07.12.08, 14:15
wyborcza.pl/1,75248,6034024,Prawie_3_mln_muzulmanow_rozpoczely_pielgrzymke_do.html

Prawie 3 mln muzułmanów rozpoczęły pielgrzymkę do Mekki

6.12.Rijad (PAP/EFE) - Prawie trzy miliony muzułmanów z całego
świata rozpoczęły w piątek hadżdż, pielgrzymkę do świętego miasta
Mekki w Arabii Saudyjskiej, którą przynajmniej raz w życiu ma
obowiązek odbyć każdy wyznawca islamu.
Oczekuje się, że w tym roku hadżdż odbędzie 1,7 mln muzułmanów z
zagranicy, z pięciu kontynentów.

W piątek setki tysięcy pielgrzymów odzianych w biały ihram - dwie
nie zszyte płachty materiału przykrywające całe ciało w wypadku
mężczyzn i długie tuniki u kobiet - modliło w drodze do doliny Miny,
miejsca medytacji i modlitwy.

Mężczyźni i kobiety śpiewają po arabsku unisono w drodze do doliny
pieśń "Labbakik Allahuma Labbaik" (Tu jestem, o Panie), wyrażającą
poddanie się woli i nakazowi Pana, a w ich śpiewie brzmią akcenty ze
wszystkich stron świata.

Amerykańskie śmigłowce Sikorsky S-92 wyposażone w supernowoczesne
urządzenia elektroniczne i noktowizory czuwają nad bezpieczeństwem
pielgrzymów z powietrza.

To znak czasu. Helikoptery skierowane po raz pierwszy w historii
hadżdżu przez saudyjskie siły zbrojne do dyspozycji organizatorów
pielgrzymki, mają m.in. zapewnić ochronę przed zamachami
terrorystycznymi lub umożliwić szybkie reagowanie w razie potrzeby.

"Terroryzm się nie skończył" - ostrzegł w piątek saudyjski minister
spraw wewnętrznych książę Najif ibn Abd al-Aziz as-Saud. "Mamy pewne
informacje (na temat zagrożenia zamachami), musimy więc być
przygotowani" - dodał.

W piątek ciągnęły powoli do Mekki długie procesje mężczyzn i kobiet,
w grupach zorganizowanych według narodowości i języków, pod okiem
służb porządkowych, do których zmobilizowano 100 tys. mężczyzn.

W niedzielę pielgrzymi wyruszą w kierunku góry Arafat, zwanej Górą
Miłosierdzia, aby prosić Boga o przebaczenie za grzechy i pomyślne
odbycie pielgrzymki do Mekki. Następnie odbędzie się ceremonia
ofiarowania baranka. Jest to obrzęd mający utrwalić pamięć o wielkim
poświęceniu proroka Ibrahima (Abrahama), który poddany przez Allaha
próbie lojalności i posłuszeństwa miał zabić ukochanego i jedynego
syna Ismaila. Ten rytuał oznacza początek Święta Ofiar (Id al-Adha),
które w tym roku obchodzone jest w najbliższy poniedziałek.

Wierni spędzą jeszcze dwa dni w dolinie Miny, aby wziąć udział w
końcowym obrzędzie, jakim jest ukamienowanie szatana, którego
symbolizują trzy bloki betonu o wysokości 25 metrów każdy.

Przy okazji kamienowania szatana doszło w 2006 roku do wybuchu
zbiorowej paniki, wskutek której zginęły stratowane przez tłum 364
osoby. W 2004 r. zginęło w podobnych okolicznościach 251 osób a w
1990 roku - 1.426 osób.

Aby zapobiec na przyszłość tego rodzaju nieszczęściom władze
saudyjskie zbudowały w tym miejscu trzypoziomowe przejścia -
pomosty.

Dla wiernych przybywających do doliny Miny przygotowano 60.000
namiotów z niepalnego włókna, 24 szpitale polowe z czterema
tysiącami łóżek i 150 karetkami pogotowia, centra telekomunikacyjne,
sklepy.

Po zakończeniu rytuału kamienowania szatana pielgrzymi udają się do
Wielkiego Meczetu w Mekce, aby okrążyć Kaabę, bryłę zbudowaną w
kształcie sześcianu, w którym znajduje się Czarny Kamień, święta
relikwia muzułmanów.

Hadżdż jest jednym z pięciu filarów islamu; Koran nakazuje każdemu
muzułmaninowi przynajmniej raz w życiu odbyć pielgrzymkę do Mekki.


Obserwuj wątek
    • aisza5 W TV Canal+ 19-01-09 "Pielgrzymki i biznes" g22,40 17.01.09, 01:05
      "Pielgrzymka to przezycie duchowe, ale i okazja do zrobienia
      interesów. Francuski dokument zabiera nas za kulisy muzułmańskiej
      religijności
      Cena metra kwadratowego gruntu w Mekce wynosi od 120-150 tys.euro...
      pobyt w Mekce to nie tylko obrządek, to także luksus... najnowsze
      dzieło (projekt realizowany przez rodzine Bin Ladenów, jak większośc
      inwestycji na rynku nieruchomosci w Mekce) to hotel Zem Zem, z
      którego okien rozpościera się widok na Kaabę.

      Wychodzi na to, ze pielgrzymki to lepszy biznes niż czarne złoto."
    • aisza5 Anulowano rekordową transakcję za 9 mln funtów 24.02.09, 10:11
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6311217,Anulowano_rekordowa_transakcje_za_9_mln_funtow.html?
      utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=856991

      Anulowano rekordową transakcję za 9 mln funtów

      Zeszłoroczna rekordowa transakcja aukcyjna, w której klucz do
      świętego miejsca islamu - Al-Kaby - sprzedano za ponad 9 mln funtów,
      została anulowana - poinformował dom aukcyjny Sotheby's w Londynie.
      Żelazny klucz do świątyni, będącej symbolem jedności muzułmanów,
      sprzedano w kwietniu za 9,2 mln funtów. Była to rekordowa cena za
      obiekt sztuki islamu, w której artystyczne rzemiosło w metalu
      osiągnęło wyżyny mistrzostwa i było jedną z głównych form ekspresji.
      Poprzedni rekord padł w 1997 r., kiedy szejk z Kataru kupił głowicę
      fontanny z XII w. za ponad 3,6 mln funtów.

      Klucz to XIX-wieczna kopia?

      Z uwagi na konieczność "dalszych badań i analiz naukowych" klucz
      zwrócono poprzedniemu właścicielowi - poinformował rzecznik
      Sotheby's. Według specjalistów z brytyjskich muzeów, klucz długości
      37 cm, z wygrawerowanym napisem, w katalogu datowany na XII wiek,
      może być kopią z XIX wieku. Zwracają oni uwagę na "nieprawidłowości
      inskrypcji". Jak pisze gazeta "The Art Newspaper", wątpliwości te
      zgłoszono w niecałe dwa miesiące po sprzedaży.


      Świątynia Al-Kaba na dziedzińcu Świętego Meczetu w Mekce, z
      wmurowanym czarnym kamieniem, to główne miejsce kultu, cel
      pielgrzymki hadżdż. Wiąże się z początkami i szybką ekspansją
      islamu. W 630 roku, w kilka lat po ucieczce do Medyny (wydarzenia
      wyznaczającego początek ery muzułmańskiej w 622 roku), Mahomet
      triumfalnie wkroczył do Mekki. Zmusił przeciwników do kapitulacji,
      zażądał kluczy do Kaby, rozkazując zniszczyć pogańskie idole.
      Polecił zwołać wiernych na modlitwę. Słowa wezwania przypominające,
      że "nie ma Boga nad Allacha", rozbrzmiewają do dziś z minaretów, a
      modlący się zwracają się twarzą w stronę Mekki.
    • aisza5 Tunezja zakazuje obywatelom pielgrzymki do Mekki 10.10.09, 14:44
      wiadomosci.onet.pl/2055757,12,tunezja_zakazuje_swoim_obywatelom_pielgrzymki_do_mekki,item.html

      Tunezja zakazuje swoim obywatelom pielgrzymki do mekki
      Tunezja jako jedyny dotąd kraj muzułmański nie zezwoliła swoim
      obywatelom na udział w tegorocznej pielgrzymce do Mekki (hadż) z
      powodu braku szczepionek przeciwko nowej grypie - poinformowały we
      wtorek tunezyjskie władze.
      Ministerstwo do spraw religii podało, że zapas szczepionek przeciwko
      chorobie, popularnie zwanej w mediach świńską grypą, trafi do
      Tunezji nawet pod koniec października. To zbyt późno, by zaszczepić
      wszystkich chętnych i by saudyjskie władze zdążyły wydać specjalne
      wizy. W tym roku hadż rozpocznie się w połowie listopada.

      Z punktu widzenia islamu warunkiem udziału w hadżu, będącym jednym z
      pięciu głównych obowiązków nałożonych na muzułmanów, jest "zdolność
      fizyczna" - uspokoił minister ds. religii Bubakr el-Achzuri.

      Co roku do Mekki, świętego miasta islamu w zachodniej Arabii
      Saudyjskiej, pielgrzymują miliony muzułmanów, w tym ok. 10 tysięcy
      Tunezyjczyków.

      Saudyjskie władze już wcześniej apelowały do ludzi starszych lub
      cierpiących na choroby przewlekłe, by w tym roku zrezygnowali z
      hadżu.

      Kilka krajów muzułmańskich rozważało ograniczenie liczby pielgrzymów
      udających się do Mekki, ale Tunezja jako pierwsza oficjalnie
      odwołała tegoroczny hadż.

      W Tunezji odnotowano 80 przypadków grypy H1N1, jednak nie było dotąd
      ofiar śmiertelnych.

      Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), opublikowanych 20
      września, na całym świecie zmarło ponad 3,9 tys. chorych
    • aisza5 Galeria- Mekka w deszczu 26.11.09, 19:32
      wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,7298044,Pielgrzymka_do_Mekki.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=4254142
      • aisza5 Pielgrzymka w czasach zarazy- GW 27.11.09, 11:13
        wyborcza.pl/1,75477,7298926,Pielgrzymka_w_czasach_zarazy.html

        Pielgrzymka w czasach zarazy
        Marta Urzędowska

        Muzułmanie nie przestraszyli się świńskiej grypy, ulewnego deszczu i
        palącego słońca i przybyli do Mekki wypełnić jeden z najważniejszych
        obowiązków islamu
        Lekarze, politycy i media w całym świecie islamu na próżno od
        tygodni przestrzegali, że tym razem Mekka, do której co roku
        pielgrzymują miliony, może stać się niebezpieczną wylęgarnią
        świńskiej grypy. Powody do niepokoju nie były wyssane z palca, bo
        pielgrzymka do Mekki, czyli hadżdż, jest największym zgromadzeniem
        ludzi na świecie - w ciągu pięciu dni na niedużej powierzchni zbiera
        się ok. 2,5 mln muzułmanów ze 160 krajów. Modlą się ramię w ramię,
        trzymają się za ręce, klękają, dotykając ziemi dłońmi i głową.

        Najgłośniejsze pielgrzymkowe tragedie ostatnich lat to zadeptania (w
        2006 r. zginęły w ten sposób 364 osoby, dwa lata wcześniej - 251),
        ale były też przypadki roznoszenia w trakcie hadżdżu groźnych
        chorób. W 2004 r. pielgrzymi przenieśli polio z północnej Nigerii do
        Arabii Saudyjskiej, a stamtąd do Jemenu i Indonezji.

        Jednak wygląda na to, że ostrzeżenia przed świńską grypą przekonały
        tylko Saudyjczyków - przyjechało ich o 40 proc. mniej niż zwykle.
        Pewnie dlatego, że dla miejscowych wyjazd do Mekki nie jest trudny
        ani kosztowny.

        Za to większość pielgrzymów zza granicy na te kilka dni, w czasie
        których upamiętniają ostatnią podróż do Mekki proroka Mahometa,
        czeka przez całe życie. Dla wielu - szczególnie starszych i
        schorowanych - jest to ostatni moment, żeby wypełnić jeden z pięciu
        obowiązków każdego pobożnego muzułmanina (pozostałe to post,
        jałmużna, modlitwa i wyznanie wiary).

        Dlatego niewiele dały prośby o rezygnację z wyjazdu kierowane
        głównie do nich. - Prosimy osoby starsze, schorowane, dzieci i
        kobiety w ciąży o rezygnację z tegorocznej pielgrzymki - na próżno
        przekonywali przedstawiciele saudyjskiego rządu.

        Jednocześnie robili, co mogli, żeby zapobiec rozprzestrzenieniu się
        grypy. Ściągnęli z całego świata najlepszych specjalistów od
        zdrowia, zaopatrzyli się w rekordową liczbę szczepionek. Na terenie
        Wielkiego Meczetu, gdzie na środku dziedzińca stoi Czarny Kamień -
        Kaaba, centralny punkt pielgrzymki, zainstalowano sześć specjalnych
        24-godzinnych klinik. W pobliżu meczetu dzień i noc czeka 300
        autobusów gotowych w każdej chwili ewakuować chorych.

        Na lotnisku w Dżuddzie, gdzie przylatuje większość pielgrzymów,
        zainstalowano czujniki sprawdzające temperaturę ich ciał - kiedy
        przekracza 38 stopni, odzywa się alarm. Wiernym rozdawane są płyny
        do dezynfekcji i maseczki ochronne.

        Ze stosowaniem tych ostatnich może być problem, bo uczestników
        hadżdżu obowiązują ścisłe reguły co do stroju. Mężczyźni zakładają
        dwa niezszyte kawałki białego płótna, kobiety owijają nim całe
        ciało. Nawet te, które na co dzień zasłaniają twarz, tutaj muszą się
        odsłonić, dlatego właśnie problemem są maski ochronne. W dodatku
        płyny do dezynfekcji zawierają alkohol ściśle zabroniony w czasie
        hadżdżu.

        Na razie wśród pielgrzymów wykryto kilkadziesiąt przypadków
        świńskiej grypy, cztery osoby na nią zmarły.

        W tym roku speców od higieny niepokoi też kulminacyjny punkt
        hadżdżu, najważniejsze w muzułmańskim kalendarzu Święto Ofiar. To
        wtedy muzułmanie nie tylko w Mekce, ale na całym świecie rytualnie
        zarzynają zwierzęta (barany, kozy, krowy albo wielbłądy). Tym razem
        władze w poszczególnych krajach poprosiły obywateli, żeby zlecili
        ubój specjalnym rzeźniom.

        Gdyby nie grypa, saudyjscy urzędnicy mogliby w czasie tegorocznej
        pielgrzymki spać spokojnie jak nigdy dotąd. Tuż przed jej
        rozpoczęciem zakończyła się gigantyczna przebudowa mostu w Minie, na
        którym pielgrzymi obrzucają kamykami trzy duże kamienie
        symbolizujące diabły. Teraz most ma pięć pięter, 950 m długości i 80
        m szerokości. Kosztował 1,2 mld dol. i były to wyjątkowo dobrze
        wydane pieniądze, bo to właśnie tutaj w ostatnich latach dochodziło
        do najtragiczniejszych wypadków.
    • aisza5 Książeczka – ściągawka na temat pielgrzymki Hadż 11.11.10, 19:14

      Książeczka – ściągawka na temat pielgrzymki Hadż

      naukapoprzezzabawe.wordpress.com/2010/11/03/ksiazeczka-sciagawnka-na-temat-pielgrzymki-hadz/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka