viaderko 02.04.07, 13:09 Planuje wybrać się na ten szlak na jakieś 2 dni w weekend majowy. Jadę z Wawki, skąd najlepiej wstartować? Czy po drodze jest jakiś kemping, albo inna możliwość noclegu? Czy jakiś odcinek trasy szczególnie polecacie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wolff1 Re: szlak orlich gniazd 02.04.07, 14:02 Byłem na takim wyjeździe majowym 2 lata temu. Zdecydowanie najwygodniejszy transport z Warszawy to pociąg do Częstochowy. Wyjeżdża o 6 rano, o 9 jest na miejscu - i w ten sposób ma się przed sobą praktycznie cały dzień na jazdę. Sam wyjazd z Częstochowy jest niespecjalny, ale za miastem ruch wraca do normy. Fajne miejsca to m.in. zamek w Olsztynie (kawałek za Częstochową, zamek w Ogrodzieńcu). Najsensowniej (na dwa dni) byłoby chyba połączyć Jurę z Parkiem Ojcowskim (fantastycznie położony zamek w Pieskowej Skale, Dolina Prądnika) - i wrócić z Krakowa. Co do kempingów to się nie orientuję, ja nocowałem na dziko kawałek przed Pieskową Skałą, z kempingami na początku maja może być różnie, lepiej nastawić się na nocleg na kwaterze, lub na dziko. Gdybyś miał trochę więcej czasu (4 dni) to trasę po Jurze i Ojcowie można połączyć (jak ja) z okrążeniem Tatr. Wymaga to trochę dłuższych odcinków dziennych (140-160km), ale widoki w Tatrach są warte większego wysiłku. Do dziś mam w pamięci moment, gdy pod wieczór dotarłem nad Strbske Pleso - idealna pustka i cisza, jezioro jeszcze skute lodem, widoki nie z tej ziemi. Odpowiedz Link
gawo Re: szlak orlich gniazd 02.04.07, 14:04 hej, ja jechałem z Zawiercia na poludnie zahaczajac o pustynie Błędowską (odbija się od trasy na Olkusz w miejscowości Klucze o ile pamiętam)do Ojcowa. Po drodze jeśli dobrze pamiętam zamki Ogrodzieniec, Rabsztyn, w Pieskowej Skale.Cały Ojcowski Park Narodowy - cudo, z doliną Prądnika i jaskiniami- Grota Łokietka,duża w miejscowości Biały Kościół (zapomniałem nazwy) i jeszce jedna do której wchodzi sie z zapalona świeczką, ta jest w samej dolinie i idzie się do wejscia stromo pod górkę.Kemping masz w w zasadzie w samym Ojcowie - Srebrna czy Zlota Góra (zawsze zapominam) sanitariaty ok i sam kemping przyjemny, można zjeśc na miejscu.Niestety trzeba do niego ze 2 km pod górkę.Miłej wycieczki... Odpowiedz Link
viaderko Re: szlak orlich gniazd 02.04.07, 14:41 serdeczne dzięki, przy czym nie planuje jakiś bardzo długich odcinków, bo chcę zabrać dziewczynę,a to mogłoby sie źle skończyć ;) W każdym razie Ojców biorę pod uwagę, więc może tam pod namiotem się przekimamy... Odpowiedz Link
gawo Re: szlak orlich gniazd 02.04.07, 14:10 Już wiem, Złota Góra - www.zlotagora.com.pl/ Odpowiedz Link
scepanik Re: szlak orlich gniazd 02.04.07, 15:10 Heeej! Jeśli będziesz jechał przez Jurę w weekend majowy to koniecznie musisz zahaczyć o Podlesice/Kroczyce - centrum turystyczne (nie bez powodu) całej Jury. Z dużym i dobrym kempingiem (aczkolwiek ja zawsze spałem obok niego w lesie). Często tam organizują w Majówkę koncerty. Drugie miejsce obowiązkowe to wg mnie zamek Mirów + bardzo blisko przez las zamek Bobolice. Tam rozbija się najwięcej namiotów na dziko i często wygląda to tak, że wieczorem wzdłuż drogi leśnej widać kilkanaście, kilkadziesiąt (dawno temu) ognisk w rzędzie - super widok :- ) To jest najlpsze miejsce (może oprócz Złotego Potoku) na nocleg. Ludzie mają gitary i chęć do grania (choć z tym coraz gorzej). Są tam też fajne skałki choć nie takie jak w Podlesicach. Stamtąd na drugi dzień można się udać przez dolinę Prądnika (niesamowite krajobrazy - ciężko znaleźć lepsze w Polsce i fajna droga dla rowerów) do Krakowa. Inne ciekawe miejsca to zamek Bąkowiec w Morsku - miejsce trochę komercyjne ale zamek wporzo ;). Zamek w Olsztynie , Rabsztynie, Smoleniu i Ogrodzieńcu - to te w najlepszym stanie, ale właściwie cała Jura zamkami stoi. Pozdrawiam i życzę udanej wycieczki, może się miniemy bo jeżdżę tam akurat w majówkę już od 7 lat. Odpowiedz Link
viaderko Re: szlak orlich gniazd 02.04.07, 17:04 Fajnie! A za rozbijanie się na dziko nie gonią? Jak rozwiązujecie problem rowerów? Ja będę miał 2 a namiot malutki, więc do środka się nie zmieszczą... Odpowiedz Link
scepanik Re: szlak orlich gniazd 03.04.07, 08:57 Hello! Nie gonią. Co najwyżej w Mirowie jeździ jeden taki "szeryf" nomen omen na rowerze :) i kasuje po 2 zeta od namiotu - na jakiś tam szczytny cel. A w Podlesicach się z tym nie spotkałem - dobre miejsce na nocleg jest po lewej stronie działki należącej do hotelu Ostaniec (wjeżdża się jakieś 500m w las wzdłuż płotu). Rowery zepnij ze sobą i z pałąkiem namiotu - powinno pomóć ale 100% bezpieczeństwa nigdy nie ma. Zdarzyło mi się kiedyś zostawić ładnego gianta na cały dzień w lesie (obok namiotów), nie przypiętego do niczego i nie ukradli. Ale złodzieja w Polsce zawsze trzeba się spodziewać. Obowiązkowo weźcie worki na śmieci.... Pozdr! Odpowiedz Link
boruta_wwa Re: szlak orlich gniazd 05.04.07, 18:35 przepraszam ale nie mogę się powstrzymać i muszę napisać że: SZLAK ORLICH GNIAZD kojarzy mi się z niegdysiejszymi knajpami nad Wisła w Warszawie i mam straszny żal że już ich nie ma lub ostała się z jedna :( takie spelunki to były ale przefajne... b. Odpowiedz Link
misia.m Re: szlak orlich gniazd 15.04.07, 14:48 Jeżeli jedziesz z dziewczyną i troszczysz się o rowerki , to Ojcowa nie polecam,za wszystko zapłacisz ,roweru nikt nie upilnuje. Nam sie zdarzyło ,że Holendrom kłódkę przepiłowali i rowery w nocy wynieśli z kepmingu ,a mieli fajne rowerki-wypasione.Rano była rozpacz na polu namiotowym że hej.... Myślę,że lepiej poprosić gospodarzy agro o rozbicie namiotu na ich podwórku, albo jedźcie do Przybyszowa 17( koło Kroczyc) ,gospodarze mają konie ,napewno się z nimi dogadacie,fajni ludzie. www.agroturystyka.jura.info.pl/barczyk_cezary_beata/ Odpowiedz Link
ewcyna Re: szlak orlich gniazd 28.04.07, 09:20 Czy ktoś sie tam wybiera? Ja chcę wyjechac 1/05 z Częstochowy i przez Jure na Wadowice, powrót z Krakowa. E Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: szlak orlich gniazd 30.04.07, 21:05 Jura jest bardzo ciekawa i nie ma sensu jechac najkrutsza droga Czestochowa - Krakow. Ja kilka lat temu spedzilem w niej ponad tydzien i ...mialem wrazenie niedosytu. Nocleg oczywiscie na dziko i to w jak najodludniejszym miejscu. Najlepiej jeszcze jak bedzie obok maly strumyk, ktorych jest kilka. Rower trzymaj poza namiotem przypiety do drzewa. Odpowiedz Link