Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Final mezczyzn.

    IP: *.ny325.east.verizon.net 01.06.09, 22:55
    www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ms/index.html
    1-Davydenko-Soderling,wyglada ze Niki jest lepszy,bo wygrac z
    Verdasco w trzech krotkich nie jest latwo.Soderling pokonal
    Nadala,ale Nadal gral slabo.
    2-Murray-Gonzalez.Dla Gonzaleza to juz swieto ze doszedl tak
    daleko,wiec pokonanie Murraya mogloby pokrzyzowac jego plany
    zyciowe,przeciez nie znalazlby czasu na rozrywke,a to podstawa zycia
    latynosow.
    3-Del Potro-Robredo. Oczywiscie Del Potro,ktory bez problemu
    odprawil francuskiego komedianta Tsonga do domu.
    4-Monfils-Federer. Komediant Monfils bardzo poprawil serw i jego nie
    da sie zalatac,wiec ciekawe jaka taktyke obierze Federer.

    Polfinaly:
    Davydenko-Murray i Monfils-Del Potro. Final Murray-Monfil i nie
    tylko dlatego ze obaj na M.
    Obserwuj wątek
      • chogolisa.2 Re: Final mezczyzn. 02.06.09, 06:51
        Odważnie podchodzisz do progonoz finałowych. Tu się działy tak
        dziwne rzeczy, że ja bym się nie odważyła (jeszcze) na wytypowanie
        finału.
        Mam nadzieję, że Federer nie da się wyprowadzić z równowagi- biedny
        Rodick - zachowaniem publiczności i tej szlonej "małpy" (nie ujmując
        nic małpom) Monfilsowi.
        • Gość: MACIEJ hellraiser niezle mnie wypuscil IP: *.ny325.east.verizon.net 02.06.09, 16:26
          ze dziadek Niki moze jeszcze cos ugrac z Robinem i ugral cale 5
          gemow w trzy setowym meczu.
          Ty musisz dla ruskiej mafii te zaklady robic!
          • maksimum Murray-Gonzo 02.06.09, 17:02
            Gonzo mial go rozwalic w trzech krotkich a jest 3:3 w pierwszym
            secie.
            • maksimum Re: Murray-Gonzo 02.06.09, 17:34
              Gonzo sie wypstrykal w pierwszym secie i przegrywa w drugim 2:4.
              • maksimum Murray-Gonzo 3:6,6:3. 02.06.09, 17:48
                No i zaczynamy wszystko od nowa.
                • Gość: hellraiser Re: Murray-Gonzo 3:6,6:3. IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 22:40
                  Maciej, widzę, że górną część drabinki wytypowałeś kiepsko, mam nadzieję, że
                  jutro będę mógł napisać to samo. Federer jako mistrz RG 2009 to moje największe
                  marzenie i jak się ziści robię sobie kilka dni wolnego i grubo imprezuję:)
                  • Gość: heavenlycreature Re: Murray-Gonzo 3:6,6:3. IP: *.chello.pl 02.06.09, 23:00
                    Gość portalu: hellraiser napisał(a):

                    > Maciej, widzę, że górną część drabinki wytypowałeś kiepsko, mam nadzieję, że
                    > jutro będę mógł napisać to samo.

                    Jasne, że jutro też będziesz mogł napisać, że maciej gorną cześć drabinki wytypował kiepsko. I pojutrze też. Tylko po co? ;-)
                    • Gość: hellraiser Re: Murray-Gonzo 3:6,6:3. IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 23:30
                      Tenis to bardzo ciekawy i kombinacyjny sport, który nieprzypadkowo śledzony jest
                      najczęściej przez ludzi o przyzwoitym poziomie inteligencji.

                      Kolegę natomiast odsyłam do 3 klasy liceum i tematu " rozumienie z czytanego
                      tekstu". Przyniesie Tobie więcej korzyści niż oglądanie tenisa.
                      • Gość: MACIEJ Re: Murray-Gonzo 3:6,6:3. IP: *.ny325.east.verizon.net 02.06.09, 23:59
                        Ja ogladam 2-3 gemy z kilku meczow i znudzony jestem.Chyba ze Cibulkova bije Mashe.
                        • Gość: MACIEJ Monfils wygra w czterech setach IP: *.ny325.east.verizon.net 03.06.09, 00:19
                          www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ms/index.html
                          i Del Potro w czterech.

                          www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ws/r5s1.html
                          Cirstea w trzech setach i Serena w dwoch setach.
                      • Gość: heavenlycreature Re: Murray-Gonzo 3:6,6:3. IP: *.chello.pl 03.06.09, 01:51
                        Gość portalu: hellraiser napisał(a):

                        Tenis to bardzo ciekawy i kombinacyjny sport, który nieprzypadkowo śledzony jest najczęściej przez ludzi o przyzwoitym poziomie inteligencji.

                        Dyskusyjna teza

                        Kolegę natomiast odsyłam do 3 klasy liceum i tematu " rozumienie z czytanego tekstu".

                        Rozumienie Z czytanego tekstu? Chciałeś chyba napisać rozumienie czytanego tekstu. Szkoła nauczyła cię czytać ze zrozumieniem, ale pisać już nie?

                        Ja nie tylko rozumiem, co piszesz, ale nawet idę dalej i życzliwie domyślam się, co chciałeś swym tekstem wyrazić - nawet jeśli nie całkiem ci to wychodzi. Dotyczy to właśnie twego poprzedniego wpisu, niezbyt zręcznie zredagowanego. Tyle, że pozwoliłem sobie na żart polegajacy na dosłownej interpretacji tego co napisałeś. Liczyłem na poczucie humoru człowieka o przyzwoitym poziomie inteligencji. Przeliczyłem się.
                        • Gość: hellraiser Re: Murray-Gonzo 3:6,6:3. IP: *.icpnet.pl 03.06.09, 10:40
                          Kolego, nie chce mi się kłócić z Tobą, piszę na wielu forach związanych z
                          tenisem i zawsze znajdzie się jakiś "czepialski", który nie mając pojęcia o
                          temacie uparcie szuka partnera do potyczek słownych.

                          Pisałem niedawno maturę, główne zadanie na j. polskim nazywa się "Rozumienie z
                          czytanego tekstu(przestawiłem)", natomiast kolokwialnie nazywane jest przez
                          belfrów i adeptów "rozumieniem Z tekstu"

                          I nie komentuj poziomu redakcji moich postów, bo forum to nie gazeta i nikt się
                          raczej nie cofa do poprzednich zdań/wyrazów specjalnie po to, aby skorygować
                          styl/ortografię ( chociaż w tek kwestii wątpię abys mógł wytknąć mi jakieś błedy)

                          • Gość: heavenlycreature Re: Murray-Gonzo 3:6,6:3. IP: *.chello.pl 03.06.09, 22:56
                            Gość portalu: hellraiser napisał(a):

                            > Pisałem niedawno maturę, główne zadanie na j. polskim nazywa się "Rozumienie z
                            > czytanego tekstu(przestawiłem)"

                            Aż zdębiałem, gdy przeczytałem te słowa. "Czyżby degradacja polskiej szkoły sięgnęła samych twórców egzaminów maturalnych?" - pomyślałem. Rozumieć można przecież tekst, a nie "z tekstu"; na trywialne kolokwializmy w treści polecenia egzaminacyjnego nie powinno być miejsca. Zajrzałem na stronę CKE, zerknąłem na arkusz gzaminacyjny z języka polskiego i odetchnąłem z ulgą - aż tak źle na szczęście jeszcze nie jest. Zadanie nazywa się rozumienie pisanego tekstu, i tylko świeżo upieczony maturzysta ma kłopoty z zapamiętaniem (bądź zrozumieniem) tego, co niedawno pisał:

                            pobierz.cke.edu.pl/images/stories/Arkusze_matura_09/polski_pr.pdf
                             
                            Maturzysta ma również braki w poczuciu humoru i to, co było słownym żartem, uparcie odbiera jako zaczepkę. Ale na to żadna szkoła nigdy nie pomogła i nie pomoże.
                            • maksimum Tylko blondyn o niebieskich oczach 04.06.09, 00:07
                              moze wygrac French Open!
                              www.rolandgarros.com/en_FR/players/overview/atpsa49.html
                              Najpierw sie rozprawi z czarnym charakterem Fernando,a pozniej pogoni
                              Szwajcara,ktory ani blondyn,ani ladnych oczu nie ma i na dodatek nawet w finale
                              lubi grzebac w nosie.
                              • maksimum Re: Tylko blondyn o niebieskich oczach 04.06.09, 00:25
                                Kolor oczu,kolor wlosow,wsio.Nawet fryzury mamy identyczne.
                                Pokaz im Robin!
                                • Gość: MACIEJ Re: Tylko blondyn o niebieskich oczach IP: *.ny325.east.verizon.net 04.06.09, 15:29
                                  Kiedy Robin gra z tym schwartz charakterem?
                              • Gość: ich Jawohl! IP: *.chello.pl 04.06.09, 00:40
                                - Herr Zimbelarschführer!
                                • Gość: MACIEJ Soderling-Federer. Kto wygra final? IP: *.nycmny.east.verizon.net 05.06.09, 17:02
                                  Ja mam swojego faworyta,ale na razie bede siedzial cicho.
                                  • homosovieticus Federer łatwo pokonał Szweda! W takiej formie 07.06.09, 18:37
                                    jaką zaprezentował podczas finałowego spotkania w Paryżu może, moim
                                    zdaniem,liczyć na sukces w Londynie.
                                    Wielki Wimbledon tuż, tuż!
                                    Miechaj powiedzie się znowu Rogerowi.
                                    Podobno Rafa nie weżmie udziału w wimbledońskim turnieju.
                                    Kłopoty z kolanami.
                                    • Gość: MACIEJ Re: Federer łatwo pokonał Szweda! W takiej formie IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.06.09, 19:53
                                      Obejrzalem pierwszy set i poszedlem grac w tenisa.Gdyby nie ten
                                      nawiedzony z Barcelony,to moznaby sie zaziewac na smierc na tym
                                      meczu.
                                      Po pierwszym secie zazadalbym zwrotu pieniedzy za bilet.
                                      Federer jest madrzejszy od Gonzaleza i nie dal sie wciagnac na
                                      wymiane forehandow z Soderlingiem.Robil za to drop shoty,do ktorych
                                      clumsy Szwed nie dochodzil.
                                      Wygral lepszy,a jak zjawilismy sie na kortach,to zaraz po nas Sam
                                      przyszedl i on sie zabijal forehandami z synem jak Soderling z
                                      Gonzalezem,a ja z corka puszczalismy baloniki do siebie.Trwalo to
                                      tylko 2 godziny,bo zarowa sie straszna zrobila w NYC i temp dochodzi
                                      do 30 C w ciemiu.
                                      Na korcie obok trener Walter szykuje kolezanke mojej corki ze szkoly
                                      pod wdziecznym imieniem Sophia do turniejow USTA.
                                      Moja corka nie chce grac w tenisa i ja ja do tego zmuszam,a Sophia 2
                                      godziny dziennie z trenerem w taki zar zasuwala.A po treningu
                                      jeszcze 6 kolek wokol 10 kortow.
                                    • Gość: MACIEJ Kolana Nadala. IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.06.09, 20:12
                                      Klopoty Nadala z kolanami to nic nowego,bo od pol roku jedzie na
                                      znieczuleniach,ale sam sie przyczynil do tego swoim sposobem
                                      biegania.Takie przeciazenia jakie on sam naklada na swoje kolana
                                      musza sie konczyc kontuzjami.No i ten jego forehand walony z barku
                                      tez musi sie doczekac kontuzji.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka