roman_j
20.12.02, 13:31
Co prawda przyrzekłem Dzwonnikowi dyskrecję, ale chyba nie będzie się na mnie gniewał, jeśli w poniżej objawionej kwestii sam się zwolnię z danego wcześniej słowa. :-)))
Chciałbym mianowicie wszem i wobec oświadczyć, że Dzwonnik przyrzekł się u nas zadomowić i brać udział w życiu naszego forum nie tylko biernie, ale i czynnie. Ujawniam tę obietnicę, żeby mu nie zabrakło motywacji do jej zrealizowania. ;-))) Myślałem nawet w związku z tym, żeby awansować go na wikarego, ale doszedłem do wniosku, że grzechem byłoby pozbawiać go tak ważnej funkcji, jakiej się nieopatrznie podjął przyjmując swe forumowe imię. Wszak Dzwonnik ważniejszy jest nawet samego proboszcza, który nie mógłby pasać swych owieczek, gdyby ich wcześniej nie gromadził dzwięk dzwonu.
Rób więc swoje, drogi Dzwonniku, Q.B.F.F.F.Q. S.P.R. (on już wie, co znaczy) :-)))))