Dodaj do ulubionych

Beznadziejny Zgorzelec

IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 24.03.03, 16:16
Bardzo nie podoba mi sie Zgorzelec-ubostwo na kazdym kroku,zaniedbane
kamienice,wszedzie kreci sie jakas zulernia.W tym miescie nie ma chyba
normalnej mlodziezy-samo dresiarstwo.Rozmiary chamstwa na drogach rowniez
przewyzszaja inne miasta.Jako obcy czuje sie dosyc niepewnie w Zgorzelcu.Skad
biora sie te szystkie patologie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ignacy Emigrant Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.opus-gmbh.net 25.03.03, 09:16
      te wszystkie patologie biora sie ze zbyt wrazliwej mlodziezy w konfrontacji z
      dresiarzami, ktorzy poczuli bliskosc zachodu (co prawda Görlitz to jeszcze nie
      zachod, ale...).
      Zgorzelec to bardzo otwarte miasto i bardzo tolerancyjne, ja sam nie jestem ze
      Zgorzelca, ale tam przyjezdzam i niestety musze najpierw odfiltrowac buraków,
      by poczuc klimat tego miasta. Nie jest to Kraków ani Gdansk ale swój klimat
      posiada.
      Pozdrawiam
      • neandertalski Re: Beznadziejny Zgorzelec 25.03.03, 14:31
        łał milo mi bardzo przeczytać taką opinię i to nie od człowieka tutejszego;) to
        bardzo celna uwaga, ja czasami sam się zastanawiam dlaczego tu wróciłem i
        zdrowy rozsądek nic tu nie może wymyśleć ale miasto to ma coś w sobie, tak po
        prostu to czuję, pomimo tych wszystkich beznadziejstw i zwyczajnej nędzy.
        Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: kotkatastrof Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 13:21
      w tym temacie odsyłam do wątku "Czemu w tym mieście nic się nie dzieje?" :)
    • Gość: inkubacki Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 13:02
      beznadziejni ludzie tworzą beznadziejne klimaty, beznadziejnie je odbierają i
      beznadziejnie je krytykują. Marność nad marnościami....
      • bart7 Re: Beznadziejny Zgorzelec 29.06.03, 23:16
        Inkurbacki sam jest marnością i w ten sposób próbuje się dowartościować. Ciekaw
        jestem skad jest?
        • zubekjoy Re: Beznadziejny Zgorzelec 30.06.03, 20:48
          ze zgorzelca - od urodzenia :))))
          • zubekjoy Re: Beznadziejny Zgorzelec 30.06.03, 20:51
            aha! i jest mi z tym dobrze :)
    • Gość: frau Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 11:24
      Nie powiem, że w Zgorzelcu dochodzi do wstrząsajacych wydarzeń artystycznych,
      nie powiem też , że podobają mi się pomalowane na kolorki kamienice na
      Daszyńskiego, ale nie powiem też , że Zgorzelec to marność nad marnościami.
      Prowincja rodzi się przede wszystkim w głowie. I chocby przyjechał tu Konstanty
      Jerzy Kulka czy Penderecki, czy Tomasz Stańko to widowni zawsze bedzie tyle
      samo. Małe miasto mniejsze pogłowie zainteresowanych.

      I jeszcze. W sobotę wybrałam się do MDK na zgorzelecki kabaret Turlajberet.
      Świetny.
      Jestem pod wrażeniem. Uśmiałam się, zrelaksowałam. Trzymam za chłopaków
      kciuki i czekam na następne występy.
      POwiem więcej, nawet teatrzyk zielona gęś w wykonaniu młodzieży z LO, który
      wystapił przed kabaretem, wzbudził zainteresowanie wśród publiczności, i to
      nie koniecznie wśród mam i babć wystepujących aktorów. Cieszę się, że w
      takich dziwnych czasach dzieciakom się chce.
      Widać więc, że nie wszyscy to dresiarze i złodzieje samochodów.
      Pozdrawiam, życzę wyjścia z dołku marności.
      Frau





      • zubekjoy Re: Beznadziejny Zgorzelec 09.04.03, 12:28
        • Gość: gdyk Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.elektrownia 14.04.03, 20:13
          gdybym wierzył, że coś tu można w tym mieście zmienić na lepsze, może sam bym
          też spróbował. Ale jak widzę bojących się policjantów i strażników miejskich,
          którzy udają, że nie widzą blokujących jezdnię i gadających sobie dupków w
          luksusowych samochodach, podczas gdy inni użytkownicy stoją i posłusznie
          czekają, to się pytam: kto w tym mieście rządzi???
          Daj nam Boże porucznika Torelli, niech tu zrobi porządek.
          • Gość: porzubek Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 13:04
            Hmmmm, dzięki Bogu to tylko w Zgorzelcu tak źle jest i beznadziejnie. Inne miasta
            kwitnące są i praworządne. I nie ma dupków blokujących drogi ( ani tych w BMW ani tych
            z bronami). I ludzie są weseli i przyjaźni - nie tak jak w TYM ZGORZELCU, i da się coś
            zrobić jak się chce, i śmieci nie ma, bo mieszkańcy dbają o swoje miasto, i nikt nie
            biadoli, bo przecierz nie ma o co....
            • Gość: mieszkanka Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.robsoft.com.pl / 10.0.1.* 09.07.03, 13:40
              Bardzo mi przykro że tak sie wypowiadacie o naszym mieście ale
              niestety.......... to szczera prawda, choć niezgodze się z tym, że mieszkają tu
              sami dresiarze i złodzieje samochodów. Zgorzelec to bardzo specyficzne miasto
              rządzące się swoimi prawami, to jakby państwo w państwie. To miasto mozna
              jedynie zakceptować albo........... decyzja jest indywidulaną sprawą.
    • Gość: :) Re: Beznadziejny Zgorzelec IP: *.robsoft.com.pl / 10.0.1.* 10.07.03, 10:49
      Zgorzelec niejest beznadziejnym miastem to zależy od naszego podejścia, dla
      beznadziejnych ludzi miasto wydaje się beznadziejne ......... wystarczy troszke
      optymizmu, chęci i juz patrzy się innym wzrokiem, a wtedy można dostrzec uroki
      tej miejscowości :) Wszedzie występuje bieda, złośliwosć ludzka, brzydota,
      ludzie którzy chcą sie dorobić w sposób nielegalny ....... to zycie codzienne

      Troszke optymizmu drodzy mieszkańcy
      • zubekjoy Re: Beznadziejny Zgorzelec 11.07.03, 21:40
        własnie
        • pieregierulka Re: Beznadziejny Zgorzelec 13.12.03, 10:19
          do roboty, młoty
          • st.julien Re: Beznadziejny Zgorzelec 15.12.03, 12:26
            Duzo tu zostalo powiedziane o tym, jak to zle w Zgorzelcu, jaka beznadzieja i w
            ogole sami dresiarze dookola. Ale nie wiem czy dostrzegaja Panstwo, ze ci
            dresiarze to tak naprawde margines-i to nie tylko spoleczny(bo to truizm!) ale
            przede wszystkim margines mieszkancow naszego miasta. Jest wielu ludzi, ktorzy
            sa wartosciowi, rozsadni i kulturalni, ale oni nie maja "pola do popisu" bo tak
            naprawde w Zgorzelcu nie ma ANI JEDNEGO LOKALU gdzie normalni ludzie mogliby
            pojsc i spedzic milo wieczor. Bylem niedawno "U Jakuba"-przy stoliku obok
            siedzial jakis jegomosc w dresach(w sobotni wieczor!) z panna dosc ordynarnej
            urody i popijali piwko. Nagle on to piwko (niechacy?) wylal na nia i krzyczy:ale
            sie zesikala...Coz, smutno mi sie zrobilo ale tej dziewczynie raczej nie, bo
            nawet sie z tego smiala! Ale nie wydawalbym na podstawie tego faktu opiniii o
            calym miescie i ludziach w nim mieszkajacych. Tak samo jest np. we
            Wroclawiu-wystarczy w nocy odwiedzic okolice Rynku gdzie nawaleni klienci barow
            i dyskotek krzycza, zalatwiaja sie gdzie tylko sie da. Prymitywy sa wszedzie! A
            tak jak napisal jedna z osob, prowincja to stan ducha a nie miejsce gdzie sie
            mieszka! Studiuje we Wroclawiu i widze na codzien tych ludzi, niby z wielkiego
            miasta. Czasem niedobrze mi sie robi, gdy widze nihilizm tych ludzi, ich
            naplywowy charakter i co za tym idzie-brak identyfikacji z czymkolwiek oprocz
            kasy. Jednym slowem masa, bezkszaltna masa, nikt nie chce sie otworzyc, kazdy
            sie boi swego cienia a gdy spytac sie o cos to traktuja czlowieka jak
            potencjalnego zlodzieja i bandyte"...bo on moze cos kreci...".
            Zgorzelec jest inny, smiem twierdzic ze lepszy! Mieszkam tu juz 19 lat i nie
            chce sie wynosic do Wroclawia czy gdziekolwiek-zamierzam wrocic tu po studiach.
            Mozna zyc lepiej lub gorzej, najwazniejsze zeby ewoluowac w strone tych lepszych
            chwil i do tego potrzebna jest "zbiorowa swiadomosc". Nic nie zrobi sie w
            pojedynke!
            A na zakonczenie mala dygresja- mam nieodparte wrazenie ze ci fizole, troglodyci
            i dresiarze( jak ich zwal tak zwal) , oni tak naprawde sa strasznie
            nieszczesliwi i zestresowani. Dzieje sie tak, bo przeciez oni wciaz musza byc na
            topie-modnie sie nosic, jezdzic najnowsza furka, albo przynajmniej miec
            najlepsze w calej"wiosce" felgi, rwc na okraglo nowe laski(bo inaczej upadnie
            wizerunek kogucika), pakowac( lub w wersji dla leni-napychac sie sterydami) itd.
            Oni sa nprawde bardzo zamknieci w swym srodowisku bo nie moga sie odnalezc
            nigdzie indziej. To co robia to rodzaj krzyku, krzyku rozpaczy. Chca kims byc
            ale nie moga w "normalny" sposob, legalnie, bo sa w pewien sposb ograniczeni-to
            wykorzystuja swa sile i prymitywizm. Sami, pojedynczo nic nie znacza-jak to
            gowno-sa silni w KUPIE, rozdrobnieni sa niczym. I tak nalezy na nich patrzec,
            tak ich postrzegac a nie bedziecie sie ich bac a wrecz przeciwnie. Bedziecie sie
            z nich smiac-choc bezposrednio w twarz nie radze.Mowie tu o tych typkach w
            dresach, bo prawdziwi "gangsta" dresow nie wklada nawet do sprzatania domu.
            Pozdrawiam i zycze milych swiat-wiecej usmiechu i nadziei na lepsze jutro-nasze
            zgorzeleckie jutro!
            • pieregierulka Re: Beznadziejny Zgorzelec 08.05.04, 11:27
              brawo koleś, jest jeszcze DUCH w narodzie. Zgorzelec na pewno nie jest
              beznadziejny, beznadziejni są ludzie, którzy tak go odbierają, bo nie mają
              pojęcia co to jest za miasto i jakie będzie już wkrótce. Wracaj do Zgorzelca i
              bierzmy się za robotę, takich nam tu trzeba a nie wiecznych malkontentów z
              lewymi rękami.

              pozdrawiam

              pier
    • jojo_1 Re: Beznadziejny Zgorzelec 27.12.03, 17:47
      Mom rodzina wy Zgorzelcu i co jakiś czas tam bywom.Niy uważom żeby to było
      beznadziejne miasto ale wręcz odwrotnie.Jesteście miastem granicznym i mocie
      wielge możliwości przed sobom.
      Histera na bok!
      Ślonzok spod Chebzia pozdrowio wos serdecznie
      • szamofan Re: Beznadziejny Zgorzelec 15.03.04, 02:08
        Szczerze? Mam prawie 19lat i nie uwazam Zg-ca za az tak beznadziejne miasto, da
        sie tutaj zyc... faktem jest gdyby nie M i BMW mozna byloby spokojnie gdzies
        pujsc z przyjaciolmi na zabawe, ale takie sa poprostu uroki granicy :)
    • sabbatha Re: Beznadziejny Zgorzelec 28.03.04, 17:40
      Bylam w Zgorzelcu w wakacje i powiem ze miasto jest swietne:))) I tak samo jak
      Opole jest baaardzo dziwne:)) Pozdrowienia dla calego Zgorzelca:D Dobrze jest:)
    • pieregierulka Re: Beznadziejny Zgorzelec 18.06.04, 16:21
      yuuuuhuhuhuj, fani Zgorzelca, przyjeżdżajcie do tego miasta, ono wcale nie jest
      takie parszywe jak to głosi kiełbasa-wurst! wakacje przed nami, a nad Nysą
      można przeżyć wiele fascynujących chwil! Przydałoby się wrzucić na strony parę
      fotek ze Zgorzelca-Goerlitz zrobionych nocą, choć nie tylko a nie trzeba bedzie
      nikogo zachęcać. A jakie tanie wina w Goerlitz i to nie żadne sikacze, ale
      dosłownie z całego świata: hiszpańskie, portugalskie, francuskie,
      californijskie,włoskie chilijskie, uuuuuuch..

      P.A.
    • wadirum Re: Beznadziejny Zgorzelec 18.08.04, 23:34
      w Zgorzelcu wielu ludzi, wiecej niz w innych miastach, przyzwyczailo sie przez
      lata do latwych pieniedzy; przeciez kiedys to bylo miasto miodem i mlekiem
      plynace; mozna bylo dostac dobra prace w elektrowni czy kopalni, zle nie bylo
      tez w famago (kontrakty zagraniczne), a jak ktos nie chcial pracowac w tych
      zakladach, to zyl z granicy; ile rodzin przeciez utrzymywalo sie z handlu w
      latach 90. No i wielu mlodych ludzi z tej granicy zylo tez przez lata
      nieuczciwie; stad te meski, beemki, volviaki i inne bryki z 18-latkami za
      kierownica;
      nic dziwnego, ze teraz, gdy Zgorzelec traci swoje atuty, jesli chodzi o rynek
      pracy (granica to juz nie taka granica jak kiedys, a zaklady nie przyjmuja tylu
      nowych albo padaja jak famago), ludzi nie potrafia sie odnalezc. Na tle Polski
      w Zgorzelcu zylo sie swietnie, bo bylo to miasto wyjatkowe. Teraz normalnieje,
      ale, niestety, odbywa sie to kosztem kieszeni mieszkancow. Wielu nie potrafi
      sie odnalezc w nowej rzeczywistosci.
      Co do dresiarzy - to ludzie bardzo mlodzi, podatni na wplywy, gdy widza, ze
      ktos kradnie czy przemyca i zyje mu sie swietnie, i nie idzie do wiezienia, to
      mysla sobie - po co uczciwie pracowac? Takich bogaczy z lewych interesow w
      Zgorzelcu jest przeciez niemalo. Teraz piora pieniadze, przeciez to widzi kazdy
      kto tu mieszka. I nikomu to nie przeszkadza, jesli chodzi o straznikow prawa
      (czy moze raczej "straznikow").
      pozdrawiam

      Tikal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka