Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć

09.02.06, 10:14
Sytuacja wygląda następująco: pracuję w dosyć dużej korporacji, z ludźmi,
którzy uważają się za niesamowicie wykształconą społeczna elitę. I co?
Wystarczyło się raz przyznać do tego, że słucham arabskiej muzyki, palę wodna
fajkę, uważam ich kulturę za niesamowitą, magiczną, ciekawą i od razu zaczęły
się teksty na temat arabskich brudasów, opowieści o jakiejś dziewczynie,
która "niby taka mądra po studiach" a jest z Arabem, standardowe teksty o
terroryźmie i biciu żon. Wiem, że nie zmienię idiotycznych stereotypów i
głupoty. Nie chcę się też wykłócać. Normalne argumenty w stylu, że takie
gadki to krzywdenie wielu moich znajomych - nie docierają.
Osobiście uważam, że w każdej kulturze zdarzają się ludzie bijący żony,
streotyp Polaka za granica jaki jest każdy wie, nikt nie jest święty. Trzeba
byc jednak skrajnym tępakiem, żeby tak po chamsku uogólniać.
Czy spotkały Was podobne sytuacje? Jak sobie radziliście?
Obserwuj wątek
    • tetys Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 09.02.06, 10:34
      Bardzo dobrze Cie rozumiem. Myślę, że wszyscy miłośnicy kultury arabskiej
      doświadczają takich sytuacji. Ja uwielbiam muzykę arabską i gucio mnie obchodzi
      co sądzą o mnie polscy rówieśnicy, miłośnicy 'techno'. Ale na pewno patrzą ana
      mnie krzywo.

      Niestety niektórycm ludziom nie da się przetłumaczyć, że to stereotypy,
      że "żony są traktowane gorzej niż wielbłądy" itp.

      Założe się, że prawie każdy kto prezentuję tego typu postawę, jaką opisałes,
      nie zna osobiście żadnego Araba.
    • gajasirocco Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 09.02.06, 10:36
      Polska jest krajem nietolerancyjnym....ale u nas na forum są wyjątki, więc by
      się nie załamywać, to częściej do nas zaglądaj, podniesiemy Cię na duchu!
      Nie mogę się teraz rozpisywać, bo mam urwanie głowy w pracy, ale myślami jestem
      z Tobą. Przesyłam dużo dobrej energii na pocieszenie!
      • niqaab Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 09.02.06, 10:54
        Dzięki za ciepłe słowa. Na mój stosunek do tej kultury takie rzeczy nie
        wpływaja, znam Arabów krętaczy i oszukańców, znam takich, którzy oddadzą komus
        ostatnią koszulę, rzucą wszystko by pomóc. Tak samo jest w przypadku Polaków,
        Anglików i wszystkich innych narodów....
        Dlatego czasem w obliczu takiej głupoty ręce opadają...
        • arytmia6969 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 09.02.06, 15:24
          Polska jest strasznie nietolerancyjnym krajem:/A najgorsze że z tą
          nietolerancją spotykam się we wŁasnym domu:/Moja siostra uważa że Arabowie
          katują swoje żony puszczają się z każdą kobietą ktÓrą spotkają na swojej drodze
          i zbesztaŁa mnie że Egipt nie wygląda tak jak Hiszpania że wszystko jej się w
          nim nie podoba-ludzie,Kair-za biedny,jedzenie i hotel są zŁe:/Ona nawet nie
          rozumie reakcji muzuŁmanÓw po ostatnich publikacjach:/:/WŁasnie moja siostra
          jest przykŁadem totalnej nietolerancji.Też mam tego dosyć.Dla mnie Egipt zawsze
          byŁ jest i będzie super i nikt i nic tego nie zmieni.Stereotypy trzeba
          Łamać.Znam kilku ArabÓw są moimi przyjaciÓŁmi i gadanie mojej siostry
          wyprowadza mnie z rÓwnowagi:/Ręce opadają-to fakt:/Ale ważne jest co dla Ciebie
          znaczą Ci ludzie za kogo Ty ich uważasz i to jest najważniejsze.
          • gajasirocco Trzymajmy się!!! 09.02.06, 15:35
            A ja lubię miejsca, w których słyszę, jak bije moje serce!
            I to właśnie przeżywam w Egipcie, podróżując po kraju faraonów, rozmawiając z
            ludźmi, patrząc w słońce, pływając wśród raf, czekając na pojawienie się
            delfina....I wcale mi nie przeszkadza, że Ci ludzie mają inny kolor skóry,
            wyznają inną religię, mają inne zwyczaje...To ja jestem tam gościem i próbuję
            się dostosować, z pokorą przyjmować to, co daje ta ziemia, z szacunkiem odnosić
            się do ludzi, którzy dają mi tyle serca....
            I zawsze będę wracała do tych zapachów, kolorów, dźwięków...do uśmiechu
            prostych ludzi. Ja nie potrzebuję 5*hoteli, wystarcza mi słońce i cudowni
            ludzie. I tam to otrzymuję! Właśnie w moich ukochanym Egipcie!!!
            • arytmia6969 Re: Trzymajmy się!!! 09.02.06, 15:53
              Doskonale wiem o czym mÓwisz.Już tęsknię mimo że dopiero wrÓciŁam..
              • gajasirocco Re: Trzymajmy się!!! 09.02.06, 16:06
                Dobrze, ze mamy zrozumienie wśród forumowiczów, bo często nasi rodacy nas nie
                rozumieją! Dlatego pomagajmy sobie nawzajem, wyciągajmy się z dołka, udzielajmy
                porad i pozwólmy każdemu żyć wg własnego widzimisię!
              • niqaab Re: Trzymajmy się!!! 09.02.06, 16:20
                Wiesz Arytmia, mój ojciec po spędzeniu kilku miesięcy w Libii też jest trochę
                uprzedzony i zdarza mu się niekiedy zajechać tekstem, że oni tam non stop
                latają za każdą europejską kobietą wrzeszcząc zigu zigu. Z drugiej strony
                widząc prowokujące i bezmyślne zachowanie wielu kobiet, jakoś się nie dziwię...
                Ojciec miał różne niemiłe przeżycia i stwierdził, że do żadnego arabskiego
                kraju więcej nie pojedzie, ale... tu w Polsce moi rodzice mieli mnóstwo
                arabskich przyjaciól i mój ojciec bardzo ich lubił, bywali u nas w domu na
                wspólnym gotowaniu, wyjazdach, z wieloma kontakt mają do dziś... takie trochę
                dziwne to uprzedzenie, bo dotyczy miejsc, niektórych sytuacji, ale jednak nie
                jest generalizowaniem...
                • arytmia6969 Re: Trzymajmy się!!! 09.02.06, 17:08
                  Masz rację.Będąc w Hurhgadzie ostatnio spotkaŁam PolakÓw ktÓrzy opowiadali mi
                  że mają w hotelu Polki ktÓre oświadczyŁy że do Egiptu przyjechaŁy wyŁącznie
                  żeby szukać bogatego męża.Najlepsze jest to że rzucaŁy się na sprzątających w
                  pokojach hotelowych:/ Kilku znajomych ArabÓw zapytanych przeze mnie czemu noszą
                  obrączki skoro o ile mi wiadomo nie mają żon-odpowiedzieli że Europejki
                  przyjeżdżają do Egiptu na seks i ta obrączka ma je niby odstraszać:)
                  Nie ma co przejmować się stereotypami,chociaż nie jest mi miŁo jak czasem w
                  restauracjach hotelowych są kartki na drzwiach-Polacy-zakaz wynoszenia
                  jedzenia:/Moim zdaniem Rosja wyprzedza PolakÓw w takim zachowaniu i nie ma w
                  ogÓle porÓwnania ale cÓż-co stereotyp to stereotyp.Niqaab-ważne jest to co Ty
                  myślisz-pamiętaj.Pozdro.


    • maiysa Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 09.02.06, 17:10
      Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że kiedy Twoi znajomi poznają
      osobiście Twojego chłopaka to przestaną generalizować. Moi sąsiedzi w chwili
      obecnej bardzo lubią mojego męża, a dzieci sąsiadów wprost go uwielbiają.
      • niqaab Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 11:13
        Maiysa, ja nie mam chłopaka - Araba:) Nie mniej jednak dzisiaj od rana znowu
        gadka co by zrobił tatus jednej z nich gdyby sie dowiedział, że jego córka
        chodzi z Arabem i co gorsze, Murzyn czy Arab. Chyba zacznę nosić do pracy
        foliowe worki.
        • arytmia6969 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 11:43
          Nigaab-niezŁe jazdy masz w tej pracy,nie ma co.Oni rozważali taki problem
          hipotetycznie a ja przeżyŁam to na wŁasnej skÓrze.Moja siostra zaczęŁa się mnie
          czepiać dlaczego spotykam się z Murzynem że to muzuŁmanin i w ogÓle.Dla mnie
          akurat ważne jest to co czŁowiek sobą reprezentuje i jaki jest a nie jaką ma
          skÓrę.Twoi koledzy nie dość że bez tolerancji to jescze rasiści:/tak jak moja
          siostra:/:/Nie wiem w czym to niby Polak lepszy jest od Araba czy Murzyna.
          • niqaab Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 11:51
            Ważny jest człowiek, ja nie oceniam narodów, oceniam ludzi i ich kulturę.

            Na pocieszenie: weterynarz, który od lat leczy nasze domowe psy i koty jest
            Murzynem z Gwinei. Ożenił się z Polka, mają syna (w moim wieku), są super
            małżeństwem, facet wiecznie uśmiechnięty, zadowolony z życia, zwierzaki go
            uwielbiają, właściciele też. W dodatku w mieście stał się szalenie modny ze
            względu nie tylko na pochodzenie, ale też charakter, świetną znajomość języka.
            Patrząc na wiele beznadziejnych polskich małżeństw, które są razem nie wiadomo
            po co, 100 razy wolałabym miec przy sobie takieg człowieka.
            • arytmia6969 no pewnie.popieram!! 10.02.06, 12:14
              Dzięki za pocieszenie.Ja już z nim nie jestem ale mÓj stosunek do MurzynÓw i
              ArabÓw pozostanie zawsze ten sam-jestem na TAK.Za wszystko-ale gŁÓwnie za
              życzliwość i uśmiech.
              Niqaab-i powiem Ci jedno-damy radę.Niech sobie mÓwią co chcą.
              • niqaab Re: no pewnie.popieram!! 10.02.06, 12:29
                Dokładnie. Zwłaszcza, że czasem jest wesoło, ostatnio nawet na lesbijke
                awansowałam:) No bo jak się okazało, że nie szukam męża - odtąd jestem
                niepoprawna społecznie.

                Wiesz, ja mam swoje cele, wartości i swoje marzenia. A ci ludzie wokół są
                nieszczęśliwi.
                • arytmia6969 co do lesbijek.. 10.02.06, 12:54
                  jeszcze nie zostaŁam posądzona o bycie lesbijką ale notorycznie padają w domu
                  pytania-kiedy ty dziecko pÓjdziesz z domu?...
                  Mam takie samo zdanie-często po prostu żal jest mi ludzi,którzy tak zle
                  wypowiadają się o innych narodowościach a nie znają ich wcale,powtarzają tylko
                  usŁyszane gdzies opinie,powielają stereotypy.
                  • niqaab Re: co do lesbijek.. 10.02.06, 13:21
                    Ja mam to szczęście, że mój dom jest normalny i jak jestem daleko myślę o nim z
                    przyjemnością. Jestem wdzięczna rodzicom, że nie wychowali mnie na snoba,
                    debila, rasistę i pasożyta. Nikt mnie też z domu nie wypycha, a jak rozmyśliłam
                    się tuż przed ślubem to odetchnęli z ulgą (nie przepadali za moim narzeczonym,
                    a wcześniej nie chcieli się wtrącać), przeciwnie - mam ogromne wsparcie.

                    A z lesbijką było tak, że ja do pracy przychodzę pracować, te osoby nie są
                    moimi przyjaciółmi czy znajomymi, więc nie wiedzą nic o moim życiu bo im nie
                    mówię. Mam zasadę nie uzewnętrzniania się w takich sprawach przed obcymi
                    (chyba, że budzą moją sympatię), nie gadam przez telefon umawiając się na
                    randki, przejściowo nie chcę się wiązac i popieram bycie samotną matka jak ktoś
                    nie chce żyć w związku. No więc proste - lesbijka! :)
                    • gajasirocco Głowa do góry!!! 10.02.06, 14:08
                      Moje kochane dziewczynki, nie załamujcie się. Bierzcie przykład z
                      Beduinki....ona też żyje tylko studiami, podróżami...(ale ma dobrze-matka
                      całkowicie popiera jej wybór, bo chce by była szczęśliwa-obojętne z kim i gdzie)
                      A ja właśnie zrobiłam chyba coś głupiego, by znów wyjechać do mojego ukochanego
                      Egiptu-sprzedałam auteczko (żal mi było, jak spędzał tyle czasu na lotnisku)!
                      Ana magnuna!!!
                      • niqaab Re: Głowa do góry!!! 10.02.06, 14:19
                        Gaja, dzięki za wsparcie. Mam nadzieję, że się kiedyś spotkamy w Karawanseraju
                        i poopowiadasz o swoich wrażeniach.
                        • gajasirocco Re: Głowa do góry!!! 10.02.06, 14:31
                          ...obowiązkowo w tym miesiącu...Karawanseraj to miejsce stworzone dla Ciebie i
                          innych podobnie myślących!!!
                      • tetys Re: Głowa do góry!!! 10.02.06, 20:17
                        Naprawdę sprzedałaś swój samochód Gaju?
                        Jak teraz będziesz dojeżdzała do Karawanseraju?
        • maiysa Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 15:00
          niqaab napisała:

          „Wystarczyło się raz przyznać do tego, że słucham arabskiej muzyki, palę wodna
          fajkę, uważam ich kulturę za niesamowitą, magiczną, ciekawą i od razu zaczęły
          się teksty na temat arabskich brudasów, opowieści o jakiejś dziewczynie,
          która "niby taka mądra po studiach" a jest z Arabem, standardowe teksty o
          terroryźmie i biciu żon.”

          O to przepraszam najwyraźniej źle zrozumiałam :-P
          Widzę że Twoi znajomi uważają ze nie można się bezinteresownie zainteresować
          inna kultura tylko na pewno cos w tym jest, czyli masz tam jakiegoś amanta lub
          cos w tym stylu.
          Ale skoro nawet ostatnio awansowałaś w pracy na lesbijkę to chyba małe szanse
          ze Ci ludzie się „zresocjalizują”, pozostaje tylko się tym nie przejmować.
          Powodzenia.
          • niqaab Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 15:19
            Gaja - dzięki, że tak myślisz.

            Maiysa - tytułem sprostowania - to nie są moi znajomi tylko osoby (poza może
            dwoma), z którymi muszę przebywać z konieczności.
          • pariss1 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 15:20
            Tak sobie czytam i normalnie nie wierzę. Nie zazdroszczę Tobie w pracy takich
            klimatów. Myślę, że są to głównie ludzie, którzy nigdy nigdzie nie byli (lub
            tylko w krajach europejskich). Przyznam, że też kiedys tak myślałam,
            powtarzałam stereotypy usłyszane od innych. Za nic w świecie np nie chciałam
            jechać do Turcji bo .... (same wiecie co). Dopiero jak zobaczyłam na własne
            oczy jak wyglądaja, jak się zachowują,itp itd to zdałam sobie sprawę z tego że
            jestem naprawde niedouczona. Teraz uważam, że właśnie wakacje w kraju
            muzułmańskim , nieważne którym ,są suuuuper! Bez porównania z krajami
            europejskimi. Owszem są w Europie ładne miejsca, ale to nie to. Nie
            te "klimaty", ludzie, jedzonko, luz, spokój....
            Pozdrawiam i nie przejmuj się nimi. Po prostu nie wchodź z nimi w dyskusje o
            ile sie da tak zrobic:)))) Powodzenia
            • niqaab Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 15:54
              Dzięki Pariss, masz rację. Mnie też wszyscy przestrzegali przed Turcją. Brud,
              syf, a w ogóle to tam porywają... Pojechałam i zakochałam się w tym kraju.
              Codziennie głos muezzina na przebudzenie, minarety, czysto, piekne zadbane
              plaże, przystępne ceny, warunki lokalowe lepsze niż we wszystkich krajach
              europejskich w jakich byłam, przemili ludzie, otwarci, serdeczni. O jedzeniu
              nawet nie wspomnę...Na pewno nie raz tam pojadę.
              • arytmia6969 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 16:28
                Dla mnie mogŁyby istnieć tylko kraje arabskie-sposÓb myślenia tych ludzi jest
                przejmujący..Dlatego że są tak inni-są tak pociągający i lepsi od
                EuropejczykÓw.Od kiedy poznaŁam tych ludzi-nie chce poznawać innych poza
                Arabami muzuŁmanami i murzynami.Są super.
                • stanrick Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 20:50
                  arytmia6969 napisała:

                  > Dla mnie mogŁyby istnieć tylko kraje arabskie-sposÓb myślenia tych ludzi jest
                  > przejmujący..Dlatego że są tak inni-są tak pociągający i lepsi od
                  > EuropejczykÓw.Od kiedy poznaŁam tych ludzi-nie chce poznawać innych poza
                  > Arabami muzuŁmanami i murzynami.Są super.


                  Tak!To bylby istny raj na ziemi...nago i boso:-)
                  • arytmia6969 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 21:10
                    Czemu nie?ByŁoby spoko..Poziom ucywilizowania o niczym nie świadczy.
                    • stanrick Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 21:28
                      arytmia6969 napisała:

                      > Czemu nie?ByŁoby spoko..Poziom ucywilizowania o niczym nie świadczy.

                      Tylko gdzie wtedy wypisywalabys te glupoty?Jedynym zas Twoim zajeciem bylo by
                      sluzenie swemu panu zycia i smierci i rodzenie dzieci.
                      • arytmia6969 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 22:09
                        To nie wiem czy sytuacja chociaż trochę by się zmieniŁa.Nadal faceci uważają że
                        są dla nas naszymi panami życia i mamy zarabiać utrzymywać ich i jeszcze mieć
                        czas na dzieci.Nic nowego.Nie wiem czy gŁupoty czy nie-w każdym razie pomarzyć
                        zawsze można.
                        • stanrick Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 22:52
                          arytmia6969 napisała:

                          > To nie wiem czy sytuacja chociaż trochę by się zmieniŁa.Nadal faceci uważają
                          że
                          >
                          > są dla nas naszymi panami życia i mamy zarabiać utrzymywać ich i jeszcze mieć
                          > czas na dzieci.Nic nowego.Nie wiem czy gŁupoty czy nie-w każdym razie
                          pomarzyć
                          > zawsze można.

                          Wspolczuje ze tylko takich znasz.
                • tetys Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 11.02.06, 09:27
                  Ja jednak jestem za zróżnicowaniem kulturowym.
                  Ale i za wszechtolerancją i przeciw rasizmowi i dyskryminowaniu!

                  Sposób bycia Arabów pociąga nas i imponuje, bo wszystko toczy się wolno, zawsze
                  jest Inshaalah, nikt się nie śpieszy i nie przejmuje. Ludzie są biedni ale
                  szczęśliwi.

                  W Brazylii podczas karnawału nikt się niczym nie interesuje poza zabawą. DO
                  pracy rzecz jasna też nikt nie chodzi. Gdyby istniały same kraje arabskie,
                  zapewne nie czułabyś do nich nic szczególnego(tak jak teraz do krajów
                  europejskich).

                  Pozdrawiam
              • arytmia6969 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 16:47
                Niqaab-mnie nikt z domu nie wygania.Po prostu-rodzice chcieliby zebym miaŁa w
                kims oparcie i byŁa szczęsliwa.Wiesz co jeszcze jest super w krajach arabskich
                (przynajmniej dla mnie)?To że na ulicach nie ma żebrających wszyscy pracują
                nawet za marne pieniądze.I to mi się podoba.
            • stanrick Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 10.02.06, 20:46
              pariss1 napisała:

              > Tak sobie czytam i normalnie nie wierzę. Nie zazdroszczę Tobie w pracy takich
              > klimatów. Myślę, że są to głównie ludzie, którzy nigdy nigdzie nie byli (lub
              > tylko w krajach europejskich). Przyznam, że też kiedys tak myślałam,
              > powtarzałam stereotypy usłyszane od innych. Za nic w świecie np nie chciałam
              > jechać do Turcji bo .... (same wiecie co). Dopiero jak zobaczyłam na własne
              > oczy jak wyglądaja, jak się zachowują,itp itd to zdałam sobie sprawę z tego
              że
              > jestem naprawde niedouczona. Teraz uważam, że właśnie wakacje w kraju
              > muzułmańskim , nieważne którym ,są suuuuper! Bez porównania z krajami
              > europejskimi. Owszem są w Europie ładne miejsca, ale to nie to. Nie
              > te "klimaty", ludzie, jedzonko, luz, spokój....
              > Pozdrawiam i nie przejmuj się nimi. Po prostu nie wchodź z nimi w dyskusje o
              > ile sie da tak zrobic:)))) Powodzenia


              Jesli uwazasz ze niewazne w ktorym polecam AS.
    • tetys Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 11.02.06, 19:09
      Zaprezentuję Wam moją dzisiejszą rozmowę :

      X: ja się bardzo cieszę, że ja się polką urodziłam
      (...)
      Ale w porównaniu z Iranem to i tak kobiety mają lepiej

      Ja:, Bo zakrywają ciało?

      X: Choćby i nawet, kiedyś oglądałam program, co mąż żonie robił, obciął jej
      nos, wydłubał oczy
      (...)
      To w ogóle kraj dzikusów, arabskie kraje, (...)

      Ja:, A co sądzisz o kobietach w krajach muzułmańskich?

      X:, Że są biedne, może i szczęśliwe, ale ja nie chciałabym tam mieszkać,
      Tutaj jestem chociaż bezpieczna, że nie wyjdzie mi jakiś i sie nie zdetonuje,
      tzn. jest mniejsze ryzyko, bo w sumie to też się kiedyś może zdarzyć, ale u
      nich takie zachowania to codzienność, w sumie to co im szkodzi kilkuset
      muzułmanów mniej.


      Nie chcę znać takich ludzi...
      • arytmia6969 Re: Jak sobie radzicie, bo ja mam dosyć 11.02.06, 21:51
        Jakbym swoją siostrę sŁyszaŁa..to samo:/ ,,Oni biją żony.Katują je.Z kim ty się
        w ogÓle zadajesz?Egipt-na ulicach brudno..''.
        :/:/:/
        • niqaab Różnice kulturowe 12.02.06, 21:15
          Zgadzam się z tymi, którzy są za kulturowym zróżnicowaniem. Uważam, że piekno
          świata polega własnie na różnorodności kultur, dlatego nie powinno się ich
          wartościować - są zupełnie inne i przez to bardziej godne poznania. Współczuję
          ludziom, którzy nie mając o czyms pojęcia bezmyslnie powielaja stereotypy,
          powtarzają głupoty i uważają się za wszechwiedzących.
          • arytmia6969 Re: Różnice kulturowe 12.02.06, 21:59
            RÓżnice kulturowe-oczywiście tak.Moglibyśmy zaczerpnąć trochę tej życzliwości i
            uśmiechu z kultury arabskiej..Różnice są potrzebne chociażby po to żeby byŁo za
            czym tęsknić i marzyć..Każda kultura wymaga szacunku i tolerancji.Co z tą
            Polską..
            • ayka2 Re: Różnice kulturowe 31.01.07, 17:18
              zupełnie jakbym o swojej pracy czytała....

              - Ty na nią uważaj, ona się kumpluje z Arabami, pewnie sama bombę pod spódnicą
              chowa.... (tekst wielce obeznanego w świecie pana inspektora).
              • yvona73pol Re: Różnice kulturowe 01.02.07, 12:36
                wszystko pieknie, ale... widzicie, jak sobie oni sami nagrabiaja? co ostatnio
                wyprawia naczelny szejk australii, to zenada... plus jeszcze jakis lokalny
                kaplan, nawolujacy do jihadu, i szkolenia wszystkich sprawnych fizycznie
                muzulmanow na bojowki... przeciez to chore... potem ludzie sie najzwyczajniej w
                swiecie boja, no i nieszczescie gotowe...
                szejk swoimi wypowiedziami o kobiecie jako kawalku miesa, ktore lezy na ulicy i
                czeka, by je kot zezarl, o tym, ze muslim maja wieksze prawo przebywac w
                australii bo przynajmniej zaplacili za bilet, a australijczycy przybyli jako
                skazancy, no, to nie wystawia dobrej opinii.... a jako szejk jest jakims tam
                reprezentantem opinii srodowiska arabskiego? no, chyba, ze sie myle...
                przykre to nieslychanie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka