polski_francuz 05.07.13, 20:11 7:6 w pierwszym secie polfinalu z Murray'em. Brawo mate! PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nehsa Re: Jak sie ma break 05.07.13, 22:10 Francuz!@ Wybacz, ze Ci włażę na wątek. Tenis to dyscyplina, której uprawianie przynosi poważne profity. Dlatego ja nie przeżywam zwycięstw i porażek naszych milusińskich, chiociaż życze im jak najlepiej. Radwańska, nie cierpi analizy przegranych spotkań, i jest apodyktyczna, ma jeszcze inne wady. Jak dotychczas, nie zauważyła, jhak ikstotnym elementem gry jest serwis. W czasie ostatnich dwóch lat, minimalnie poprawiła ten element. A od kilku lat, zastanawia się, czy uzupełnić deficyt siły, czy jednak zachować urodę. Sporo już zarobiła, i wydaje mi się, że niedługo zakończy karierę, tym bardziej, że młodzież i to utalentowana naciera. Trwa mecz Janowicza. Facet, jest tenisowym infantem, i jest wysoce prawdopodobne, że takim krótko trwale pozostanie. Kubot w tenisowym świecie w wieku 30 lat, zasłynął z pomeczowego kankana. Janowicz powinien opanować i eksponować hołubce z przytupem. Ucieszyli by się patrioci, i zostałby zapamiętany przez Rodaków, wdzięcznych mu za rozsławienie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Uczyc sie trzeba 05.07.13, 22:25 aby wygrywac i duzo jest tych rzeczy do nauczenia. M.in. to ze breaki, jak i inne punkty kluczowe trzeba wygrywac. Radwanska buduje swoja gre na bledach przeciwniczek. Wiele z nich buduje swa gre na forhandzie i serwisie. Jak na razie strategia Radwanskiej troche poplaca (jest w pierwszej piatce) a troche nie (nie potrafi wygrac wielkiego szlema). Czy sie nauczy silnie serwowac to trudno mi powiedziec. Janowicz chyba przegra z Murray'em. Wina za to bylbym obarczal brak koncentracji i przegranie w breaku pierwszego gema w drugim secie. Moze sie myle. Obym sie mylil... PF Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Uczyć się trzeba. 06.07.13, 10:42 Ja, życzę tym młodym ludziom, jak najlepiej, ale otwarłem japę tylko dlatego, że nie lubie patrzeć, jak ktoś marnuje swoje aktywa. Gdyby, trenerzy Janowicza analizowali ilość serwisów Maurraya przez niską siatkę, to natychmiast zróciliby uwagę Jerzego na konieczność zmiany ustawienia przy odbiorze - stopa do środka linii środkowej kortu. Nie skorygował ustawienia Janowicz, i nie było takiej sygnalizacji od trenera. A poza tym. Janowicz, był mentalnie nieprzygotowany do pojedynku ze słabiutkim Murrayem, ktorego rozniesie Djokowicz. W końcu to Szkot grał wcześniej pięciosetówkę. Wady postawy tenisisty Janowicza, w pasie obręczy barkowej, jeszcze młodego mężczyzny, sygnalizują całkowite niezrozumienie przez jego opiekunów i trenera, zadań korekcyjnych w czasie treningu, które powinny być realizowane, aby wzbogacić technikę uderzeń bekendowych, i wzmocnić siłę i precyzję uderzeń wogóle. O zdarzającej się trenersko-opiekuńczej impotencji, świadczy tok kariery tenisowej Urszuli Radwańskiej, ktora dysponuje niebagatelnymi atutami, ale ciągle niewykorzystanymi. I na koniec przykład: Sabina Lisicka, na pytanie o sposób motywacji w czasie gry z Agnieszką prościutko odpowiedziała: "Mówiłam sobie w myślach: Skoro wygrałaś z samą Sereną Wiliams, to nie wygrasz z Radwańską?" - i wygrała. Naszym się w mawia: "Jak dojdziesz do ćwierć finału, to już jesteś "miszcz"." I takich "miszczów" się produkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Szczegoly techniczne 06.07.13, 13:33 Masz pewnie racje co do szczegolow technicznych. I pewnie i Janowicz i Radwanska powinni sobie wziac bardziej doswiadczonych trenerow by sie poprawiac i wiecej zrozumiec. Jest kilka elementow na korzysc Polakow i Polek: maja ambicje i chec zwyciezania. Troche ich polska mentalnosc gubi: Janowicza - dziecinna chec podobania sie, Radwanska - odgrywanie kaprysnej panienki. Nie jest to mentalnosc mistrzow. Ci sie koncentruja na wygranych. Zylem prawie dwa lata w Australii w latach 80-tych. Byl wiele kortow, wielu trenerow i wiele dobrych zawodnikow i zawodniczek. Dzisiej niewiele z tego zostalo. Samantha Stosur chyba tylko. Dlaczego? Przeciz i trenerzy i infrastruktura pozostala taka sama. Ano braku ambicji i ciagu na bramke. One przeszla do Polakow. PF Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Szczegoly techniczne 06.07.13, 16:37 Życzę ci nadal optymizmu w ocenach naszych Rodaków. Ale wiem o czym świadczą fakty, że rozum pochodzi od Stwórcy. Gdyby było inaczej, mielibyśmy na pęczki Einsteinów, a Nadalów do wyboru. Tenis, to subtelna, precyzyjna technika konsekwentnie cyzelowana na terningach, na których musi obowiązywać żelazna dyscyplina kształcąca zdolność koncentarcji zawodnika, nieodzowną w skutecznej sportowej walce-rywalizacji. Ale, jak chłopczyna, czy dziewczątko ma kasę, to w pustym łbie się przewraca, i to zawodnicy zadaniuja trenera, który chce zarobić, a nie trener zawodnika. Efekty takiej zależności, są opłakane. Patrzę na mecz Lisicka-Bartoli, i się zastanawiam, jak Radwańska i "Wiliamsica" mogły przegrać z Lisicką. Biednym dziewczątkiem, przekonanym, że wielotysięczna publiczność przyszła podziwiać JĄ, Sabinkę Lisicką, a nie JEJ TENISOWE UMIEJĘTNOŚCI. Żałosna postać w finale, bo opiekunowie i trenerzy nie potrafili przygotować do tego meczu utalentowanej dziewczyny, która rozleciała się psychicznie. Pzdarwaiam! I żegnam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do bani Re: Szczegoly techniczne IP: *.gwardii.osi.pl 06.07.13, 16:56 a wygrała tłusta epileptyczka miotająca patelnią, spsiał ten wimbel u dam Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Tlusta? 06.07.13, 19:17 Podobnie to widzialem, ale corka mi wyjasnila, ze to raczej baba-chlop. Cos w rodzaju rugbistki. PF Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Ogladalem pierwszy set 06.07.13, 18:43 Lisickiej vs. Bartoli. Bartoli wierzyla a Lisicka dala sie stlamsic. Dlaczego? Pewnie pierwszy raz w finale, pewnie za wczesnie przyszlo przelamanie 0:1. Gdyban nie lubie, ale Radwanska mialaby szansa z Bartoli. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś