala bo Isia wygrala wszystkie piec(6) pojedynkow miedzy nimi,wiec jest od Bartoli lepsza.
                                                    • manddia Serena nierozstawiona na US Open? 31.07.11, 23:30
                                                      maksimum napisał:

                                                      > Rozstawia sie 32 ale czas z ktorego biora ranking wlasnie uplywa.
                                                      > Po dzisiejszym zwyciestwie Serena bedzie okolo #80 i do #32 bedzie miala b.dale
                                                      > ko.

                                                      Czas upływa - racja, ale nawet jeśli będzie poza 32-ką to i tak ma szansę otrzymać rozstawienie na wyrost, tak jak to miało niedawno miejsce podczas londyńskiego wielkiego szlema.

                                                      Serena wylądowała po tej wiktorii na 79 miejscu WTA z 810 punktami na koncie. Do 32 w rankingu Safarovej (1570 punktów) ma zatem 760 straty, więc sprawa jej rozstawienia bądź nie leży w kwestii organizatorów.
                                                    • Gość: j Re: Serena nierozstawiona na US Open? IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 23:47
                                                      maksimum napisał (a manddia nie zakwestionował):

                                                      > > Rozstawia sie [w US Open] 32 ale czas z ktorego biora ranking wlasnie uplywa. Po dzisiejszym zwyciestwie Serena bedzie okolo #80 i do #32 bedzie miala b.daleko.

                                                      Wasza orientacja w regulaminach, chłopcy, zaskakująco słaba, jak na tak zdeklarowanych i długoletnich kibiców tenisa. Rozstawienie jest dokonywane w oparciu o ranking z tygodnia poprzedzającego rozpoczęcie turnieju. Zatem podstawą do rozstawienia w US Open będzie ranking ustalony po Toronto i Cincinnati. Gdyby Serena wygrała te turnieje, będzie mieć 2710 pkt i pewne miejsce w Top 20; na rozstawienie na 100% się załapie.
                                                    • Gość: j erratum IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 23:51
                                                      Gość portalu: j napisał(a):

                                                      > Gdyby Serena wygrała te turnieje, będzie mieć 2710 pkt [...]

                                                      Miało być: 2610 pkt. (reszta postu bez zmian).
                                                    • manddia Re: Serena nierozstawiona na US Open? 01.08.11, 00:22
                                                      Gość portalu: j napisał(a):

                                                      > maksimum napisał (a manddia nie zakwestionował):

                                                      No jak to? Cytuję siebie: "(...) ale nawet jeśli będzie poza 32-ką to i tak ma szansę otrzymać rozstawienie na wyrost, tak jak to miało niedawno miejsce podczas londyńskiego wielkiego szlema." Wyraźnie napisane "nawet jeśli" a nie "na pewno". Logiczne przecież, że w najbliższym turnieju nie odrobi straty do Lucie. Nie ma takiej matematycznej możliwości by za tydzień plasowała się na 32 lub lepszym miejscu rankingowym jako, że zwyciężczyni otrzymuje 470 punktów a strata Sereny to 760.

                                                      > Wasza orientacja w regulaminach, chłopcy, zaskakująco słaba, jak na tak zdeklar
                                                      > owanych i długoletnich kibiców tenisa.

                                                      I dlatego bardzo się cieszymy, że mamy na tym forum ciebie Jędrzeju, nasza ostatnia instancjo wiedzy regulaminowej.

                                                      > Gdyby Serena wygrała te turnieje, będzie mieć 2710 pkt i pewne miejsce w Top 20; na rozst
                                                      > awienie na 100% się załapie.

                                                      Tylko że Amerykanka najpierw musi wykonać to "gdyby".

                                                      PS. Gdyby chcieć poprawiać wszystkie błędy MACIEJa to potrzeba by sporo czasu.
                                                    • Gość: j. Re: Serena nierozstawiona na US Open? IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 00:26
                                                      manddia napisał:

                                                      > PS. Gdyby chcieć poprawiać wszystkie błędy MACIEJa to potrzeba by sporo czasu.

                                                      Oj, prawda, prawda.... :)
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Serena nierozstawiona na US Open? IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.08.11, 03:50
                                                      Po to ja te bledy popelniam.
                                                    • maksimum Re: Serena nierozstawiona na US Open? 01.08.11, 05:40
                                                      manddia napisał:

                                                      > Czas upływa - racja, ale nawet jeśli będzie poza 32-ką to i tak ma szansę otrzy
                                                      > mać rozstawienie na wyrost, tak jak to miało niedawno miejsce podczas londyński
                                                      > ego wielkiego szlema.

                                                      Nie w USA.Tutaj wszyscy jestesmy sobie rowni,a w Anglii to wiadomo ze jest kupa dziwakow i ponoc jeszcze krolowa czcza.

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka