Dodaj do ulubionych

PÓŁWYSEP ARABSKI- ODWIEDZINY KWAŚNIEWSKIEGO

19.03.04, 14:56
Dzisiaj rozpoczęła się wizyta prezydenta A. Kwaśniewskiego na Półwyspie
Arabskim. Prezydent odwiedzi Królestwo Arabii Saudyjskiej, Kuwejt,
Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar. Celem tych wizyt jest pogłębienie
współpracy gospodarczej (w związku z tym towarzyszą mu przedsiębiorcy z branż
petrochemicznej, chemicznej, budownictwa przemysłowego, zbrojeniowej,
komputerowej) i promocja naszego kraju w tamtym rejonie świata. Rozmowy mają
także dotyczyć współpracy kulturalnej i naukowej (a ja mam nadzieje na
pojawienie się jakiś kolejnych możliwości stypendialnych)
Obserwuj wątek
    • raja1 Re: PÓŁWYSEP ARABSKI- ODWIEDZINY KWAŚNIEWSKIEGO 19.03.04, 16:10
      Słyszałam już o tym spotkaniu. Arabowie z tamtych krajów cenią sobie bardzo
      nasze produkty ( nie pamiętam dokładnie o jakie chodzi, jak ktoś wie to bardzo
      proszę niech napisze, bo jestem ciekawa). Doceniają jakość naszych produktów.
      • beduinka groszek 19.03.04, 17:46
        wiem, że na przykład do Arabii Saudyjskiej eksportowany jest polski gorszek
        konserw.
        • padshah wafelki prince polo 19.03.04, 18:01
          kiedys na opakowaniach byly (a moze wciaz sa?..) informacje po arabsku [no,
          przynajmnie pisane alfabetem arabskim...;-)]

          pozdro,
          • beduinka serek Kiri 19.03.04, 18:06
            w Libii kupowałam i jadałam serek Kiri - wyprodukowany w Polsce (choc firma
            polska chyba nie jest???)
            • raja1 Re: serek Kiri 22.03.04, 16:40
              Wątpie aby to była polska firma. O serku słyszałam dużo wcześniej zanim pojawił
              się na polskim rynku. A to że w Libii widziałaś serek, to świadczy jedynie o
              tym, iż u nas są niskie koszty wyprodukowania (pewnie tania siła robocza
              głównie).
      • amar_sina maszynki do golenia 19.03.04, 21:03
        ostatnio doszły mnie słuchy, że w Egipcie dobrze się spisują elektryczne
        maszynki do golenia;)
    • chaladia Re: PÓŁWYSEP ARABSKI- ODWIEDZINY KWAŚNIEWSKIEGO 19.03.04, 20:29
      Generalnie za łatwo chyba nie będzie...
      W nafciarstwie potęgą raczej nie jesteśmy.
      W konstrukcjach stalowych Cleveland Bridge ME z Dubaju pobije nas ceną, bo
      zatrudnia Pakisów za grosze i do tego pracuje na wyeksploatowanych, czyli dawno
      zamortyzowanych maszynach.
      Z tych samych przyczyn mamy marne szanse w konkurencji na rynku budownictwa,
      opanowanym przez Pakisów i Hindusów.
      Polskie samochody chyba nie zainteresują tych bogatych Arabów - może Honkery
      dla pakistańskich imigrantów... co innego, gdyby to był Egipt albo Jordania.
      Zapewne nieźle sprzedawałaby się polska broń, bo zawsze miała dobrą opinię.
      Arab, mając do wyboru M-16 lub G-3 wobec Kałasza, zawsze wybierze Kałasza. A
      jeśli Kałasz jest na amerykańską amunicję, to tym chętniej...
      Statków Arabowie sami chyba niewiele mają, wolą zatrudniać przewoźników
      spod "tanich" bander, więc nasze stocznie się nie pożywią.
      Energetyka polska, kiedyś nasz produkt flagowy, została "załatwiona" przez ABB,
      jej światowa centrala zakazała polskim filiom przystępowania do przetargów poza
      Polską, tak więc niewiele możemy zaoferować.
    • beduinka Prezydent Kwaśniewski rozpoczął wizytę w Arabii Sa 19.03.04, 23:03
      Prezydent Kwaśniewski rozpoczął wizytę w Arabii Saudyjskiej

      W piątek wieczorem prezydent Aleksander Kwaśniewski przybył do położonej nad
      Morzem Czerwonym Dżuddy, rozpoczynając wizytę w Arabii Saudyjskiej. Kraj ten
      jest pierwszym przystankiem w podróży prezydenta po krajach Zatoki Perskiej.

      Kwaśniewski podczas sześciodniowej wizyty na Bliskim Wschodzie odwiedzi też
      Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar.

      W sobotę w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie, Kwaśniewski spotka się m.in. z
      następcą tronu, faktycznie rządzącym krajem, księciem Abdullahem i ministrem
      spraw zagranicznych księciem Saudem al-Fajsalem. Prezydent odwiedzi także Radę
      Saudyjskich Izb Handlu i Przemysłu oraz spotka się z tamtejszą Polonią.

      Rozmowy w Rijadzie mają dotyczyć głównie współpracy gospodarczej Polski i
      Arabii Saudyjskiej. Prezydentowi towarzyszą m.in. minister obrony narodowej
      Jerzy Szmajdziński, szef resortu finansów Andrzej Raczko, reprezentanci MSZ
      oraz resortów skarbu i infrastruktury.

      W podróży uczestniczy też grupa polskich przedsiębiorców - z branży
      petrochemicznej, chemicznej, budownictwa przemysłowego, zbrojeniowej,
      komputerowej - z prezesem Krajowej Izby Gospodarczej Andrzejem Arendarskim na
      czele.

      Według Andrzeja Majkowskiego, szefa prezydenckiego Biura Stosunków
      Międzynarodowych, głównym celem wizyty jest nawiązanie kontaktów na najwyższym
      szczeblu z państwami regionu Zatoki Perskiej i pogłębienie współpracy
      gospodarczej z najbardziej rozwiniętymi krajami tego rejonu.

      Prezydent, przedstawiciele ministerstw i biznesu chcą zaprezentować osiągnięcia
      gospodarcze Polski i przeprowadzić promocję naszego kraju, aby przyciągnąć
      inwestycje z tego regionu.

      Majkowski powiedział, że wszystkie cztery państwa są ważnymi eksporterami ropy
      naftowej - Arabia Saudyjska jest największym na świecie eksporterem ropy - i
      dysponują znacznymi nadwyżkami finansowymi, które są inwestowane za granicą
      przez państwowe fundusze rozwoju gospodarczego.

      Przedstawiciele resortu skarbu i finansów będą - według Majkowskiego - tak
      prezentowali nasze oferty, aby były one interesujące dla tych funduszy i by w
      konsekwencji wybrały one projekty infrastrukturalne i inwestycyjne w Polsce.

      Polscy ministrowie mają także zaproponować arabskim partnerom udział w
      prywatyzacjach polskich przedsiębiorstw, w tym w branży energetycznej,
      petrochemicznej i chemicznej.

      Wymiana handlowa między Polską a Arabią Saudyjską w 2003 r. osiągnęła prawie
      100 mln USD, z których pond 2/3 przypadało na nasz eksport. Do Arabii
      sprzedajemy głównie artykuły rolno- spożywcze, maszyny, urządzenia i metale.

      Rozmowy prezydenta w Rijadzie mają dotyczyć także sytuacji na Bliskim
      Wschodzie, przede wszystkim w Iraku, i możliwości stabilizacji sytuacji w tym
      regionie. Prezydent rozpoczął wizytę na Bliskim Wschodzie w przeddzień
      pierwszej rocznicy rozpoczęcia operacji wojskowej w Iraku.

      Arabia Saudyjska uważała odsunięcie irackiego dyktatora Saddama Husajna za
      niezbędny warunek utrzymania bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, lansując
      formułę solidarności z narodem irackim przy jednoczesnym izolowaniu reżimu.

      W kulminacyjnej fazie kryzysu irackiego, luty-marzec 2003, Rijad sprzeciwiał
      się oficjalnie planom jednostronnego ataku na Irak poza mandatem Rady
      Bezpieczeństwa. Jednocześnie widoczne było przyzwolenie (choć nie deklarowane
      publicznie) na przeprowadzenie przez USA operacji wojskowej w Iraku.

      Przed wojną iracką z bazy Prince Sultan amerykańskie samoloty startowały do
      lotów patrolowych nad południowym Irakiem. Amerykanie utrzymywali tam również
      nowoczesne centrum operacyjne, które koordynowało ataki lotnictwa podczas wojny
      w Iraku. Centrum przeniesiono potem do Kataru. Władze Arabii Saudyjskiej nie
      zgodziły się jednak, by podczas inwazji na Irak amerykańskie samoloty bojowe
      dokonywały uderzeń z terytorium saudyjskiego.

      Po zakończeniu działań wojennych Arabia Saudyjska szeroko angażuje się w pomoc
      humanitarną dla Irakijczyków. Zamierza też przeznaczyć na pomoc w odbudowie
      Iraku łącznie miliard dolarów.

      Arabia Saudyjska przez kilkadziesiąt lat była czołowym sojusznikiem Stanów
      Zjednoczonych w tym regionie. Stosunki z USA popsuły się jednak po atakach 11
      września 2001 r., mimo że Arabia Saudyjska zdecydowanie je potępiła. Jednak 15
      spośród 19 sprawców tego zamachu okazało się Saudyjczykami, a wkrótce wyszło na
      jaw, że wielu zamożnych obywateli tego kraju potajemnie finansowało al- Qaidę.

      W Arabii Saudyjskiej - szczególnie od czasu operacji w Iraku - także dochodzi
      do zamachów terrorystycznych: w listopadzie 2003 r. zamachowcy-samobójcy zabili
      w Rijadzie 18 osób, w maju ub.r. w podobnym zamachu zginęło 35 osób, w tym
      kilku cudzoziemców. Władze tego kraju podjęły działania przeciwko nielegalnym
      ugrupowaniom radykalnych bojowników islamskich.

      Arabia Saudyjska jest monarchią absolutną, rządzoną przez królewską rodzinę
      Saudów. Polska nawiązała stosunki dyplomatyczne z Arabią Saudyjską w 1995 r.
      Według danych MSZ w kraju tym przebywa obecnie około 250 Polaków - lekarzy,
      informatyków, inżynierów. Prezydent spotka się w Rijadzie z reprezentantami
      Polonii.

      źródło: onet.pl, PAP, MD /2004-03-19
      • chaladia Pierwsze nieoficjalne komentarze. 20.03.04, 18:26
        Posłuchałem sobie różnych stacji radiowych.
        Komentarze i cytaty z wypowiedzi obu stron po pierwszym dniu wizyty są takie,
        że podobnej political fiction nawet Forsyth by nie wymyślił, a tu mamy to w
        rzeczywistości... hi hi!
        1. Podobno Saudysi ostro "wsiedli" na Kwasa, że mają trudności z nabywaniem
        ziemi w Polsce, zwłaszcza w wielkich areałach. A okazuje się, że oni baaaardzo
        chcą się okupić w Polsce (wkrótce Unii), bo antycypują u siebie rewolucję i
        chcieliby mieć gdzie się wyewakuować. Kupić 10.000 ha w jednym niezamieszknym
        kwawałku w Niemczech to problem nawet dla Saudysa, a w Polsce na Pomorzu
        Zachodnim - ma fisz muszkila, byle była zgoda władz centralnych.
        2. Polska okazuje się całkiem potrzebna do odbudowy Iraku - bo władze
        okupacyjne (i zapewne iracki rząd też będzie tego samego zdania) nie chcą
        słyszeć o wpuszczeniu jakichkolwiek muzułmańskich lub arabskich gastarbeiterów
        (a na Bliskim Wschodzie większość inwestycji obsadzona jest przez Palestynów,
        Pakisów, Egipcjan). Uzasadnienie jest lugiczne, napływ takich cudzoziemców
        byłby niezwykle łatwą do przekroczenia furtką dla terrorystów al-Kaidy. Irak,
        gdy tylko zacznie sprzedawać ropę na skalę odpowiadajacą swoim możliwościom -
        będzie w stanie zapłacić za Białego robotnika, nie tylko za Białego inżyniera.
        A Polacy raczej do al-Kaidy należeć nie będą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka