Dodaj do ulubionych

Ach ten Mozart :-))

29.08.03, 18:00
W ramach nadrabiania wakacyjnych zaległości czytam właśnie wcześniejsze
numery "Polityki" i w jednym z nich znalazłem kawałek, który uznałem za wart
zacytowania co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze zawsze ciekawie jest
dowiedzieć się czegoś nowego o znanym człowieku, a po drugie mało jest
ostatnio na forum akcentów humorystycznych. ;-)) A oto wspomniany fragment:

>> Genialny Mozart jest równocześnie głęboki i lekki, dotyka i sacrum, i
profanum. Agnieszka Kurowska: – Mozart był człowiekiem bardzo wykształconym,
głębokiej wiary, wolnomularzem, w wielu jego utworach mamy wspaniałe
historie, a nawet traktaty filozoficzne. Jednocześnie jego listy, zwłaszcza z
młodości, wprawiają w zażenowanie potomnych (a w duży kłopot tłumaczy) przez
szerokie używanie niecenzuralnych słów. "Całuję mamę po rękach, a siostrę w
nos, szyję, usta i twarz, a także, o jakie mam niedobre pióro, także w dupę,
jeśli jest czysta" – pisał z wyjazdu do Rzymu w 1770 r. <<
Obserwuj wątek
    • moooni Re: Ach ten Mozart :-)) 30.08.03, 08:33

      "Całuję mamę po rękach, a siostrę w
      > nos, szyję, usta i twarz, a także, o jakie mam niedobre pióro, także w dupę,
      > jeśli jest czysta"

      ROTFL :)
      Genialny :)
      A Mozart to ten, co pisze dzwonki do komórek?? :)



      --
      moooni
      Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
      moooni@eranet.pl
      <tadaaaaaaam.wave>
      • roman_j Re: Ach ten Mozart :-)) 30.08.03, 09:17
        moooni napisała:

        > > "Całuję mamę po rękach, a siostrę w nos, szyję, usta i twarz, a także, o
        > > jakie mam niedobre pióro, także w dupę, jeśli jest czysta"
        >
        > ROTFL :)
        > Genialny :)
        > A Mozart to ten, co pisze dzwonki do komórek?? :)

        Dzwonki do komórek też. ;-))
        • hiubi Re: Ach ten Mozart :-)) 01.09.03, 22:55
          roman_j napisał:

          > moooni napisała:
          >
          > > > "Całuję mamę po rękach, a siostrę w nos, szyję, usta i twarz, a także
          > , o
          > > > jakie mam niedobre pióro, także w dupę, jeśli jest czysta"
          > >
          > > ROTFL :)
          > > Genialny :)
          > > A Mozart to ten, co pisze dzwonki do komórek?? :)
          >
          > Dzwonki do komórek też. ;-))
          >

          A Dzwonnikowi za prawa autorskie odpalił? ;-)
          • roman_j Re: Ach ten Mozart :-)) 02.09.03, 10:01
            hiubi napisał:

            > A Dzwonnikowi za prawa autorskie odpalił? ;-)

            Myślę, że na taką sugestię Mozart kazałby się, o jakie mam niedobre pióro,
            pocałować w dupę, o ile byłaby czysta. ;-))))
            • dzwonnik Re: Ach ten Mozart :-)) 02.09.03, 10:35
              No wiesz?? Kiedys pewna wrozka powiedziala mi ze w ktoryms z poprzednich zyc
              bylem znanym na swiecie kompozytorem... Byc moze wlasnie Mozartem? Kto wie? :-)
              Ale nic nie wspomniala, ze bylem gimnastykiem... wiec biorac pod uwage Twoja
              sugestie Romanie odnosnie calowania (w tym wypadku sam siebie...) w dupe, zeby
              tego dokonac musialbym byc pokrecony, i to BARDZO!! :-)) ... a jestem tylko
              troszeczke :-)))))
              • roman_j Re: Ach ten Mozart :-)) 02.09.03, 12:17
                dzwonnik napisał:

                > No wiesz?? Kiedys pewna wrozka powiedziala mi ze w ktoryms z poprzednich zyc
                > bylem znanym na swiecie kompozytorem... Byc moze wlasnie Mozartem? Kto wie?

                U mnie też wsytępują pewne podobieństwa. Mam równie niedobre pióro. Niestety
                talent muzyczny jeszcze sie nie ujawnił... :-P

                > Ale nic nie wspomniala, ze bylem gimnastykiem... wiec biorac pod uwage Twoja
                > sugestie Romanie odnosnie calowania (w tym wypadku sam siebie...) w dupe,
                > zeby tego dokonac musialbym byc pokrecony, i to BARDZO!! :-)) ... a jestem
                > tylko troszeczke :-)))))

                Pewnie to nie ma wielkiego znaczenia, ale miałem na myśli to, że Mozart kazałby
                siebie pocałować, Ty wiesz gdzie. Ale że już nie żyje, więc nie ma problemu. :-)
                • roman_j Re: Ach ten Mozart :-)) 10.08.04, 23:35
                  roman_j napisał:

                  > dzwonnik napisał:
                  >
                  > > No wiesz?? Kiedys pewna wrozka powiedziala mi ze w ktoryms z poprzednich
                  > > zyc bylem znanym na swiecie kompozytorem... Byc moze wlasnie Mozartem? Kto
                  > > wie?
                  >
                  > U mnie też wsytępują pewne podobieństwa. Mam równie niedobre pióro. Niestety
                  > talent muzyczny jeszcze sie nie ujawnił... :-P
                  >
                  > > Ale nic nie wspomniala, ze bylem gimnastykiem... wiec biorac pod uwage
                  > > Twoja sugestie Romanie odnosnie calowania (w tym wypadku sam siebie...) w
                  > > dupe, zeby tego dokonac musialbym byc pokrecony, i to BARDZO!! :-)) ... a
                  > > jestem tylko troszeczke :-)))))
                  >
                  > Pewnie to nie ma wielkiego znaczenia, ale miałem na myśli to, że Mozart
                  > kazałby siebie pocałować, Ty wiesz gdzie. Ale że już nie żyje, więc nie ma
                  > problemu. :-)

                  Ależ jestem domyślny. :-)) Prawie rok mi to zajęło, zanim zrozumiałem, że
                  Dzwonnik dobrze wiedział, co miałem na myśli i że to ja jego nie zrozumiałem.
                  I nawet nie mogę mu o tym napisać, bo w on międzyczasie oddalił się z FR w
                  nieznanym kierunku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka