Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jerzyk gowniarzyk

    06.04.14, 22:25
    Tenis jest taka gra w ktorej sie czasem wygrywa a czasem przegrywa. Jak sie wygrywa to sie czlowiek cieszy, jak sie przegrywa to cala sztuka polega na tym by te przegrana przetworzyc na akcje pozytywna. Na nauczenie sie czegos, na poprawienie elementu w grze.

    Tylko gowniarze i tu waze moje slowa, jak Jerzy Janowicz, oskarzaja system, panstwo i innych jak nie potrafili wygrac meczu.Bardzo mi szkoda, ze ani trener ani jakis inny dorosly czlowiek nie potrafil przerwac gowniarzowi jak ten oskarzal innych o swoja porazke

    Fuj!
    Obserwuj wątek
      • Gość: MACIEJ Re: Jerzyk gowniarzyk IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 07.04.14, 00:02
        Wielu Polakow jest wlasnie takich jak Janowicz.
        Z drugiej strony trzeba przyznac ze panstwo pod kuratela PO jest bardzo zle zorganizowane.
      • Gość: j. Re: Jerzyk IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.14, 04:23
        Ten chopak nie rozumie, jaki zawód sobie wybrał. Sport wyczynowy żyje z zainteresowania kibiców, z niczego innego. A z zainteresowaniem wiążą się i oczekiwania. On tymczasem powiada, że tylko rodzice i trener maja prawo zgłaszać oczekiwania co do jego wyników. Gdyby wszyscy tenisiści zgłosili takie zastrzeżenia i ludzie się do nich zastosowali, biznes tenisowy znikłby z powierzchni Ziemi. Przecież żaden sponsor nie wyłoży kasy na turniej, którym interesują sie tylko rodzice i trenerzy uczestników.

        Zaczynam tracić ochotę na kibicowanie Janowiczowi. Nie ze względu na fatalne ostatnio wyniki, bo lepsze wyniki jeszcze, jak przypuszczam, powrócą. Ale on budzi zażenowanie swoim zachowaniem. Na kortach potrafi odezwać się jeszcze bardziej głupio i prostacko, niż na tej nieszczęsnej konferencji. I nie widać w tej materii żadnych zmian na lepsze.
        • Gość: dx Re: Jerzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.14, 20:09
          Pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Po pierwsze nasze media, tak jak to wielokrotnie bywało w przypadku Radwańskiej, ewidentnie manipulują opinią publiczną. Podam Ci jeden z przykładów takich manipulacji. Tuż po owej kontrowersyjnej konferencji na jednym z poczytnych portalów ukazała się ankieta, w której internauci mieli ocenić zachowanie Janowicza. Ok 85% oceniło jego postawę..........................pozytywnie. Wyniki nie były, chyba, zgodne z intencjami autora i ankieta szybko zniknęła. Pojawił się za to artykuł "jak to kibice gremialnie potępiają JJ". Z tytułów pierwszych relacji wynikało, że na tej konferencji doszło do jakieś "krwawej jatki" - "Janowicz rzucał mikrofonem, wrzeszczał na dziennikarzy", zapis video pokazał, że aż tak dramatycznie, to jednak nie było. Wiele z zarzutów pod adresem polskich mediów jest, niestety, prawdziwych. Poziom merytoryczny większości polskich dziennikarzy sportowych jest żenujący. W polskich mediach rzadko trafia się naprawdę ciekawy artykuł. Pogłębionych analiz "ze świecą szukać". Przed każdą wielką imprezą jest natarczywe bicie piany. W trakcie relacje pisane na kolanie przez ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o dyscyplinie, którą opisują. Po zależnie od wyniku: po zwycięstwie -prymitywny triumfalizm, po porażce - mieszanie z błotem. Wydaje mi się, że Twoje diagnozy ewentualnych reperkusji wystąpienia Janowicza są zdecydowanie przesadzone. W świecie tenisa było wielu "niegrzecznych" chłopców i jakoś wielkich kłopotów z brakiem sponsorów czy kibiców nie mieli. W reklamie jest tak, że ważne żeby o tobie mówili, źle czy dobrze, to sprawa drugorzędna. Janowicz zaatakował dziennikarzy, a nie kibiców, więc dlaczego niby kibice mieliby się od niego odwracać. Ja jakimś zagorzałym kibicem Janowicza nie jestem. Mówiąc szczerze czasem drażniło mnie natrętne robienie z niego supergwiazdy, z drugiej strony, czy to jego wina, że mainstream chciał na siłę stworzyć przeciwwagę Radwańskiej. Jego zachowanie na korcie też często bywa irytujące, ale teraz to mi go zwyczajnie szkoda. Jeszcze nie tak dawno polska ekipa DC pałętała się po jakiś otchłaniach, w grupach z "madagaskarami". W ciągu ostatnich 2,3 sezonów chłopcy zrobili znaczny krok do przodu, w czym niemała zasługa Janowicza, a teraz okazuje się, że on jest źródłem wszelkiego zła, nie ma prawa do słabszej dyspozycji, po ktoś z góry założył "pewne punkty". Identycznie było z Agą po słynnej przegranej z Wickmayer. Najlepiej migać się od gry w reprezentacji, tak jak Kubot czy kiedyś Domachowska (ta była mistrzynią w wynajdowaniu wymówek). Wtedy nikt nie ma do ciebie pretensji.
          PS.
          Pewna gnida, pod pretekstem obrony Janowicza, znowu przemyca chamskie paszkwile na Agę. Aż mnie ręka świerzbi żeby odpisać, ale nie będę podbijać tamtego wątku. Innych fanów Agi proszę o to samo. Niech się kisi we własnym sosie.
          PS2.
          Na gazeta.pl pojawiła się ankieta podobna do opisywanej przeze mnie. Pytanie trochę inne, ale wyniki znowu "niepoprawne politycznie". Ciekawe jak długo powisi.
          • polski_francuz Angielska gra 07.04.14, 22:13
            Reguly gry w tenisa zostaly wymyslone przez Anglikow. Anglicy lubia gry, lubia reguly...i w kazdej grze chodzi o jedno - o to by sie nie zdenerwowac. Bo jak sie zdenerwowales to juz przegrales.

            Jak zylem w Australii slyszalem Pat'a Casha po przegranej. Pat tez byl (czy moze jeszcze jest) dosc chamowaty z natury. Ale, zeby po przegranej zabierac sie za kraj ojczysty, za Ojczyzne w ktorej barwach gracz wystepowal i koszulke z orzelkiem nosil? Tego nikt nie slyszal i nikt nie uslyszy.

            Ja to odbieram, ze tam nie bylo doroslych, nie bylo ludzi z charakterami, nie bylo kogos kto rozwydrzonemu gowniarzowi umialby powiedziec: "Glupis i przestan juz opowiadac glupoty".

            PZT powinien ukarac gowniarzyka za antypolskie uwagi jaka symboliczna kara.

            Moja kara jest gleboka antypatia.

            PF
            • Gość: dx Re: Angielska gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.14, 23:15
              Bez przesady nie "zabierał" się "Kraj Ojczysty" tylko za dziennikarzy. Uwagi dotyczące warunków, jakie mają sportowcy niektórych dyscyplin w Polsce były tylko tłem. Powtarzam, fanem Janowicza nie jestem. Facet ma sumieniu wiele "grzeszków". W zeszłym sezonie kilka razy schodził z kortów wygwizdywany. Niektóre jego wybryki były karygodne (Australian Open 2013 czy Miami 2013). Agresywne zachowanie wobec kobiety na stołku sędziowskim czy dzieci podających piłki to ewidentne przekroczenie pewnej granicy. Jakoś wtedy dziennikarze traktowali go wyjątkowo pobłażliwie. Dwie stacje telewizyjne postawiły na Janowicza (Polsat Sport i Canal+). Miał on być gwarantem zwrotu kosztów poniesionych na zakupy praw do transmisji, a przy okazji "antidotum" na Radwańską. Więc przymykano oko i wynoszono na piedestał. Teraz, kiedy przeżywa ewidentny kryzys formy, a anteny straciły kilka okazji do spodziewanej sprzedaży reklam, rozpoczęła się nagonka, a że nie jest ani "eleganckim" Federem, ani "miłym" Nadalem, jak chcieliby np. Tomaszewscy, więc mamy konflikt. Janowiczowi można wiele zarzucić, ale akurat dla reprezentacji już swoje zrobił. Obarczanie go winą za brak awansu do Grupy Światowej jest skrajnie niesprawiedliwe, a jego reakcja, tym razem, moim zdaniem zrozumiała.
              • polski_francuz Re: Angielska gra 08.04.14, 07:41
                Dzieki za info o sponsorach. Nie wiedzialem tego.

                Wysluchalem jego tyrad i slyszalem "ze w Polsce nikt nie ma szansy" na wlasne uszy. I bardzo mnie to bardzo urazilo. Od politycznych tyrad mamy w Polsce opozycje a nie tenisistow.

                Mowiac lagodnie to rozkapryszone dziecko, ktore uwaza ze mu sie wszystko nalezy. Na drodze do dalszych sukcesow bedzie lezal zatem charakter. Nie mozna wygrywac majac taka choleryczna nature. Trzeba ze swoimi fobiami umiec sie obchodzic.

                Widzialem juz takie rozkapryszone dziecko na korcie, Andre Agassi. I Andre sie kiedys obudzil i zabral do roboty bez krzykow i wrzaskow. Z taka roznica, ze byl od poczatku lepszym tenisista niz Janowicz kiedykolwiek sie stanie.

                Nie mozna radzic skromnosci tenisiscie. Mozna i trzeba radzic pozytywne podejscie do gry.


                Kto go trenuje? Potrzebuje dobrego trenera. Szweda moze, zeby poduczyl go troche zalet milczenia.

                PF
      • andy_lt Re: Zadufany prostak 07.04.14, 07:45
        Przegrywa z #295 juniorem i wini za to wszystkich naokoło.
        Niech się lepiej weźmie za grę,albo wraca do challengerów.Co on takiego wielkiego
        osiągnął,że mu "sodowa"tak do łba uderzyła?
        • Gość: ps Re: Zadufany prostak IP: *.tvk.torun.pl 07.04.14, 14:32
          Moim zdaniem Jurek rację ma-w Polsce sportowcy muszą się martwić, gdzie trenować, jak związać koniec z końcem, co zrobić, żeby mieć potrzebny sprzęt. To samo z dziennikarzami-często pompują oni balon aż do absurdalnych rozmiarów, a kiedy sukcesy nie przychodzą, to mieszają zawodników z błotem. Brak umiaru po prostu. Natomiast rzeczywiście Janowicz powiedział to wszystko być może za ostro-nie zawsze publicyści tak postępują, no i czytając całość, miałem początkowo wrażenie, że wypowiada się jakiś sfrustrowany dzieciak. Rozumiem Jerzyka doskonale, ale można było to lepiej rozegrać. Nasz tenisista ma zbyt gorącą głowę, dlatego tak to wyszło. No i żalenie się na media jako takie zrozumiałe, tylko że w porównaniu z Agnieszką Radwańską jej kolega po fachu ma naprawdę komfortową sytuację-wyszło mu kilka turniejów i już robiono z niego gwiazdę, która będzie dochodziła do połówek Szlemów... Tymczasem Agnieszka, nieważne czy nawarzyła piwa, czy też nie, nierzadko ma przechlapane. To powyżej, to bardziej takie luźne refleksje. Ogólnie jednak podpisuję się pod słowami naszego polskiego tenisisty. I wcale nie uważam go za prostaka-wbrew pozorom ten młodzieniec ma poukładane w głowie, a na pewno bardziej, niż może się niektórym wydawać.
      • Gość: Ekspert Re: Jerzyk gowniarzyk IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.14, 11:52
        co prawda nie słuchałem konferencji prasowej na żywo, ale sama zasada atakowania mediów przez dobrego sportowca, powinna być czystą regułą. Rios olewał media, a jeśli już coś mówił od siebie to atakował dziennikarzy za głupie pytania.

        jest z kogo czerpać wzorce.

        co do samego tenisa Janowicza natomiast na razie nie widzę zachwytu, typ drwala z bardziej oryginalnym i plastycznym podejściem do gry od aktualnych konkurentów. powinien więcej poszaleć - postawa godna naśladowania to na przykład z dzisiejszych taki Tomic, a na korcie Brown. też ma prawie 2 metry ale przegrywa w ładnym stylu. Janowicz nie próbuje tak uatrakcyjniać punktów.

        na dziennikarzy i media jedzie się po całości, ale co gra to gra.

        nie da się kibicować tylko za atak na dziennikarzy, a nawet rozwalanie rakiet. to ważna część tenisowego repertuaru, ale mecz też powinien być jeśli nie odjazdowy i magiczny, to przynajmniej skandaliczny.
      • pan.czesio Re: Jerzyk gowniarzyk 07.04.14, 19:24
        Nie chce sie silic na jakies wydumane analizy, ale jest to jeden z wielu (niestety) przykladow na ogolny upadek obyczajow, widoczny rowniez w sporcie. Podobno w czasach antycznych sport rowniez bywal (byl ?) 'brudny', bezwzgledny, goniacy za poklaskiem, wiec niby nic nowego. Ale to cale silenie sie na nie wiadomo jakie pozy, zachowanie na poziomie rozkapryszonych 12-latkow jakie funduja nam wspolczesne pozal sie Boze 'gwiazdy' (w zasadzie w kazdej dziedzinie sportu) to jest totalna zenada. B. dowcipny komentarz Godarda z jego filmu 'Soigne ta droite' z rezyserem w roli glownej :

        www.youtube.com/watch?v=f_xHXIr85Bs
        I znowu - film z roku 1987 czyli niby nic nowego ...

        (A skoro juz przy tym filmie i latach 80-ych jestesmy - jest tam dosc dluga sekwencja z sesji nagraniowej duetu Les Rita Mitsouko, ktorych 'Marcia Baila' byla wielkim hitem wtedy :

        www.youtube.com/watch?v=t6FVlfOgTo8
        A biedny Fred juz 7 lat jak zszedl byl ...
        • Gość: j. Re: Jerzyk gowniarzyk IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.14, 22:04
          pan.czesio napisał:

          > www.youtube.com/watch?v=f_xHXIr85Bs
          I znowu - film z roku 1987 czyli niby nic nowego ...


          Nie wiedziałem, że te ryki i wygrażanie pięściami na korcie sięgają aż lat 80...
        • Gość: toma55 Re: Jerzyk gowniarzyk IP: *.dab.02.net 25.05.14, 21:18
          Przypomnialem sobie te piosenke ,
          kupe lat tego nie slyszalem , stare przeboje , ech ...
          A teraz byle primityw stanie na portierni na Woronicza I zostaje gwiazda a jeszcze lepiej jak zrobi skandal.

          A ta C. Ringer to bardzo uzdolniona osóbka ,
          nawet w filmach grywala ;)
      • Gość: bakinho Re: Jerzyk gowniarzyk IP: *.cli.nitronet.pl 08.04.14, 10:08
        Kompromitacja. Fatalny moment. Beznadziejny sposób. Zero timingu.
        sporteuro.pl/sport/publicystyka/9899-ograniczmy-wolno%C5%9B%C4%87-s%C5%82owa.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka