Dodaj do ulubionych

ULUBIONY POETA ARABSKI

08.06.04, 13:45

1) Mahmud Darwisz
2) Nizar Qabbani


a na trzecie miejsce nie mogłam się jakoś zdecydować... myślałam o kilku
osobach. Jedną z nich jest Samih al-Qasim, inną Dżibran Chalil Dżibran... ale
tak naprawdę w przypadku tych dwóch poetów, jak i innych lubię tylko kilka
utworów, a nie znam przekrojowo ich twórczości. Zastanawiałam się nad którymś
z klasycznych poetów arabskich, ale też nie jestem w stanie żadnego z nich
uznać za ulubionego. Tak więc niech w moim rankingu pozostaną na razie 2
osoby.
Obserwuj wątek
    • jurny_jerzy Re: ULUBIONY POETA ARABSKI 12.10.04, 00:19
      Sposrod dawnych:
      Andaluzyjczycy:
      Ibn Zaydun, Ibn Quzman, Ibn Chafadża i wielu innych
      Mieszkancy Wschodu:
      Abu Al-'Ala Al-Ma'arri, Al-Mutanabbi (nie wiem ktorego wole), Abu Nuwas ale takze np. mniej znany i (nieslusznie) mniej doceniany Ibn Ar-Rumi i inni

      sposrod wspolczesnych (tu mniej watpliwosci) liczy sie dla mnie tylko dwoch wlasciwie, i to w scislej kolejnosci.

      1. Adonis
      2. Mahmud Darwisz (ale raczej nowsze wiersze - ostatni zbior jest swietny - nie te upolitycznione w rodzaju "Halat hisar")

      A, no i musze to napisac - Nizara Qabbaniego nie trawie... :) (Jak dla mnie totalny kicz i "habibati" miedlone we wszystkich mozliwych konfiguracjach). No, ale de gustibus non est disputandum.
    • beduinka uzupełnienie rankingu 15.10.04, 22:00
      beduinka napisała:

      >
      > 1) Mahmud Darwisz
      > 2) Nizar Qabbani
      >
      3) Faruq Guweida
    • samarytanin61 Re: ULUBIONY POETA ARABSKI 21.04.05, 09:31
      "de gustibus non est disputandum"
      Wlasciwie pozyczajac powyzszy cytat od Jerzego, chcialem powiezyc ze jest to
      bardzo trudny wybor. "Poezja to ksiega Arabow" jak sami mowimy. Kazda epoka
      miala swojego bohatera. Gdybysmy wybrali poszczegolne epoki to chyba latwiej
      byloby wybrac, i to zgadzam sie calkowicie z Jerzem.
      Poza tym, nie zawsze kazda tworczosc danego poety moze mi spodobac, niektorzy
      Pisza/pisali naprawde swietnie ale zdarzaja sie i przypadki, kiedy dany utwor
      jest slabszy i nie lubie go. Dlatego napisze ulubione nazwiska bez rankingu:

      Khalil Hawy: Mniej znany ale ulubiony libanski poeta.
      Gibran K. Gibran: Najlepszy filozof wspolczesniej poezji.
      Nazek Malaika: Matka nowoczesnej arabskiej Kaseedy.
      Mahmoud Darwish: Straznik swietego ognia poezji palestynskiej
      Abdul Kareem el Karmi "Abou Salma": Drzewo Oliwne Palestyny.
      Jozef Harb: Towarzysz drogi artystycznej Fairouz.
      Nizar Qabbany: Niekoronowany krol Krolectwa milosci.
      Muin Bseso: Palestynczy, ktory za zycia szukal miejsce aby zamieszkac a po
      smierci szukal grub by moc byc w nim pochowany.
      Lista dluga by wymienic wszystkich ale to tylko ulamek tego co lubie sluchac i
      czytac.
      p.s.: uwagi obok nazwiska (z wyjatkiem pierwszego)to glownie przemioty ktore
      przekleily sie nieprzypadkowo, niektore sposrod nich sa traktowane jako
      pseudonim poety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka