27.09.05, 21:59
To odizolowana wyspa na Oceanie Indyjskim, gdzie ludzie mówią wlasnym
dialektem, który przypomina arabski sprzed 800lat.
Politycznie należy do Jemenu, geograficznie jest częścią kontynentu
afrykańskiego, wyspa ma ok. 120km długości i 40km szerokości, zamieszkuje ją
20tys. Sokotrańczyków.
Stolicą jest Hadibu- z lotniskiem (latają jemeńskie linie lotnicze-bilet z
SAny ok 400$).
Na wyspie są setki smoczych drzew, są też drzewa butelkowe, które dzięki
zapasom wody w pniu mogą rosnąć na pustyni.No i cudowne plaże, przyjażni
Sokotrańczycy...

Wiecej na www.socotraisland.org
www.y.net.ye/polemb

oraz w Traveler nr 4/05 NG (własność Tetyska)
Obserwuj wątek
    • tetys Re: SOKOTRA 27.09.05, 22:14

      To niesamowite, że istnieją jeszcze takie miejsca na ziemi!!
      • gajasirocco Re: SOKOTRA 27.09.05, 22:23
        Ja też nie wiedziałam- zajrzałam do Twojej gazetki i aż zaniemówiłam z
        wrażenia. Szybko się z Wami podzieliłam moim odkryciem...Niebawem sam
        poczytasz...Gazetka nadal czeka na Ciebie- o Egipcie i Sokotrze...
        • tetys Re: SOKOTRA 27.09.05, 22:31
          Jeśli dam radę to będę jutro około 15.00
          A jak nie to pod koniec tygodnia :)))

          Pozdrawiam ~!
          • gajasirocco Re: SOKOTRA 27.09.05, 22:48
            Jutro nie! Mam szkolenie w centrum- będę w Sobieskim od 14-19.00
            Informuję pozostałych czytelników, iż jutro Karawanseraj bedzie nieczynny w
            godzinach popołudniowych. Zapraszam wieczorkiem, rano lub "bady bukra".
            Przepraszam Tetysku!
            • tetys Re: SOKOTRA 27.09.05, 22:59
              Ależ oczywiście nie ma za co!

              Pozdrawiam
              życzę miłych snów:)
    • survey06 Re: SOKOTRA - interesujace 28.09.05, 08:15
      Gdy na poczatku lat 80-ych ub. wieku bylem w Jemenie. (wtedy jeszcze byl to
      Jemen Poludniowy - Aden) Sokotra byla praktycznie w wylacznym wladaniu Rosjan.
      Mieli tam swoje bazy wojskowe oraz polowow dalekomorskich. Rosyjskie niewielkie
      ANy regularnie lataly na Sokotre z lotniska w Makallah. Najciekwasze bylo to,
      ze Al-Yemnaa (panstwowa jemenska linia lotnicza) miala wtedy TYLKO jeden rejs w
      tygodniu na ktory, praktycznie, nie bylo zadnych szans dostac bookingow. Swiat
      sie zmienia. I bardzo dobrze.
      • gajasirocco Re: SOKOTRA - interesujace 28.09.05, 11:17
        To teraz na Sokotrę lata się 2 razy w tygodniu. Wizę można otrzymać w
        Ambasadzie Jemenu za 180PLN na 30dni i w drogę...Teraz po monsunie jest
        najlepsza pora na podróż-chłodno i sucho. Polecam! A dla językoznawców raj!!!

        www.ftiyemen.com/socotra.htm
        • survey06 Re: SOKOTRA - interesujace 02.10.05, 08:09
          Dziekuje za zaproszenie. W tym roku, niestety nie skorzystam. Jakos nie po
          drodze. Ale w przyszlosci .... kto wie, kto wie......:)
          • tetys Re: SOKOTRA - interesujace 02.10.05, 21:33
            A to dla surveya, jeśli już się zdecydujesz:

            Najlepsza pora na podróż : październik i listopad, po zakończeniu monsunu - na
            Sokotrze jest wtedy najchłodniej i sucho.

            Klimat - bardzo gorący i suchy na wybrzeżu (temperatury latem zbliżają się do
            50.C), wilgotny w górach(25.C cały rok)

            KOSZTY:
            Obsługę turystów na wyspie zmonopolizowało lokalne stowarzyszenie przewodników.

            Stawki : teoretycznie są stałe i wysokie (hotel, samochód, przewodnik i
            wyżywienie - 100 - 150 $ dziennie).

            Jedyny hotel : z klimatyzacją na wyspie znajduję się w Hadibu (25 $ za 2-
            osobowy pokój).
            Wynajęcie przewodnika : to ok. 20 $ dziennie, samochodzu z kierowca 50-70
            $/dzień

            Transport publiczny: nie istnieje.
            Karty kredytowe i czeki podróżne sa nieprzydatne. Można płacić $ w gotówce (w
            przypadku większych sum) albo jemeńskimi rialami. Wymiany walut na riale
            dokonuje sie w kantorach prywatnych i bankach. Brak bankomatów!

            Zdrowie:

            Komary : na wyspie zostały wytrzebione kilka lat temu. Poza tym potencjalne
            zagrożenie tyfusem, żółtą febrą, AIDS(nie zniechęcaj się ;)) ) Lepiej
            korzystać z prywatnej służby zdrowia.

            Pozdrawiam
            • masaha Re: SOKOTRA - interesujace 13.10.05, 21:33
              No to może i ja coś od siebie dodam.
              Jeżeli biura podróży proponują obecnie zwiedzanie Sokotry, to musiało tam
              nastąpić niezłe trzęsienie ziemi;))))))
              Do końca ubiegłego wieku obszar ten jak i kilka innych,równie ekscytujących, był
              całkowicie wyłączony z ruchu turystycznego. Decydowały o tym względy militarne.
              Dotyczy to głównie wysp M. Czerwonego (Kamaran, Dahlak), Bab al Mandab jak i
              Sokotry. A pogranicze jemeńsko-saudyjskie pewnie jeszcze długo takim pozostanie...
              Oficjalnie nie było żadnych zakazów podróży na Sokotrę, ale nigdy nie było też
              wolnych mniejsc w samolotach. Zresztą tylko przez parę miesięcy można tam
              bezpiecznie latać- bardzo kiepskie lotnisko wojskowe i jeszcze gorsza
              statystyka. Latały tam przede wszystkim samoloty wojskowe:( Osobiście znałem
              parę osób, które tam były-i to tylko w ramach wypraw naukowych i filmowych. Może
              jednak coś się od tamtego czasu w tej materii zmieniło?? Choć już wtedy
              konsulaty sprzedawały wizy na Sokotrę;P lakim mumkin? O komarach sokotrzańskich
              także słyszałem lecz jeśli je CAŁKOWICIE wytępiono, to obawiam się,że i parę
              innych żyjątek również.
              Jeżeli jednak wszyskie przeszkody formalne uda się już pokonać a zwyczajna
              podróż samolotem wydwać się będzie too boring, temu polecam port w Hadramaut -
              Mukalla. Odpływają z tamtąd kilka razy w miesiącu dohas na Sokotrę. To tylko 600
              km lub aż 380 mil morskiej podróży z Sindbadem i Jego Załogą:)) o ile giętkim
              językiem i pobrzękującą sakiewką zaskarbisz sobie ich przychylność:) A Cel
              podróży na pewno cię nie rozczaruje.

              Ma asSalama
              • gajasirocco Re: SOKOTRA - interesujace 13.10.05, 21:36
                Widocznie nawet Sokotra otworzyła się na turystykę!
                Dzięki za cudowną relację!
    • gajasirocco SOKOTRA otwiera się na turystykę 08.10.06, 15:48
      www.responsibletravel.com/Trip/Trip900291.htm?gclid=CIjol9DO6YcCFTViMAodSyuehQ
    • ktosik500 Re: SOKOTRA - małe sprostowanie 11.06.07, 12:20
      > To odizolowana wyspa na Oceanie Indyjskim, gdzie ludzie mówią wlasnym
      > dialektem, który przypomina arabski sprzed 800lat.
      Soqotri to język, a nie dialekt.
      • ktosik500 Re: SOKOTRA - małe sprostowanie 11.06.07, 12:33
        ktosik500 napisała:

        > > To odizolowana wyspa na Oceanie Indyjskim, gdzie ludzie mówią wlasnym
        > > dialektem, który przypomina arabski sprzed 800lat.
        Jest to również język semicki, ale arabskiemu bliższy jest hebrajski czy
        aramejski, niż soqotri. Arabski należy do centralnych języków semickich, a
        soqotri do południowych języków semickich. Język ten nie przypomina więc
        arabskiego sprzed 800 lat.
        • jajcio Re: SOKOTRA 16.06.07, 09:09
          Witam,

          Ja z kolei też coś dodam od siebie. W 1998 r. spędziłem miesiąc w Jemenie,
          trochę z kolegą, a później sam. Faktycznie, gdy byliśmy w Al-Mukalla, to na
          miejscowym targu rybnym proponowano nam przejazd łodzią na Sokotrę. Była to
          całkiem poważna propozycja, biorąc jednak pod uwagę stan, a przede wszystkim
          wyposażenie tej łodzi, jak też fakt, że był to przełom sierpnia i września, a
          więc jeszcze okres - jak mi się wydaje - monsunów, nie podjęliśmy negocjacji.
          Chociaż na Sokotrę ochotę mielilśmy wielką. Nie o tym jednak chciałem pisać.

          Nie pamiętam już gdzie i od kogo, i czy było to usłyszane czy przeczytane,
          jednak zapamiętałem o Sokotrze jedną informację. Mianowicie to, że miejscowa
          ludność wcześnie dosyć przyjęła chrześcijaństwo, przy którym bardzo długo
          trwała, poddając się bardziej formie i obyczajowości islamskiej, niż przyjmując
          sam islam jako religię. Polegać to miałoby jakoby na tym, że w przeszłości
          Sokotrańczycy, w celu zachowania wiary chrześcijańskiej, przyjęli dla jej
          ukrycia i podtrzymania formuły, gesty i postawy modlitewne, a także i wygląd
          świątyń odpowiadający pewnym odpowiednikom tychże w islamie - wszystko to po
          to, by przetrwać. Oczywiście można sobie wyobrazić, jeżeli jest to oczywiście
          prawdą, że z jednej strony musieli być poddani potężnemu naciskowi ze strony
          islamu płynącego z Płw. Arabskiego, z drugiej jednak mieli pewne szanse na
          powodzenie - uwzględniając izolację wyspy, odmienność języka, poczucie
          wspólnoty plemiennej i odrębności kulturowej. Ot tyle. Źródło powyższej
          informacji (piszę tak, bo doprawdy nie pamiętam, czy źródłem tym był ktoś, z
          kim rozmawiałem, czy też książka - choć wydaje mi się, że było to jedno ze
          straszych wydań przewodnika LP), nie rozstrzygało kwestii, jak sprawa ma się
          obecnie, choć z kontekstu wynikało, że chrześcijaństwo na Sokotrze jest obecnie
          już zjawiskiem. To tak jak z góralami czadeckimi na Słowacji. Jeszcze sto lat
          temu mieszkańcy Cadcy na Słowacji i jej górskich okolic byli gdzieś w 90 %
          Polakami, a dziś są już Słowakami:-((, a jedyni górale czadeccy, którzy
          pozostali przy polskości to ci, którzy 200 lat temu wyemigrowali na rumuńską
          dziś Bukowinę. Tak i na Sokotrze, która wraz z inwazją technicznych zdobyczy
          cywilizacji, telewizją, migracją zarobkową, no i z pewnością nieprzychylną
          chrześcijaństwu polityką władz i duchownych jemeńskich, nastąpiła islamizacja
          mieszkańców wyspy, którym bliżej zaczęło być do świata islamu, niż praktycznie
          nieznanego i dalekiego świata kultury chrześcijańskiej. Gdy byłem w Jemenie i
          pytałem Jemeńczyków o chrześcijan na Sokotrze, wszyscy odpowiadali mi, że to
          nieprawda, co mówię. Co najwyżej potwierdzano, że oni (Sokotrańczycy) są po
          prostu trochę inni. Oczywiście przeciętny Jemeńczyk, tak samo zresztą, jak i
          przeciętny Polak, najczęściej nie zna takich szczegółów z historii swojego
          kraju, a często bywa, że zna i posługuje się nieprawdą (jak Polacy w przypadku
          akcji "Wisła", Czesi w przypadku Zaolzia, muzułmańscy Egipcjanie w przypadku
          Koptów, Żydzi i Turcy w odniesieniu do Ormian i pochodzenia terminu "holocaust"
          itp. itd.)
          Mam nadzieję, że powyższym wpisem nikogo nie uraziłem. Ot po prostu napisałem.
          Może ktoś z Was uzupełni moją wiedzę ?

          pozdravy,

          jarek jeziorski
          Mam nadzieję, że powyższym wpisem nikogo z forumowiczów
    • gajasirocco [...] 05.06.08, 19:18
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • aisza5 M.Dziekan o SOKOTRze w "Dzieje kultury arabskiej" 17.01.09, 12:58
      s.63 SUKUTRA
      fragment uczonego arabskiego z X wieku-Al-Hamadaniego:
      "Mieszkańcy Sukutry wywodzą się od potomków Bizantyńczyków, którzy
      mieszkali tam i wymieszali się z miejscowymi, znanymi plemionami Al-
      Kamar i Mahra. Żyje tam 10 tysiecy żołnierzy, którzy wcześniej byli
      chrześcijanami. Opowiadają oni, że Chosroes wysłał tam oddział
      Bizantyńczyków, którzy mieszkali tam do czasu, aż przez morze nie
      przybyli Mahryjczycy i pokonali ich, zajmując cała wyspe"

      Fragment ten oddaje w najogólniejszeych zarysach dzieje Sukutry,
      choć trudno obecnie zweryfikować twierdzenie sredniowiecznych
      arabskich historyków- ślady archeologiczne na wyspie są bardzo skąpe
      i nie pozwalają na szczegółowe odtworzenie jej dziejów.
    • aisza5 na wyspie mieszkały kiedyś smoki... 05.01.10, 10:48
      turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,6586033,Sokotra__czyli_daleko_od_szosy__Wakacje_na_wyspie_.html

      Legendy mówią, że na wyspie mieszkały kiedyś smoki. Teraz na pewno
      ich tam nie ma, ale została niczym nienaruszona magia...
      Wyspa na Oceanie Indyjskim, 350 km na południe od wybrzeży Jemenu,
      ma ok. 3,6 tys. km kw. powierzchni i wraz z trzema mniejszymi
      wyspami, z których dwie są w niewielkim stopniu zamieszkane, tworzy
      archipelag.

      Do niedawna znana była głównie biologom i botanikom, którzy mimo
      trudności, głównie logistycznych, docierali tu statkiem lub
      wojskowym samolotem. Lotnisko cywilne wybudowano na Sokotrze w 1999
      r. i odtąd ma stałe połączenie ze stolicą Saaną obsługiwane przez
      narodowe linie lotnicze Yemenia.

      Kiedy rozeszła się większość pasażerów samolotu, którym
      przylecieliśmy z Saany, na lotnisku zostaliśmy my oraz para Niemców,
      którzy, jak się okazało, również nie mieli konkretnych planów. Gdy
      straciliśmy już nadzieję na wydostanie się stąd i dojazd chociażby
      do Hadibo (największe miasto wyspy), jeden z miejscowych
      zaproponował nam swoje usługi jako przewodnik, a swojego kolegę
      polecił na kierowcę. Po krótkich negocjacjach zgodziliśmy się na ich
      propozycję.

      ***

      Wyspa przez lata była praktycznie odcięta od świata, a ze względu na
      położenie (bliżej stąd do wybrzeży Somalii niż do Jemenu) w jej
      kulturze, obyczajach i wyglądzie mieszkańców (kręcone czarne włosy,
      rysy twarzy) widać wpływy afrykańskie. Na powitanie ludzie
      kilkakrotnie dotykają się nosami, zaś liczba powtórzeń zależy od
      tego, z kim (rodzice, znajomi itp.).

      Niedawno prezydent Jemenu Ali Abdullah Salih "odkrył" wyspę dla
      siebie, co było równoznaczne z przyznaniem dodatkowych funduszy z
      budżetu państwa na rozwój infrastruktury. Zbudowano asfaltowe drogi,
      które ułatwiają przemieszczanie się między ciekawszymi miejscami.
      Miejscowi jeżdżą samochodami terenowymi z napędem na cztery koła lub
      wędrują. Do jednego z takich terenowych pojazdów - wysłużonego
      nissana - zapakowaliśmy plecaki i razem z niemieckimi znajomymi
      ruszyliśmy w drogę.

      Większość turystów urządza tu sobie krótki, najczęściej trzydniowy
      wypad z lądu. Ich zorganizowany pobyt na wyspie polega głównie na
      tym, że nocują w jednym z hoteli w Hadibo i wyruszają rano na
      całodzienne wycieczki w popularne miejsca.

      Zobaczywszy, jak wygląda to kilkunastotysięczne miasto, chcieliśmy
      jak najszybciej się zeń wydostać. Dlatego też po krótkich zakupach
      udaliśmy się na zachód, w kierunku miejscowości Qalansiya i laguny
      Detwah. Nasz przewodnik Ali, sympatyczny młody chłopak, bardzo
      dobrze radził sobie z angielskim, trochę gorzej z organizacją i
      planem wycieczki. Zawsze jednak udawało nam się zawrzeć kompromis
      między naszymi pomysłami, chęciami Alego a możliwościami samochodu.

      Sokotra to miejsce dla ludzi kochających przyrodę. Rośnie tu ok. 850
      gatunków roślin, w tym ok. 250 endemicznych. Najbardziej
      charakterystyczne jest drzewo smocze o parasolowatej koronie.
      Czerwony barwnik pod korą był używany dawniej przez miejscową
      ludność jako lek na różnego rodzaju przypadłości. Równie niezwykłe
      jest drzewo butelkowe (nazywane też ogórkowym) - szerokie w
      podstawie i zwężające się ku górze niczym szyjka butelki.

      Wyspa jest też domem dla 178 rodzajów ptaków, z których sześć jest
      endemicznych, m.in. szpak sokotrański czy wróbel sokotrański. Jeśli
      dodamy do tego endemiczne gatunki ssaków i gadów, nieprawdopodobne
      formy skalne i piaskowe oraz wielokilometrowe systemy jaskiń, wiemy
      już, dlaczego Sokotra nazywana jest "Galapagos Oceanu Indyjskiego".
      To wszystko jednak było dopiero przed nami...

      ***

      Jadąc w stronę Qalansiyi z niepokojem patrzyliśmy na piętrzące się
      nad górami chmury. Kiedy już upiekliśmy nad ogniskiem ogromnego
      tuńczyka, którego przyniósł Ali, zaczął padać deszcz. Chiński namiot
      kupiony przez niemieckich turystów w Etiopii nie wytrzymał
      jemeńskiego deszczu i przemókł - jego właściciele musieli szybko
      ewakuować się do pobliskiej wioski w poszukiwaniu schronienia. Nasz
      czeski namiot był suchy, więc nieźle się wyspaliśmy, a rano obudziły
      nas dziwne dźwięki... Lazurowa woda laguny, która majaczyła
      wieczorem daleko na horyzoncie, zatrzymała się wraz z porannym
      przypływem dwa metry od naszego namiotu! W porannym, niemiłosiernie
      prażącym słońcu skały i wzniesienia otaczające lagunę przybrały
      fantastyczne kształty. A dźwięki, które nas obudziły okazały się
      odgłosami niezliczonych krabów biegających po plaży - część
      spacerowała po namiocie. Magiczna chwila!

      W Qalansiyi (rybacka wioska, druga co do wielkości miejscowość na
      wyspie) wynajęliśmy starą, drewnianą łódź z silnikiem spalinowym i
      popłynęliśmy z dwoma rybakami, by zwiedzić od strony morza zachodnie
      wybrzeże Sokotry. Podziwialiśmy przezroczystą wodę, w której pływały
      małe rekiny, płaszczki i mnóstwo innych ryb, piękne klify skalne
      nieosiągalne z lądu, podwodne jaskinie oraz tysiące ptaków.
      Najbardziej widoczne były czarne kormorany sokotrańskie, wbrew
      nazwie nieendemiczne. Po mniej więcej godzinie dotarliśmy do plaży
      Shouab, której nie powstydziłby się pięciogwiazdkowy hotel na
      Malediwach czy Seszelach. W dodatku mieliśmy ją tylko dla siebie - w
      promieniu kilku kilometrów nie było nikogo. Kiedy w drodze powrotnej
      przed naszą łódką zaczęły wyskakiwać delfiny, zgodnie uznaliśmy, że
      Sokotra to prawdziwy raj na ziemi.

      Na południu wyspy klimat jeszcze bardziej suchy niż na północy. Tuż
      obok Amaq znajdują się wspaniałe kilkunastometrowe wydmy sięgające
      głęboko w ląd. Kiedy tam jechaliśmy, Ali opowiadał, że zbliżamy się
      do Amaq Eco-Lodge. Amaq to nazwa miejscowości, ale co oznacza Eco-
      Lodge na wyspie, na którą przyjeżdża rocznie mniej turystów, niż
      dziennie ląduje np. na Cyprze? Okazało się, że stało tam kilka
      szałasów lub też podobnych do nich konstrukcji z liści palmowych. W
      okolicy nie było nikogo (jak zwykle), na kolację jedliśmy świeżo
      złowione, smażone nad ogniskiem ryby (jak zwykle).
    • aisza5 magiczny świat unikatowej wyspy 14-09 o 18,00 12.09.10, 12:20

      kontynent-warszawa.pl/content-1-wydarzenia-5279-sokotra___magiczny_świat_unikatowej_wyspy.htm
      Sokotra - magiczny świat unikatowej wyspy
      2010-09-14 @ 18:00 - 2010-09-14


      Źródło: www.ushua.jalbum.net/SOCOTRA
      Muzeum Azji i Pacyfiku zaprasza na spotkanie z Ulą Klimkowską, podróżniczką, filozofką i fotografką, która opowie o swojej samotnej podróży na egzotyczną wyspę Sokotra, należącą do Jemenu i wyróżniającą się wspaniałą, unikatową przyrodą. Pokaz slajdów będzie relacją Uli Klimkowskiej z jej kolejnej samotnej wyprawy do Jemenu.
    • aisza5 Ruiny starożytnego miasta z II w. n.ery 29.12.10, 11:25

      Ruiny starożytnego miasta z II w. n. ery
      fakty.interia.pl/news/jemen-ruiny-starozytnego-miasta-z-ii-wieku-ne,1576800,
      Zespół rosyjskich archeologów odkrył na wyspie Sokotra pozostałości starożytnego miasta z II wieku n.e. - informuje serwis internetowy "Yemen News Agency". Odsłonięto m.in. ruiny domów i pozostałości ulic.
      Odkrycia dokonano na stanowisku w pobliżu miasta Hadibu na wyspie Sokotra. To największa z czterech wysp archipelagu o tej samej nazwie, należącego do Jemenu. Znajduje się on na Oceanie Indyjskim, około 350 kilometrów na południe od Półwyspu Arabskiego.

      Rosyjska ekspedycja archeologiczna, prowadząca od czterech lat prace wykopaliskowe na Sokotrze, odkryła pozostałości miasta sprzed około 1800 lat, noszącego nazwę Khajlah.

      Archeolodzy odsłonili ruiny domów mieszkalnych oraz pozostałości ulic, placów i innych budowli. Skala znaleziska wskazuje - zdaniem naukowców - że odkryte miasto pełniło rolę centrum administracyjnego, religijnego i kulturalnego dla mieszkańców całej wyspy.

      W 2008 roku na stanowisku w okolicach miasta Hadibu rosyjscy naukowcy odkryli kamienne narzędzia z okresu kultury olduwajskiej - najstarszej kultury paleolitu - kiedy praludzie sprzed około 2 milionów lat wytwarzali pierwsze narzędzia z otoczaków.

      Wyspy archipelagu Sokotra są odizolowane od innych lądów. W wyniku tego około jedna trzecia gatunków roślin występujących na Sokotrze nie rośnie w innych miejscach na Ziemi.

      Jak wykazały badania przeprowadzone przez ekspertów z Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Edynburgu w Szkocji, wśród 825 gatunków roślin występujących na Sokotrze 307 to gatunki endemiczne.

      Archipelag Sokotra został umieszczony w 2003 roku na liście rezerwatów biosfery UNESCO, a w 2008 roku jako obiekt przyrodniczy został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO
    • aisza5 Re: SOKOTRA 21.01.12, 12:22

      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka