10.08.03, 12:02
czy macie jakieś swoje fanaberie, dla was wyjątkowe?
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: fanaberie 10.08.03, 18:05
      santia napisała:

      > czy macie jakieś swoje fanaberie, dla was wyjątkowe?

      Na pewno. Ale nie licz na to, że ktoś się do tego publicznie tutaj
      przyzna. ;-))
      • santia Re: fanaberie 10.08.03, 20:31
        roman_j napisał:

        > santia napisała:
        >
        > > czy macie jakieś swoje fanaberie, dla was wyjątkowe?
        >
        > Na pewno. Ale nie licz na to, że ktoś się do tego publicznie tutaj
        > przyzna. ;-))
        >
        cóż liczyłam na te niekrępujące;-))
      • moooni Re: fanaberie 11.08.03, 11:07
        roman_j napisał:

        > Na pewno. Ale nie licz na to, że ktoś się do tego publicznie tutaj
        > przyzna. ;-))

        Eeee, Roman, nie przesadzaj :) Zależy co uznasz za fanaberie :)
        Dla mnie to coś co dla mnie jest normalne i na porządku dziennym a
        dla innych to samo jest totalną głupotą. Przykład: układam płyty
        alfabetycznie, wg wykonawców, ksiązki równiez, tytyłami :), kubki w
        szafce stoją uchem na lewo (jestem leworęczna i tak mi wygodniej),
        talerze stoją od największego do najmniejszego, kosmetyki w łazience
        stoją napisem do przodu a ubrania w szafie wiszą wg kolorów. To
        normalne? Dla mnie tak i wpadam w panikę gdy ktoś mi to przestawia,
        przekłada i nie dba o moj porządek.
        Zabijam, gdy ktoś dotyka moje rzeczy (nie wszystkie oczywiście, mam
        takie które są tabu). Tak szczerze - to są moje fanaberie, ale
        nieszkodliwe :)

        --
        moooni
        • santia Re: fanaberie 11.08.03, 22:32
          dzięki moooni; wydałaś mi się normalna; więc moją jedną z dziwaczniejszych
          fanaberii jest to, że kawa zawsze musi być pita z filiżanki (inaczej nie
          wypiję), a mieszna łyżeczką zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara; jak
          ktoś robi to odwrotnie, wprowadza według mnie pewne zamieszanie;-))
          • hiubi Re: fanaberie 14.08.03, 12:11
            To chyba się na kawkę nie umówimy. Ja preferuję kawkę pitą w białych kubkach. Mieszanie może być po Twojemu ;)
    • mika_p Re: fanaberie 10.08.03, 20:37
      Hm... w moim odczuciu fanaberia to zjawisko chwilowe, zmienne, takie jak
      kaprys, tylko mocniejsze. A żeby o nim pisać jako o czyms stałym, to trzeba by
      użyć jakiegoś innego sformułowania, bo ja wiem ? Odchył ?
      • santia Re: fanaberie 10.08.03, 20:59
        mika_p napisała:

        > Hm... w moim odczuciu fanaberia to zjawisko chwilowe, zmienne, takie jak
        > kaprys, tylko mocniejsze. A żeby o nim pisać jako o czyms stałym, to trzeba
        by
        > użyć jakiegoś innego sformułowania, bo ja wiem ? Odchył ?
        >
        ja tak nie sądzę, a mieć jakieś fanaberie to w moim rozumieniu rzecz swoiście
        ludzka , ale sorry za tak szczegółowy post;-))
    • pinch Re: fanaberie 19.08.03, 15:07
      "Kazdy ma swoje bziki" jak mawia zona pewnego znajomego. Bzik, fanaberia, czy
      odchyl ... I don't know. W kazdym badz razie w kazdej koszuli musze sprobowac
      odciac metke usytuowana na plecach. W zasadzie to dwie metki, jedna z
      producentem, druga okreslajaca wzrost ;-) Swiadomosc, ze one tam sa i moglbyby
      mnie "drapac" bylaby nie do zniesienia. Oczywiscie kiedys w ten sposob
      zniszczylem ze 3 koszule ... ;-)
    • roman_j Re: fanaberie 09.08.04, 17:52
      Lubię jajka smażone tak, żeby białko było ścięte, a żółtko płynne. Czy to
      kwalifikuje się do miana fanaberii? :-))
      • santia Re: fanaberie 09.08.04, 22:01
        roman_j napisał:

        > Lubię jajka smażone tak, żeby białko było ścięte, a żółtko płynne. Czy to
        > kwalifikuje się do miana fanaberii? :-))

        blleeeeeeeeeeee ;-((

        nie lubię tak , wolę twardsze ;-))
        • roman_j Re: fanaberie 09.08.04, 22:06
          santia napisała:

          > roman_j napisał:
          >
          > > Lubię jajka smażone tak, żeby białko było ścięte, a żółtko płynne. Czy to
          >
          > > kwalifikuje się do miana fanaberii? :-))
          >
          > blleeeeeeeeeeee ;-((
          >
          > nie lubię tak , wolę twardsze ;-))

          [ugryzłem się w palce, bo chciałem napisać dosadną ripostę] ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka