Gość: tenisista
IP: *.chello.pl
18.07.09, 00:27
dzień dobry. dorzucę nowy wątek bo widzę że beze mnie macie problemy z
płodnością i nieśmiało tworzycie nowe tenisowe tematy
czy nie zgodzicie się ze mną, że kadr kortu ma kluczowe znaczenie dla oceny
gry danego zawodnika i preferencji tenisowych naszych gustów?
po pierwsze, jest kwestia odbiornika telewizyjnego.
jeśli ktoś ma telewizor panoramiczny powyżej 50 cali albo od razu taki na pół
pokoju, plazmowy, czy z jakością HD, dużo łatwiej dostrzeże niuanse gry
tenisisty, niż ten co ma telewizor innej technologii, i niestety gabarytów. na
małym telewizorze, albo telewizorze starej generacji mogą ulecieć jakże ważne
dla nas detale na których opiera się przecież tenis, i to co jest jego klasą.
z małym odbiornikiem albo takiej sobie jakości obrazem w którym ledwo widać
piłeczkę, nie przeniesiemy się na kort i nie dostrzeżemy zbyt wielu szczegółów.
nawet jednak jeśli ten odbiornik przyzwoity już mamy, to powiedzcie mi jak
ważny jest kadr? praktycznie wysokie kamery zawieszone nad kortem zamazują
obraz gry, spowalniają go, i raczej ogląda się geometrię kortu niż pojedyncze
zagrania zawodników. jeśli patrzymy z kolei na kort wydłużony, to obraz często
nam wypacza tą geometrię i jest jeszcze gorzej. obraz rozszerzony skraca kort
i znowu spowalnia wyobrażenie tempa gry. idealny jest obraz lekko znad głowy
tenisistów, który oddaje przestrzeń i wymiary kortu, i z którego dokładnie
widać szczegółowo i zagrania zawodników, i sposób odbicia oraz miejsce odbicia
piłki, tak że możemy się poczuć "jak na korcie". ale takie obrazy są wielką
rzadkością.
na ile więc sprawiedliwe jest ocenianie tenisa na podstawie obrazu telewizyjnego?