31.10.03, 13:41
Mam prośbę do tych, co byli i podróżowali po Egipcie. Napiszcie w kilku
słowach, jakie mieliście wrażenia z waszych wyjazdów. Planowałem na początek
przyszłego roku wyjazd do Libii, lecz nie wiem, czy tym razem jeszcze nie
spasuję. Chcę jednak gdzieś pojechać. Egiptu trochę się obawiam. Byłem w
Syrii i się w niej zakochałem w całości. Byłem w Jordanii i, powiedzmy,
zakochałem się w dwóch lub trzech miejscach, ale cały pobyt w Jordanii
wspominam miło. Byłem też w Jemenie i wyjazd ten wspominam bardzo dobrze. A w
Egipcie boję się natłoku turystów i zbyt daleko posuniętej komercji -
czynników, które mogą wiele zepsuć. Jeżeli macie jakieś doświadczenia, to
podzielcie się nimi - czy jadąc w poł. stycznia stanę się kropelką w wielkiej
powodzi westmenów (no i naszych), a może te niedogodności nie są aż tak
bardzo odczuwalne, jak to sobie wyobrażam. Mam też pytanie - jak to jest z
podróżowanie po Egipcie. Czy faktycznie istnieją jakieś obostrzenia co do
swobody poruszania się (ciągle słyszę o jakichś konwojach). Ile kosztują
tanie hotele, ile przejazdy autobusami. Jakie w poł. stycznia są temperatury?

dzięki za wszelkie informacje, sam też chętnie pomogę, gdyby ktoś prosił o
info,

pozdrawiam, jarek
Obserwuj wątek
    • beduinka Re: Egipt 02.11.03, 09:45
      Na mnie Egipt zrobił pozytywne wrażenie...
      poza ośrodkami turystycznymi...w Hurghadzie czy Sharmie czuję się nie swojo.
      Zero arabskiej atmosfery. Równie dobrze mogłoby to być na Majorce, W-ch
      Kanaryjskich, w Grecji czy we Włoszech...hotele, restauracje, McDonaldsy, Pizze
      Hut, KFC, centra handlowe...takie ośrodki mnie duszą, ale to jest chyba to, co
      przeciętny turysta szuka...wiele ludzi jadąc do Egiptu nie rusza się poza
      Hurghadę, ale dumnie obwieszcza, że poznali Egipt...
      Kolejną rzeczą jest zawyżanie cen...często wręcz inna cena jest napisana po
      arabsku, inna po angielsku...
      Dlatego podróżując po Egipcie starałam się trzymać jak najdalej od turystów...i
      wtedy czułam się wspaniale...np. bardzo miło wspominam czas spędzony na wsi
      egipskiej na trasie między Qaną a Luksorem, przesymatyczni ludzie.
      Ale miejscem, które najbardziej kocham w Egipcie jest Kair...jest ogromny, są i
      nowoczesne dzielnice i ogromne stare miasto...setki, jeśli nie tysiące
      meczetów, stare uniwersytety, łaźnie, suki, pałace...
      No i jeszcze jest Nil...Egipt jest darem Nilu...spróbuj popływać w jego
      wodach...neizapomniane wrażenie...
      Poruszałam się po kraju komunikacją publiczną, przykładowe ceny:
      autobus Hurghada - Luxor 15 funtów
      busik Luxor - Asuan 10 funtów
      pociąg Luxor - Kair 40+ (czterdzieści kilka) funtów
      Noclegi - Egipcjanie są bardzo gościnni, także często spałam u nich w domach
      Hotel Nubian Oasis - Luxor - pokój z łazienką i wiatraczkiem pod sufitem oraz
      śniadaniem - 10 funtów
      Grand Hotel - Luxor - pokój bez łazienki (łazienka na korytarzu) i wiatraczkiem
      pod sufitem - 5 funtów, pokój bez łazienki z klimatyzacją - 15 funtów
      Golden Hotel - Kair - pokój dwuosobowy z łazienką i wiatraczkiem - 30 funtów ,
      pokój jednoosobowy z łazienką - 20 funtów
      • jajcio Re: Egipt 03.11.03, 07:29
        dziękuję za informacje i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka